[TYLKO U NAS] Zarząd Zieleni Miejskiej ZAORAŁ plac zabaw, który sam zrobił!
Dziś rano zaorano Pragórkę. Ukochane miejsce zabaw wielu dzieci.Naturalny plac zabaw, który współtworzyli sąsiedzi od koncepcji po wykonanie, który pochodził z Budżetu Obywatelskiego – alarmują mieszkańcy okolicy Portu Praskiego. Na naszych łamach pisaliśmy o tym projekcie. Powtórka z Dolinki Służewieckiej?
Tomek lat 7 pyta czy urząd miastowy na to pozwolił?
Dwa lata temu zagospodarowano cały teren wzdłuż budynku Kępna 2 B. To jest bardzo duży plac, a koszty pokryte zostały z Budżetu Obywatelskiego. Zostały wykonane nasadzenia: kwiaty, trawa, krzewy ozdobne, drzewa. Zrobiono też ścieżki, chodniki, schodki, plac zabaw dla dzieci, urządzenia do ćwiczeń. Sama Pragórka powstała wcześniej z inicjatywy mieszkańców, i została włączona do tego projektu, jako obiekt zastany i zaakceptowany. Pod koniec lata radosne władze dzielnicy Praga Północ urządziły z dumą piknik dla mieszkańców. Było nawet spotkanie z burmistrzem. Jednym słowem sielanka. Teraz jest w takim stanie, że dzieciom grozi prawdziwe niebezpieczeństwo, szczególnie po tej barbarzyńskiej interwencji urzędniczej. Oni nas, mieszkańców nie pytali o zdanie. Rozwalili to lepiej niż byliby w stanie zrobić to żule. Rozwalili i zostawili bajzel – mówi Portalowi Warszawskiemu mieszkaniec, który nas o sprawie poinformował.
Dwa late temu miasto się chwaliło
Mieszkańcy Pragi-Północ mają nowe miejsce do wypoczynku. Na skwerze przy ul. Kępnej i Jagiellońskiej pojawił się nowy plac zabaw oraz latarnie solarne, ławki i miejsce do kreatywnej zabawy wśród zieleni. Ogrodnicy zadbali też o dodatkową roślinność. Nowe elementy ożywiły pustą przestrzeń Starej Pragi. Realizacja powstała dzięki zwycięskim projektom z Budżetu Obywatelskiego i w oparciu o wyniki konsultacji społecznych, które odbyły się jesienią 2019 r. Naturalny plac zabaw został podzielony na dwie strefy: dla najmłodszych oraz starszych dzieci. Czeka tu na nie kilka huśtawek, urządzenie do wspinaczki z tunelem i żaglem, wieża ze zjeżdżalnią, jak również sprzęt do zabawy w piasku np. wciągarka z wiaderkiem, pnie, szałas – otoczone płotkiem wiklinowym. Nawierzchnia na placu zabaw – z piasku, drewna oraz trawy syntetycznej – zapewnia dzieciom bezpieczeństwo. Jeśli zimą spadnie śnieg, będzie można śmiało skorzystać z górki saneczkowej. (…). Nad modernizacją na Skwerze Kępna-Jagiellońska pracował Zarząd Zieleni m.st. Warszawy w ramach realizacji projektów z Budżetu Obywatelskiego: Praskie Zielone Skwery (nr 1721); 600 ławek dla Warszawy; Ogrody deszczowe i naturalne place zabaw na terenie m.st. Warszawy, w tym plac zabaw w Parku Dolina Służewiecka; Kwiaty dla Warszawy, aby Warszawa była jeszcze piękniejsza; 2020 drzew dla Warszawy. Teraz o teren będzie dbała dzielnica Praga-Północ wraz z Zarządem Praskich Terenów Publicznych.
Pragnę wyjaśnić kilka faktów w sprawie Pragórki. Pragórka nigdy nie była konserwowana, nigdy aktywiści nie występowali o naprawę elementów. W tym roku stan był tragiczny. Rozpadające się spróchniałe pnie, wyschnięte deski ze sterczącymi gwoździami i drzazgami. Spotykałam się w sierpniu z panią burmistrz na tym terenie. Rozmawiałam z nią o braku zieleni i zepsutych latarniach. Wcześniej, razem z człowiekiem zarządu praskich terenów publicznych była i oglądała sam teren jak i elementy Pragórki.To pani burmistrz w sierpniu powiedziała, że trzeba to wszystko rozebrać bo zagraża naszemu bezpieczeństwu.
Sierpień 2022 rok
Na tym spotkaniu ZPTP zobowiązał się do wykonania wielu prac. Nawet musiałam ich prosić o przesunięcie śmietnika, który stał w krzakach, musiałam ich szturchać w mediach społecznościowych. Śmietnik wyciągnęli, naprawili nawet płotki przy zieleńcach. Natomiast sprawy latarni tak jak i pragórki nikt nie ruszył do wczoraj. To, że ktoś się pojawił i wykonał jakikolwiek ruch w sprawie niebezpiecznego miejsca, raczej możemy zawdzięczać zmianie burmistrza. Natomiast sami aktywiści nie dbali o teren, nigdy niczym się nie interesowali oprócz końca własnego nosa.
Co jest prawdą?
Terenem zarządza Zarząd Praskich Terenów Publicznych i Urząd Dzielnicy Praga-Północ. Prosimy o skierowanie zapytania do tych jednostek. Wcześniej nadzorowaliśmy modernizację skweru, ale teren został przekazany do ZPTP i Urzędu w listopadzie 2020 r.
i Karola Szyszko z Pragi Północ
@ZarzadZieleni z Waszej korespondencji z @ZPTP wynika zupełnie co innego (pismo z wczoraj). Prezydent @trzaskowski_ nie przekazał "Pragórki" dzielnicy i przystąpiliście do jej demontażu, a na wiosnę planujecie posadzić trawę. Apeluję, by na wiosnę instalacja została odtworzona. pic.twitter.com/MoH7yiHPGn
Sprawę już monitorujemy. Komisja ds. ochrony środowiska w postaci Barbary Domańskiej, dała słowo, że sprawę wyjaśni. Będziemy wracać do tematu. Ciekawi nas czy rozebranie tego placu miało na celu ukrycie niewłaściwie zastosowanych materiałów i nieprawidłowo wykonanej inwestycji? Rozpadające się elementy podlegały rękojmi! Czy ZZ usuwając je chroni wykonawcę?
Nasz artykuł z 1 grudnia 2020 roku! Sam projekt był zaczęty w 2018 roku, dokończony w 2022…