Ależ hucpa! Żoliborski „aktyw” chce decydować kto ma prawo użytkować Prochownię
Stanisław Trzciński, który prowadzi kolejny „aktywistyczny” profil, dokonuje ataku na urzędników Zarządu Zieleni, tylko dlatego że on i jego kamraci, czyli Durlik i skupiony „aktyw” wokół pisma, Gazeta Żoliborska, która zbankrutowała, nie mogą dalej dzierżawić Prochowni.
Pomówienia?
Pisza Trzciński na swoim blogu;Niestety, Prochownia Żoliborz przegrała w konkursie. Wygrywa Dapius, spółka, która prawdopodobnie powiązana jest z bardzo nieciekawym towarzystwem. Na dodatek, o ile wiemy, prowadzi wyłącznie jakieś żałosne, bezimienne knajpy bez ducha w Warszawie. Do wczoraj był termin składania ofert, a dziś już rozstrzygnięcie – dziwnie szybko jak na nasze miasto. Ukartowane? Zważywszy na zwycięzce – niewykluczone. Ale liczył się inny cel – zagrać na nosie stronie społecznej. Blisko 7000 podpisów pod petycją, protesty pod Ratuszem, rozmowy, negocjacje. A i tak na koniec pokazaliście gdzie nasze miejsce…
Gratulujemy władzom Warszawy „profesjonalizmu i wyczucia”. Szczególnie gratulujemy dyrektorce-koordynatorce w Ratuszu Pani Magdalenie Młochowskiej i Pani Elżbiecie Chomie – kierowniczce Działu Zarządzania Nieruchomościami Zarządu Zieleni Miasto Stołeczne Warszawa. Postawiłyście Panie na swoim. Brawo. Shame on you! Na Żoliborzu będziecie Panie zapamiętane.
Uwaga! Szefową tej niby niezależnej komisji w sprawie Prochowni zrobili sobie sami urzędnicy z ZZW, nie tylko jedną ze swoich dyrektorek, ale zdaniem licznych warszawskich najemców, nie od dzisiaj osobę, cytujemy – „zawsze skrajnie niemiłą „(padają ostrzejsze słowa), „odpychającą”, „napastliwą i nieustępliwą”, po prostu niechętną przedsiębiorczym, często młodym ludziom. Nie, nie lubimy Pani, Pani Kamilo. Nie wiemy kiedy dla takich osób nie będzie miejsca w Warszawie czy w całej Polsce. Póki co ma się Pani pysznie. W końcu „dzielnie” uwaliła Pani lubianego od 9 lat najemcę, a wybrała Pani (prawdopodobnie) bardzo szemrane towarzystwo, a może nawet gangsterów na najemców Prochowni. Brawo! To jest „prawdziwy sukces zawodowy”…
I teraz hit
Domagamy się kategorycznie wycofania się miasta z podpisania tej umowy, a także upublicznienia całego składu komisji wybierającej nam nowego gospodarza miejsca, tak bardzo lubianego przez nas od 9 lat. Nade wszystko przekazania ponownie lokalu dotychczasowemu najemcy.
Przykro nam Panie Prezydencie Rafał Trzaskowski. Bardzo nam przykro. Wstyd jak diabli i szkoda, że takich macie ludzi.
Warto zapamiętać – ONI SIĘ DOMAGAJĄ!
Komentarz ZZW
O komentarz poprosiliśmy rzecznika Zarządu Zieleni Miejskiej, panią Karolinę Kwiecień – Łukaszewską.
Nic co zostało tu napisane nie jest prawda, a my jako ZZW zamierzamy opublikować dokumenty z postępowania przetargowego, tym bardziej że przetarg odbył się według obowiązującego prawa. Nastąpi to niebawem.
Komentarz
Po raz kolejny jak na dłoni widać jakimi uzurpatorami są miejscy ” aktywiści”, którzy uważają że Warszawa jest ich własnością. We wpisie Trzcińskiego aż się roi od pomówień, przekłamań i osobistych sugestii, niemających nic wspólnego z Prawdą.
Sprawę monitorujemy, i będzie Was informować o niej na bieżąco.
Dla tych co nie znają tematu, warto go przypomnieć.