[LEKTURA OBOWIĄZKOWA] Tak „aktyw” niszczy ludzi! Radna Szydłowska to kolejna ofiara ich wściekłej nagonki

Kto nie przeżył nagonki zorganizowanej przez tak zwane „ruchy miejskie” czy „miejskich aktywistów”, to nie wie nic o nienawiści.  Tym razem ofiarą ich języka miłości padła radna Pragi Południe, która nie godzi się na oszukiwanie swoich wyborców. Sprawę opisuje jak zwykle niezawodny profil Nie dla sppn na Saskiej Kępie.

Oficjalny wpis radnej Ewy Szydłowskiej z dnia 20 lutego 2023 roku

Drodzy Sąsiedzi,

dzisiaj podjęłam ostateczną decyzję o zrezygnowaniu  z mandatu Członka Samorządu Mieszkańców Saskiej Kępy. Jestem bardzo wdzięczna za okazane mi zaufanie w wyborach. Ostatnie wybory oznaczały moją trzecią kadencję ,którą nie jestem w stanie kontynuować dalej. Poprzednie kadencje wygrały Osoby z różnych części Saskiej Kępy o różnych poglądach ,również politycznych jednak nigdy nie było z tym problemu ,ponieważ to co było tematem przewodnim to rzeczywiste sprawy Mieszkańców . Nowa kadencja oznaczała duże zmiany ponieważ dostały się osoby ( nie wszystkie) ,które tu się nie wychowywały nie mieszkały więcej niż pięć lat. Ciężko wówczas znać zwyczaje, problemy Mieszkańców. Od pierwszego Posiedzenia nowa grupa nie chciała się z nami i naszymi poglądami zapoznać tylko zaczęła od najbardziej dzielącego tematu wprowadzenia SPP na Saskiej Kępy. Nasze prośby by tego nie robić, że Rada Osiedla jest od łączenia ludzi a nie jeszcze gorszego elektryzowania w temacie trafiła w ścianę. Kolejne Posiedzenia i tematy oznaczały to samo. Tempo 30, Przedsiębiorcy itd. Wychodzenie ponad swoje uprawnienia i tematy ,które bulwersują. Rzekome skargi bez pokrycia w osobie skarżącej, dokumenty i działania w imieniu nas wszystkich i nie informowanie wszystkich Członków Rady. A przecież Samorząd Osiedla jest równoprawny dla wszystkich Osób wybranych. Od samego początku jestem w chamski sposób atakowana, wmawiane mi są działania i słowa niepoparte prawdziwymi argumentami. Cokolwiek napiszę używając argumentów otrzymuję atak. Proszę wybaczyć ale nie jestem w stanie dłużej być Osobą martwą w tym gronie ,która nie ma najmniejszego wpływu, możliwości działania oraz jakiegokolwiek wysłuchania w grupie ,która ma większość i może wszystko przegłosować nawet gdy źle się dzieje.

A jednocześnie teraz i w przyszłości odpowiadać za te działania. Mój organizm się zbuntował.Szykanowanie mnie na każdym kroku zrobiło swoje. Kilka przykładów umieściłam poniżej.

Dziękuję za współpracę i wzajemne wsparcie Przemek Popkowski, Barbara Fryc, Jolanta T-p.  Oraz Grzegorz Jaworski, Ewa Brykowska , Andrzej W. i pozostałym Członkom poprzednich kadencji Rady Osiedla Saska Kępa. Życzę dużo siły, w dalszym sprawowaniu mandatu ,oraz zmiany podejścia pozostałych Członków Rady. A wręcz powiedziałabym odwrotu w toku myślenia dla dobra Mieszkańców. Ponieważ na chwilę obecną jesteście w podobnej sytuacji. Jednocześnie jestem nadal Radną i mam możliwość nadal pełnić służbę dla Państwa. Bardzo proszę o dalszą współpracę w rozwiązywaniu naszych wspólnych problemów. Moja rezygnacja stanie na najbliższej Sesji Rady Dzielnicy.

 



Prym wiedli m.in. negatywni „bohaterowie” afery podpisowej

Pani Radna dzielnicowa Ewa Szydłowska to podręcznikowa wręcz OFIARA wściekłej NAGONKI i PROSTACKICH KOMENTARZY ze strony przede wszystkim „miejskich aktywistów”. W poniedziałek 17.02 złożyła REZYGNACJĘ z członkostwa w osiedlowym samorządzie, w którym także zasiadała (trzecią z kolei kadencję).

P. Ewa chce teraz skupić się na swojej działalności jako Radnej – jest znana z dużego zaangażowania na rzecz mieszkańców w sprawach dużych i małych, a z całej sytuacji wychodzi z tarczą! Bo w takiej sytuacji rozwiązania są 2: trwać, patrzeć na ręce i skromnymi środkami próbować neutralizować działania szkodliwej grupy, która zdominowała radę osiedla, nie słucha mieszkańców, wywołuje konflikty i lobbuje „swoje” przy pomocy m.in. takich metod, jak podkładanie (w prywatnej sprawie) danych osobowych i podpisów sprzed ponad 8 lat, albo odciąć się zdecydowanie od tego typu złych emocji, ludzi i bagażu wylanego przez nich hejtu, odejść i oczyścić umysł. Padło na opcję numer 2!
Wśród osób, które najczęściej czy najbardziej zaciekle atakowały p. Radną, pomawiając ją o „przewiny” wzięte z kosmosu, prym wiedli m.in. negatywni „bohaterowie” afery podpisowej, którzy sami nie tylko że zasług dla mieszkańców prawie nie mają, ale i wywodzą się z grupek skrajnie zideologizowanych, odrzucających dialog i porozumienie, czy nawet zwykły szacunek do drugiej osoby.

Warto przypomnieć, że Pani Radna Ewa Szydłowska była jedną z 2 patronek największej na Saskiej Kępie petycji NIE dla SPPN w imieniu mieszkańców, która w październiku wygrała głosowanie w Radzie Warszawy 28:9. I że obie nasze patronki symbolicznie reprezentują jedyne 2 Kluby Radnych obecne w naszej Radzie Dzielnicy, zatem 100%. Ekstremistycznej lewicy z niektórych ruchów miejskich póki co nie udało się zdobyć choćby 1 mandatu na tym poziomie – to zresztą jest jeden z powodów ich zajadłych ataków i frustracji…

Dla przypomnienia okoliczności afery podpisowej, którą p. Radna wymienia jako jedną z tych rzeczy, które przepełniły przysłowiową czarę goryczy: https://www.facebook.com/groups/324962392326271/permalink/596703265152181/

NIE dla hejtu! NIE dla agresji, nie liczenia się z innymi mieszkańcami, nie liczenia się z innymi członkami rady osiedla przy realizacji prywatnej ideologicznej „agendy”, zamiast dialogu i współpracy!

Komentarz

Jesteśmy pierwszą ofiarą niebywałej nienawiści, którą ufundowali nam tak zwani „miejscy aktywiści”. Można lubić Portal Warszawski, albo nie lubić, ale nikt nie zakwestionuje jego niebywałej roli w informowaniu opinii publicznej, która ma nikłe pojęcie o mechanizmie i sposobie działania tak zwanych „ruchów miejskich”.

Już prawie cztery lata temu padliśmy ofiarą ze strony „aktywistów” z Dla Pragi (Krzysztof Daukszewicz), Zielonego Mazowsza (Marek Smyk, Dawid Łakomski) i innych, włącznie z próbami przejęcia naszej strony, a w końcu wyeliminowania jej. Za co spadł na naszą redakcją hejt? Niby za nic szczególnego – na podstawie dokumentów, faktów opisujemy cały czas ich quasi mafijne działania, które niszczą wewnętrznie nasze ukochane miasto. Spadł dlatego, że nie ma naszej zgody, i coraz większej liczby mieszkańców, na ich porządek, który de facto jest anarchią i zaprzeczeniem porządku społecznego.

Dwa lata temu doszło do kumulacji ataku, po którym nasza redakcja (jej zaplecze dziś to 4 osoby), ale przede wszystkim naczelny, miała się już nigdy nie podnieść. Bogu dzięki nic się nie udało, poza tym, że naczelny podupadł poważnie na zdrowiu. Cena nienawiści kosztuje. We wszystkim tym uczestniczył viceprezydent Warszawy, Michał Olszewski.

Na przykład taki Jan Mencwel, zwykły kaowiec, wiele lat temu zaczął wyzywać zmotoryzowanych mieszkańców Warszawy BANDYTAMI! Wydawał wyroki na Bogu ducha winnych ludziach. Jego knajacki język poszedł w świat, niestety. A dziś musimy zmagać się niejako z obsesją ludzi, którzy uwierzyli oszustom i zwykłym NIEUKOM, że redukcja samochodów w mieście to ratunek dla planety. Niestety, zamiast odciąć się od tego szkodliwego zjawiska, to ratusz zaprasza go na salony, a dokładnie do Muzeum Sztuki, żeby ten mógł swoją nienawistną wizję świata promować, za nasze pieniądze.

Dopóki stołeczne media, radni, urzędnicy, i inni in spe cały czas będą zapraszać ich na salony i wierzyć w ich dobre zamiary, dopóty nie ma szans na uzdrowienie Warszawy. Jeśli nadal wszyscy wymienieni będą traktować ich jak partnerów, tym samym przykładają rękę do promocji patologii. Bo jak wiemy, niszczą też urzędników, którzy według ich percepcji i rozumienia muszą być wyeliminowani.  Ostatnio właśnie podnosili łapę na Jerzego Lejka, dyrektora Metra Warszawskiego, którą w ostatniej chwili obcięliśmy!

Dlatego tak bardzo niepokoi fakt, że kiedyś najlepszy miejski tytuł Gazeta Stołeczna, jest wylęgarnią tego zjawiska, co gorsza, bierze w tym udział!

za; Nie dla Sppn na Saskiej Kępie

Portal Warszawski

 

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły