W przestrzeni publicznej pojawiła się informacja jakoby nowa tęcza na Placu Zbawiciela miałaby być nowym przedsięwzięciem Rafała Trzaskowskiego. To nieprawda. Projekt Nowej Tęczy na Placu Zbawiciela wygrał głosowanie w budżecie obywatelskim. Dotychczas przegrywał kolejne edycje głosowań w BO – ale determinacja autorów okazała się silniejsza – na nową tęczę zagłosowało 6 811 osób. Pomysłodawcą pomysłu jest niejaki Linus Lewandowski, wobec którego w 2022 roku pojawiły się zarzuty o tuszowanie sprawy gwałtu dokonanego przez byłego członka zarządu Homokomanda, Macieja L., co wywołało publiczną debatę i krytykę. Sam Lewandowski zaprzeczał tym zarzutom, twierdząc, że podjął kroki w celu wyjaśnienia sprawy i wsparcia ofiary. Sam też jest podejrzany o podobne czyny.
Tamta była czasowa
Demontaż tęczy w 2015 roku związany był z wygaśnięciem umowy zawartej w 2012 roku pomiędzy Instytutem Adama Mickiewicza (IAM) a Miastem Stołecznym Warszawą . „Tęcza” od początku planowana była jako projekt czasowy. Plac Zbawiciela w Warszawie był już jej trzecią lokalizacją po Wigrach, gdzie wspierała symbolicznie mur Klasztoru Kamedułów, i Brukselą, gdzie w 2011 roku stała przed siedzibą Parlamentu Europejskiego. W Warszawie na placu Zbawiciela stanęła w czerwcu 2012 roku, a jej ekspozycja była kilkakrotnie przedłużana. Autorką instalacji była Julita Wójcik. Co ciekawe, prawa do projektu Instytut Adama Mickiewicza przekazał Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, i tym samym koncepcja projektu stała się częścią kolekcji CSW.
Tęcza była palona i wielokrotnie naprawiana, sam Plac Zbawiciela stał się ikonicznym miejscem spotkań lewicy, anarchistów i środowisk gejowskich. Wielokrotnie powracano do pomysłu, tym razem nowej tęczy chcą ekstremalne środowiska gejowskie. Inicjatorem pomysłu jest Linus Lewandowski, zaangażowany i agresywny gejowski aktywista, a twarzą projektu jest….Katarzyna Augustyniak, nie wiedzieć czemu zwana babcią Kasią.
„NIE!” DLA TĘCZY NA PLACU ZBAWICIELA!
Nowa tęcza powstanie dopiero za rok, a już budzi sprzeciw. Plac Zbawiciela zasługuje na szacunek wobec swojej nazwy i religijnego charakteru, który nie powinien być zakłócany przez symbol zboczeń – czytamy w treści petycji, za którą stoi fundacja Kai Godek „Ratuj Życie”,a która publicznie sprzeciwia się promowaniu homoseksualizmu i walczy z dyktatem (jak sama pisze) społeczności LGBT.
Fundacja „Ratuj Życie” prowadzi kampanie przeciwko aborcji, w tym inicjatywy ustawodawcze, takie jak „Zatrzymaj Aborcję” (2016) czy „Aborcja to zabójstwo” (2022), które dążą do zaostrzenia prawa antyaborcyjnego. Organizuje pikiety, wystawy i akcje uliczne, często z drastycznymi materiałami graficznymi, by edukować o skutkach aborcji. Promuje tradycyjny model rodziny i sprzeciwia się marszom równości oraz edukacji seksualnej w szkołach, którą nazywa „genderową”. W 2021 roku złożyła projekt ustawy „Stop LGBT”, mający zakazać zgromadzeń promujących orientacje nieheteroseksualne.
Władze Warszawy chcą przywrócić sześciokolorową pseudotęczę na Placu Zbawiciela! Podpisz petycję o odstąpienie od tych planów! Plac Zbawiciela zasługuje na szacunek wobec swojej nazwy i religijnego charakteru, który nie powinien być zakłócany przez symbol zboczeń. Tęcza na tym placu już wcześniej była oprotestowana, a nawet palona, co jest wyraźnym wskazaniem, że ludzie nie chcą dyktatu LGBT. W USA i wielu krajach Europy rośnie sprzeciw wobec sześciokolorowej ideologii – pokażmy, że Polska również potrafi powiedzieć „DOŚĆ”. – czytamy na stronie fundacji.
W formie petycji fundacja również zwraca się do radnych Warszawy.
Szanowni Państwo Radni!
Zdecydowanie apeluję, aby nie stawiać na Placu Zbawiciela instalacji przedstawiającej sześciokolorową tęczę – symbol zboczeń i ideologicznego terroru. Plac Zbawiciela to miejsce o wyjątkowym charakterze i znaczeniu. Zarówno jego nazwa, jak i obecność Kościoła Najświętszego Zbawiciela wskazują na religijny oraz kulturowy kontekst przestrzeni, który należy uszanować. W tym miejscu szczególnie nie przystoi umieszczanie symboli, które są niezgodne z duchem miejsca.
Sześć kolorów używanych przez ruch LGBT symbolizuje:
– zboczenia i wyuzdanie,
– wykorzystywanie seksualne dzieci,
– demoralizację najmłodszych,
– ideologię homoseksualną oraz transseksualną, które są kpiną ze zdrowego rozsądku.
W przeszłości instalacja tęczy była już wielokrotnie oprotestowywana. Zawsze była symbolem ideologicznego nacisku. Wywoływała sprzeciw i była wielokrotnie niszczona – co samo w sobie świadczy o tym, jak została odebrana przez społeczeństwo. Wobec dyktatu ideologicznego zawsze pojawia się naturalny bunt.
Na całym świecie widać obecnie wyraźny zwrot w stronę zdrowego rozsądku i odejście od ideologii LGBT jako dominującego paradygmatu społecznego. Przykłady z USA, Węgier, Litwy i innych krajów pokazują, że narody zaczynają stawiać opór wobec narzucanych siłą rozwiązań ideologicznych. Polska wielokrotnie również wyrażała swój sprzeciw wobec dyktatury homo- i transseksualnej.
Apeluję więc do Rady m.st. Warszawy o uszanowanie charakteru Placu Zbawiciela oraz głosu Polaków i porzucenie planów przywracania na tym miejscu instalacji symbolizującej ruch LGBT.
Na dzień dzisiejszy petycję podpisało już 3008 osób, kiedy to tęczę poparło 6 811 osób.
Portal Warszawski. O krok do przodu