Od bardzo długiego czasu różne stowarzyszenie, w tym Portal Warszawski, piszą o fatalnym stanie Parku Skaryszewskiego, który od lat niszczony jest przez kierowców wjeżdzających na teren parku, przez stojące toi toie, i przez samo miasto, które zaniedbuje szaniorowski park. Między 9 a 30 kwietnia 2018 roku Zieleń Warszawska przeprowadziła z mieszkańcami konsultacje…i na tym się skończyło (https://portalwarszawski.com.pl/2018/07/08/czy-park-skaryszewski-tez-bedzie-jak-nowy/?fbclid=IwAR0iJMffGuOJLWhpRvaaTKXHDHzi2qCXjlV_11Qca66dH5xWtAyBM6OYM-4 )
Zapytaliśmy zaprzyjaźnione Stowarzyszenie Wiatrak, czy cokolwiek w tej sprawie ruszyło; „Warto odnotować, że wkrótce minie rok od przeprowadzenia konsultacji społecznych, w których mieszkańcy zdecydowanie opowiedzieli się za poszanowaniem zabytkowego charakteru Parku oraz jego walorów przyrodniczych. Z ankiet wynikało, że mieszkańcy są przeciwni m.in. reklamom, hałasowi oraz wykorzystywaniu Parku w celach komercyjnych. Organizacje zrzeszone w koalicji „Cicho jest w Parku Skaryszewskim” liczą na to, że wraz z nadejściem wiosny Zarząd Zieleni przyjmie wreszcie tak długo wyczekiwane zasady wynikające z konsultacji. Wielu mieszkańców z nadzieją przyjęło także zapowiedź odtworzenia ogrodu daliowego, przywrócenia fontanny dla „Kąpiącej się” oraz zadbania o podstawową infrastrukturę (nawierzchnia, ławki, stylowe latarnie), która pozostawia w wielu miejscach sporo do życzenia”.
Naprawdę niewiele się zmieniło. Od dwóch lat
Minął rok. W Parku Skaryszewskim bez zmian. Ale ponoć ma się zmienić (Film)