82 lata temu, podczas akcji „Taśma” – ataku na niemiecką strażnicę graniczną w Sieczychach, ginie Tadeusz Zawadzki „Zośka”,

W latach 1931-1939 Tadeusz był uczniem Gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie oraz harcerzem 23 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej „Pomarańczarnia”, w której od stycznia do kwietnia 1939 r. pełnił funkcję drużynowego drużyny starszej. Pomimo pełnego zaangażowania w pracę harcerską pozostawał samotnikiem. Wspominając ten okres w autobiograficznych refleksjach sporządzonych już w czasie wojny pisał: „Zawsze raczej byłem sam. W szkole nie miałem kolegów, bliskich przyjaciół, przyjaźniłem się z wieloma, lecz właściwie z żadnym do końca szkoły nie związałem się silnymi więzami koleżeństwa. Swój czas wolny spędzałem przeważnie sam lub z rodziną, w której czułem się najlepiej”.

Rys biograficzny

We wrześniu 1939 r., podobnie jak większość starszych harcerzy z „Pomarańczarni”, opuścił stolicę i wraz z Batalionem Harcerskim wyruszył na wschód. Do Warszawy powrócił na początku października 1939 r. Od listopada do grudnia tego roku był członkiem Polskiej Ludowej Akcji Niepodległościowej (PLAN), w ramach której brał udział w akcjach małego sabotażu. Na początku 1940 r. został łącznikiem komórki więziennej ZWZ, która zajmowała się przekazywaniem informacji o losach więźniów m.in. z Pawiaka.

Działając w konspiracji Tadeusz Zawadzki rozpoczął we wrześniu 1940 r. naukę w Państwowej Szkole Budowy Maszyn, która przed wojną nosiła nazwę Państwowej Wyższej Szkoły Budowy Maszyn i Elektrotechniki im. H. Wawelberga i S. Rotwanda. Ukończył ją wiosną 1942 r. Jesienią tego roku rozpoczął studia na działającej w konspiracji Politechnice Warszawskiej, która w czasie okupacji funkcjonowała pod nazwą Wyższej Szkoły Technicznej. Przerwał je na przełomie 1942 i 1943 r. ze względu na działalność konspiracyjną.
ad

Wiosną 1941 r. razem z grupą harcerzy z 23 WDH wszedł do Szarych Szeregów. Latem 1942 r. objął w Okręgu „Południe” Chorągwi Warszawskiej komendę nad hufcem „Mokotów Górny”, z którym brał udział w akcjach przeprowadzanych w ramach Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”.

Komendant Warszawskiej Chorągwi Szarych Szeregów Stefan Mirowski „Bolesław Prawdzic” w rozkazie wydanym po śmierci Tadeusza Zawadzkiego pisał: Dh. Hm. Kajman – Komendant Grup Szturmowych Wisły nie żyje. Zginął śmiercią zwykłego żołnierza, choć żołnierzem był niezwykłym. Łączył w sobie wysoki talent organizacyjny i rzadko spotykany realizm pracy z nieprzeciętnym poziomem ideowym. Na tych cechach swojego charakteru budował i tworzył nowy styl pracy wojskowej i harcerskiej. W uznaniu niepospolitych walorów osobistych żołnierza i dowódcy odznaczony Krzyżem Walecznych i awansowany na podporucznika.

Za szczególne dokonania w tej dziedzinie otrzymał od komendanta głównego „Wawra” Aleksandra Kamińskiego pseudonim „Kotwicki”. Kotwica była graficznym symbolem Polski Podziemnej, a m.in. jej malowaniem w miejscach publicznych zajmował się „Wawer”.

Po ukończeniu pierwszego w Chorągwi Warszawskiej kursu podharcmistrzowskiego, 15 sierpnia 1942 r., Tadeusz Zawadzki mianowany został podharcmistrzem i przyjął pseudonim instruktorski „Kajman”. Również w sierpniu 1942 r. został elewem II turnusu Zastępczego Kursu Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty, który organizowany był przez Okręg Warszawski AK. Ukończył go w styczniu 1943 r. otrzymując stopień podchorążego.

Tadeusz Zawadzki „Zośka” włączył się w działania konspiracyjne już w 1939 roku, uczestnicząc w akcjach małego sabotażu przeprowadzonych przez podziemną lewicową organizację Polska Ludowa Akcja Niepodległościowa.

W 1941 r. wraz z grupą harcerzy dołączył do Szarych Szeregów, podziemnego harcerstwa. Zasłynął największą liczbą namalowanych na Mokotowie „kotwic” – symboli Polski Walczącej, a także brał udział w szeregu innych akcji dywersyjnych przeciw Niemcom, jak słynna akcja „N”, polegająca na wydawaniu i kolportowaniu spreparowanych niemieckojęzycznych czasopism.

26 marca 1943 r., w czasie Akcji pod Arsenałem, dowodził grupą odbijającą z rąk Gestapo jego przyjaciela – Jana Bytnara „Rudego”. Zginął w nocy z 20 na 21 sierpnia 1943 r. podczas akcji „Taśma” – jednej z większych operacji bojowych Kedywu AK, podczas której dokonano ataku na niemiecką strażnicę graniczną w Sieczychach koło Wyszkowa.

Tak udział „Zośki” w akcji wspominał Stanisław Broniewski „Orsza”: „Pierwszy wpadł w drzwi strażnicy i tu trafił go śmiertelny strzał w samo serce. Walka została wygrana; strażnica opanowana; Niemcy wybici. Z naszej strony tylko jedna strata – Tadeusz…”

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły