W trakcie dzisiejszej konferencji prasowej w Warszawie, wiceszef klubu parlamentarnego KO poseł Sławomir Nitras poinformował, że już prawie 14 tys. osób zgłosiło chęć udziału w akcji „pilnowania” wyborów. Jest nas już ponad 14 tysięcy osób. 14 tysięcy Polek i Polaków zdecydowało się tylko przy wsparciu komitetu Koalicji Obywatelskiej pilnować wyborów. Jeśli dodamy do tego obserwatorów ze strony KOD, przedstawicieli w komisjach wyborczych innych partii, wiemy, że na pewno uda nam się być w każdej komisji – mówił Nitras.
Rusza nowy spot
Polityk podkreślił także, że to są wybory, w których nie wystarczy zagłosować”. – To są wybory, w których ta demokratyczna postawa musi oznaczać, że również angażujemy się w samą procedurę wyborczą. Taka jest konieczność chwili, taki mamy czas i jest to też wielka lekcja demokracji, postaw obywatelskich – dodał poseł.
Jak tłumaczą organizatorzy akcji, celem jest stworzenie największego obywatelskiego ruchu obserwującego wybory. Chcemy mieć pewność, że żaden z oddanych głosów nie został pominięty. Najbliższe wybory są bardzo ważne dla przyszłości Polski. Musimy mieć pewność, że zostaną przeprowadzone uczciwie – można przeczytać na stronie okw.koalicjaobywatelska.pilnujewyborow.pl. W spocie opublikowanym przez byłego premiera pokazano osoby, które deklarują, że wezmą udział w „pilnowaniu” wyborów. „Bohaterowie” nagrania nie tłumaczą czego dokładnie obawiają się przy okazji nadchodzącego głosowania, ale deklarują, że wezmą udział w akcji.
Do akcji dołącza oczywiście Rafał Trzaskowski.
Portal Warszawski