„Arkadius. Wielkie namiętności. Konfrontacje” to pierwsza na świecie ekspozycja podsumowująca twórczość Arkadiusza Weremczuka – najsłynniejszego polskiego projektanta

My doskonale pamiętamy wielkie plany Arkadiusa, tu w Warszawie, wiele, wiele lat temu i jego butik na Mokotowskiej. Niestety, warszawka wtedy nie stanęła na wysokości zadania i nie udało się zatrzymać Arkadiusza Weremczuka na dłużej. Wylądował w naszym polskim światku, który nie dorósł do niego jak mówi w krótkim dokumencie poniżej jeden z jego bohaterów. Wielka szkoda, bo to wielki artysta – o wielkich możliwościach! My Polacy mamy jakąś straszną cechę w sobie – to samodestrukcja – to matka naszych wielu nieszczęść!

Kim jest Arkadius?

Urodził się w Parczewie, ale jego kariera zaczęła się w 1995 roku na wydziale mody w Saint Martins, a zakończyła z hukiem 10 lat później, kiedy Arkadius zbankrutował i musiał zamknąć swój polski butik. W 2006 roku zniknął nie tylko ze świata mody, ale też „dla świata” w ogóle. O tym, gdzie mieszka i czym się zajmuje, wiedzieli nieliczni. O swoim miejscu zamieszkania poinformował dopiero w styczniu 2015 roku – to brazylijskie miasto Salvador. Powrócił jednocześnie z kolekcją ready to wear – nie będzie pokazów, nie będzie butiku, a ubrania będą sprzedawane tak, jak dzieła sztuki – w limitowanych edycjach.

(…)

Był wymieniany jako nadzieja awangardowej mody obok Alexandra McQueena czy Stelli McCartney. Od małego ubierał się odważnie i potrafił odbywać autobusowe pielgrzymki do Warszawy, żeby polować na okazje w Domach Centrum. Uwierzył, że może być projektantem, kiedy przeczytał, że wielki Yves Saint Laurent także pochodził z małej mieściny.

(…)

Na początku 2002 otwiera się butik projektanta przy Porchester Place 7. Do butiku trafia Cezary Mielczarek, młody polski biznesmen, który zachęci Arka do powrotu do Polski i utworzenia tam podmarki dla projektów Arkadiusa. W maju 2003 roku przy Mokotowskiej 49 wspólnie otwierają butik pod egidą Arkadius Anarchy Jeans. Miały to być ubrania ready to wear, głównie dżinsy i bluzki, reklamowane hasłami typu – „fuck fashion”, „let’s be anarchic”. Arkadius wchodzi też w kooperacje – z jeansami Ravel czy z magazynem „Viva moda”. Teraz każdy może sobie kupić t-shirt z wizerunkiem Arkadiusa albo z jego logo. Niektórzy uważają to za dewaluację marki i oskarżają o wspólników o pazerność.

(…)

Z marazmu wyrwał go nowy inwestor – Arkadius wymyślił dla niego linię okularów, ARKADIUS GOGGLES, które stały się międzynarodowym hitem. Nosili je Brad Pitt, Cate Blanchett, książę Filip z Hiszpanii i Justin Timberlake. Były ultralekkie i ultraelastyczne (praktycznie niezniszczalne) z nierdzewnej stali chirurgicznej, antyalergicznej, bez domieszki niklu, unisex i w pięciu kolorach. Arkadius zaś zaczął podróżować. Odciął wszelkie kontakty łączące go z Europą i modą i osiadł w Ameryce Południowej, gdzie zajął się projektowaniem wnętrz, architekturą i fotografią. Nie zależało mu jednak na sławie. Dopiero niedawno – już jako Arafkaa – Artist Formaly Known As Arkadius założył bloga, na którym zamieszcza swoje zdjęcia i wiersze. Zawsze lubił Prince’a.

„Arkadius. Wielkie namiętności. Konfrontacje”

Na wystawie zobaczymy obiekty reprezentujące 14 kolekcji Arkadiusa, które znajdują się w zbiorach muzeum. Kreacje projektanta będą punktem wyjścia do fascynującej opowieści o chłopaku z małej miejscowości na Lubelszczyźnie, który trafia najpierw do londyńskiej Central Saint Martins – uczelni z prestiżowym wydziałem mody, następnie odbywa staż u Alexandra McQueena, a chwilę później zostaje okrzyknięty ekstrawaganckim, ekscentrycznym i nieziemsko utalentowanym artystą.

Wkrótce Arkadius ubiera gwiazdy m.in. Janet Jackson, Christinę Aguilerę, Björk, Boya George’a, Brada Pitta, a w Polsce Kayah, Reni Jusis czy Korę. A na listach najważniejszych projektantów sąsiaduje z McQueenem, Stellą McCartney czy Vivienne Westwood. Rozpisują się o nim wpływowe magazyny mody, a jego kolekcje pokazują znane światowe muzea.

Wystawa opowie o wielkim sukcesie, sławie i uznaniu, ale też o zazdrości i kontrowersjach, które wzbudzał projektant. Zobaczymy jego najgłośniejsze, przełomowe kolekcje, m.in: pacyfistyczny manifest United States of Mind, odwołującą się do polskiej ludowości Paulinę czy zachwycającą kunsztowną formą Virgin Mary Wears The Trousers.

 


 

Wylądował w naszym polskim światku, który nie dorósł do niego

 

 

„Arkadius. Wielkie namiętności. Konfrontacje” z Marcinem Różycem i Karoliną Sulej, arcy ciekawa rozmowa. POLECAMY!

 

KLIKNIJ LINK

 


 

Materiał: Cultura.pl, Centralne Muzuem Włókiennictwa w Łodzi

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły