Ludzi używających co drugie słowo „Faszyzm” traktujmy jak idiotów i nieuków. Ale czy to wystarczy?
To zjawisko jest chorobliwe. Każdy każdego oskarża o bolszewizm albo faszyzm. To zgodne z doktryną Stalina, aby każdego wroga ludu walić pałką faszyzmu, które dziś jest najgroźniejszym słowem na świecie. Dziś słowo faszyzm stało się słowem wytrychem. Używanie go nakazał Beria w stosunku do każdego kogo trzeba było, na ogół niewinnie, albo zabić alby wysłać do łagrów. To była perfekcyjnie socjologicznie i technicznie wykonana robota, gdyż jak widać dzieło komunistów, a dokładnie potworów komunistycznych odpowiedzialnych za czystki etniczne, narodowe w ZSSR, żywa jest do dziś. Wielkim orędownikiem tej stalinowskiej doktryny jest sam prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.
Defaszyzacja Dworca Wschodniego
Wybudowany w stylu późnego modernizmu lat 60. dworzec Warszawa Wschodnia został w całości otwarty na początku 1969 r. Autorami nowego projektu budynku byli Arseniusz Romanowicz i Piotr Szymaniak. Zastąpił on XIX-wieczny Dworzec Terespolski, który uległ zniszczeniu w czasie II wojny światowej. Kompleks Dworca Wschodniego do dziś stanowi ciekawą realizację architektoniczną, w skład której wchodzą zlokalizowana od strony ulicy Kijowskiej hala obsługi ruchu dalekobieżnego oraz znajdujące się od strony ulicy Lubelskiej pawilon obsługujący pasażerów kolei podmiejskiej oraz budynek biurowy. Komunikację pomiędzy obydwiema częściami dworca i peronami zapewniają trzy tunele. Dworzec Wschodni został kompleksowo zmodernizowany w latach 2011-2012, nie zatracając swojego pierwotnego charakteru. Dziś Warszawa Wschodnia jest jedną z największych stacji pasażerskich w kraju i obsługuje ponad 17 mln pasażerów rocznie.
W październiku 2023 roku rząd PiS patronem tego Dworca uczynił Romana Dmowskiego, (który dla niedouczonej, i to należy zawsze podkreślać, że lewactwo w swej masie stanowi największy odsetek nieuków i tych co wypierają prawdę, często historyczną) co oczywiście nie umknęło uwadze „światłych umysłów’ z Wyborczej.
Jedną z pierwszych, symbolicznych decyzji nowego zarządu PKP powinna być defaszyzacja nazwy dworca Warszawa Wschodnia i usunięcie z niej nazwiska Romana Dmowskiego. – napisał jeden z najgłupszych umysłów chodzących po ziemi, niejaki Jakub Wencel z GW, który jako dziennikarz zapomniał, lub raczej nie wie, że ustawa o Ojcach Niepodległości utrudnia tego typu działania, jak zmiana nazw obiektów w przestrzeni publicznej, które noszą imię tych, którzy się dla Polski zasłużyli. Zatem najpierw by musieli zmienić ustawę, a bez podpisu Prezydenta będzie to raczej niemożliwe. Dziś jest wiadome na 100%, że Dmowski patronem Dworca Wschodniego pozostanie.
I tak jest zawsze. Ale nie ma się co dziwić, jeśli do chóry głupców dołącza prezydent Warszawy, nie wiedzieć czemu uważany za inteligenta, bo ani edukacja ani znajomość 123 języków nie czyni człowieka inteligentem. Ale zanim przejdziemy do niego warto przypomnieć, że nasza redakcja też nie raz w oczach towarzyszy „aktywistów” miała być postrzegana jako faszystowska ale od momentu kiedy bronimy polskiej sztuki powojennej (socrealizmu), zostaliśmy nazwani spadkobiercami kulturowego marksizmu…zatem jak widać niewiedza to trend ogólny, a obrona przez atak (bo jeśli ktoś nie ma wiedzy na dany temat to wyzywa) to dowód słabej kondycji intelektualnej!
Okazuje się, że prezydent Trzaskowski wpisuje się w ten trend wzorcowo, gdyż dla niego, jak i milionów ludzi, słowo narodowy oznacza faszystowski, zatem marsz narodowców znaczy marsz faszystów. Z ust człowieka, który nie zna dzielnic swego miasta brzmi to mało poważanie. „Informuję, że jeżeli po raz kolejny usłyszymy faszystowskie hasła lub zobaczymy nazistowskie symbole, natychmiast rozwiążemy manifestację. Na ulicach Warszawa, miasta tak doświadczonego przez historię, nie może być miejsca dla brunatnych marszy” – pisał Trzaskowski przed Marszem Niepodległości.
Można darować p. Trzaskowskiemu kompletną historyczną ignorancję, gdyby nie fakt, że osobą odpowiedzialną za rozwiązywanie tego typu imprez jest major milicji obywatelskiej członek UB (polskiego odpowiednika NKWD dowodzonego również przez jakiś czas przez Berię) – panią Gawor. Czyli idąc tokiem rozumowania pana prezydenta, Ratusz kontynuuje prześwietnie dzieło ojców założycieli ZSRR.
Zatruwają miliardy umysłów
Ale i narzędzia do zatruwania mają potężne, bo taki Sok z Buraka, który raczej powinien nazywać się Sokiem z gówna, bo tworzy gówniane treści, jest de facto oficjalnym portalem Trzaskowskiego, a który dociera do potężnej ilości osób. Jeśli na tejże stronie widzimy brawa dla ludzi trzymających banery typu faszyzm nie przejdzie i tak dalej, to nie oczekujmy od milionów nieuków i intelektualnych przygłupów samodzielnego myślenia. No chyba, że dla tych milionów wyżej wymienionych autorytetem jest komediantka, której marzy się kariera Katarzyny, księżnej Wali, Aleksandra Uznańska – Wiśniewska, która poucza czym faszyzm jest. A co ta mądra inaczej mówi na ten temat?
„Faszyzm już tu jest. Bąkiewicz rozgrywa zbiorową histerię, sieje dezinformację i strach. Proszę wierny Ewangelii Kościół: nie dajcie błogosławić złu”. Niezłe jaja co? Ci ateusze, nienawidzący kościoła, popierający jawnych satanistów od Lempart czy Homokomando, którzy chcieli zniszczyć potężne dzieło JP II, ośmielają się wycierać swoje mordy świętym kościołem. No i istny Sok z gówna, i stad te jego gówniane treści puszczane w eter. Do tego dodajmy Szumlewicza czy innych czerwonych idiotów z Krytyki Politycznej, która utrzymywana z podatków warszawiaków, a która jawnie promuje seksualne wynaturzenia…i mamy pełen spektrum autorów, którzy aż rzygają słowem faszyzm. Do znudzenia. Dlatego też wszystkich ich należy traktować jak przygłupów i nieuków, tyle.
Żeby nam nie umknęła ważna rzecz. Za Twoje i nasze pieniądze, prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, zatruwa umysły. Ani Ty ani my nie wyraziliśmy zgody na to aby Twoje i nasze pieniądze płacone w podatkach szły na gówno jakim jest Sok z Buraka, który smaży treści jak te poniżej. I to już na dzień dobry jest wybitnym skurwysyństwem, z którego Trzaskowski powinien się tłumaczyć. Bo dzięki takim syfom jak Sok z Buraka, można swobodnie mącić w głowach i tak fatalnie wyedukowanych wyborców tzw. uśmiechniętej Polski.
Faszyzm to dziś najgroźniejsze słowo na świecie. Prześladuje miliardy umysłów
Dziennikarka zapytała Eric Zemmour , czy dobrze się czuje z tym, że „dzieli Francuzów”. Na to francuski publicystą odpowiedział:
„Proszę pani, czy myśli pani, że generał de Gaulle nie dzielił ludzi? Dzielił tak bardzo, że niektórzy chcieli go zabić i robili zamachy na jego życie. Problemem nie są podziały jako takie. Celem prezydenta nie jest a priori jednoczyć. Nigdy nie będzie miał 100% poparcia. Ten zwrot „jednoczyć ludzi”, to mit, za którym ukrywa się tchórzostwo polityków i fakt, że ustępują silniejszym i brutalniejszym. Moim celem nie jest zjednoczenie 100% populacji. Moim celem jest postawić Francuzów przed realnym, cywilizacyjnym wyborem. Macie wybór – albo pozostaniecie Francją, cywilizacją francuską, albo za 20 lat będziecie Libanem na wielką skalę. „Ja mówię im uczciwie, jaki wybór mają i co się wydarzy. Inni chowają się za słowem „jednoczenie”, które nic nie znaczy. Mitterrand w 1981 nie jednoczył. Miał połowę kraju (48,2%) przeciwko sobie. Na tym polega demokracja Mówienie o 'jednoczeniu’ Francuzów bez przerwy od końca Mitterranda, początku prezydentury Chiraca służy do ukrywania egzystencjalnego pytania – czy Francja pozostanie Francją, krajem cywilizacji chrześcijańskiej i grecko-rzymskiej„.
„’Faszyzm’ to dziś najgroźniejsze słowo na świecie. Prześladuje miliardy umysłów. Jego pojawienie się niszczy wszelkie życie polityczne. Najwyższa pora zakończyć tę kolonizację intelektualną ludzkości, której chciał chory umysł Stalina„. (30.10.21 r. – Nantes)
A ludzi używających co drugie słowo „Faszyzm” traktujmy jak idiotów i nieuków. Ale czy w obliczu tak potężnej machiny socjotechniki wystarczy?
🔷 WSPIERAJĄC NAS korzystasz – pomagając jedynej, niezależnej i autentycznie warszawskiej redakcji skupiającej lokalsów od pokoleń, która nazywa rzeczy po imieniu, i która zna się na swoje robocie jak nikt inny, możesz mieć pewność, że dostajesz wyłącznie prawdziwe i rzetelne wiadomości o Warszawie!