Czy podwyżki mandatów w 2022r. przyniosły efekt w postaci spadku liczby wypadków?

Nie – ponieważ ważna jest nieuchronność kary, nie jej wysokość. Kary powinny być rozsądne, zbalansowane, oraz również w zbalansowany sposób nieuchronne (nikt nie chce żyć w Orwellu i mieć nad sobą 24/7 wielkiego brata). Tu jest potrzebny balans, rozsądek, zrównoważenie potrzebny balans, zrównoważenie – oraz i rozsądni ludzie z ekspercką wiedzą, którzy go zbudują.

Wyjątkowo obrzydliwie pazerny skok na kasę w wykonaniu Polskiego rządu

Życzeniowe myślenie – podnoszenie stawek mandatów do absurdalnie wysokich – jednych z największych na świecie (w odniesieniu do zarobków) – kończy się fiaskiem pod względem poprawy bezpieczeństwa, jednocześnie przynosząc REKORDOWE ZYSKI do budżetu w postaci wpływów w mandatów.

Wyjątkowo obrzydliwie pazerny skok na kasę w wykonaniu Polskiego rządu – zmiana wycelowana w przeciętnego Polaka który jedzie uczciwie do pracy, wiązać koniec z końcem, i zostaje łapany na przekroczeniu 60@40 przez radiowóz stojący w gdzieś przy krzakach, albo w Niedzielę na pustej dwupasmowej drodze wylotowej. Podwyżki uderzają w zwykłych ludzi – którzy nadal GINĄ z powodu bliskiej zeru nieuchronności kary, czego dowodem jest tragiczny ubiegłoroczny wypadek na A1 w którym spłonęła rodzina. Ludzi mających pieniądze i świadomość zerowej nieuchronności żadne głupie papierowe i absurdalnie wysokie kary nie odstraszą.

Za obecny stan rzeczy odpowiedzialność ponoszą politycy, tworzący debilne zmiany, Policja – która nie chce ryzykować, nie podejmuje się wymagających wysiłku i niebezpiecznych działań pościgowych – aby podnieść statystyki lepiej się ustawić za krzakiem i ogarnąć pączka w radiowozie, oraz media kreujący bzdurną, całkowicie nieprawdziwą i alternatywną rzeczywistość o rzekomych pozytywnych skutkach zmian.

Powyższemu również dowodzi przedstawiony wykres – od 1997 nie podnoszono stawek mandatów, a TREND obniżania się liczby wypadków pozostaje niezmienny

Z czego wynika zatem trend obniżania się liczby wypadków? Jest kilka czynników – podnoszenie się kultury jazdy – nie ma już dziczy z pierwszej połowy lat 90. Na przestrzeni 25 lat zbudowano wiele dróg, poprawiono infrastrukturę, oraz Polacy – jeżdżą mimo że starymi i sprowadzonymi z Zachodu – to z roku na rok – coraz lepszymi samochodami, wyposażonymi w systemy bezpieczeństwa aktywnego i pasywnego.

Jaki jest plan naprawczy?
– obniżenie tych bzdurnych nieludzkich stawek, do czegoś rozsądnego, popartego dialogiem społecznym, badaniami, i opiniami „prawdziwych” ekspertów BRD, a nie jakichś filologów,
– podniesienie nieuchronności (np. więcej patroli, nie z pączkiem w krzakach)
– wypracowaniu SYSTEMU KAR w którym dotkliwość kary będzie podobna dla osoby biednej i majętnej. I NIE jest to uzależnienie kary od zarobków – jest to kolejna TURBO BZDURA która uderza w klasę średnią – biedak się śmieje, bogacz się śmieje, a średniak który pracuje na cały budżet kraju jest dojechany. NIE.

Propozycją takich kar są PRACE SPOŁECZNE oraz krótkoterminowe zawieszenie uprawnień (tydzień, dwa, a nie bzdurne 3 miesiące).

Wyobraźcie sobie jakiegoś PATO-POSŁA który za jazdę po pijaku na rowerze, speeding 50+, sprząta ulice, trawniki z przebiśniegów pozostawionych przez pociechy miłośników czworonogów, czy machających łopatą podczas budowy dróg. Brzmi dobrze?

To idziemy dalej – każdy patocelebryta, patopolityk powinien, zresztą jak każdy inny kierowca – za jazdę pod wpływem nie tracić pojazdu (kolejna bzdura mającą jedynie na celu wywłaszczanie i zasilanie budżetu, zawierające jednocześnie sporo furtek „dla swojaków”), ale powinien spędzić MIESIĄC W HOSPICJUM DLA DZIECI, pomagając, sprzątając, ucząc się empatii, wpłacając jednocześnie na ten cel – na pomoc innym – 30 czy 50 kafli. To ponad dwa razy więcej niż przeciętna wartość wozu w Polsce.

 

 

StopKorkom, Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły