Na łamach Portalu Warszawskiego publikujemy demokratycznie opinie mieszkańców, specjalistów, i radnych. Dziś publikujemy opinię zaprzyjaźnionej organizacji StopKorkom.
Elektromobilność jest narzędziem do demotoryzacji
BMW kolejnym głosem rozsądku, padają te same argumenty o których mówimy Państwu od dawna Elektromobilność nie służy ograniczeniu emisji (tutaj napiszmy wprost: COVID pokazał globalnie, że prywatny ruch samochodowy nie ma istotnego wpływu na jakość powietrza, Povagowani informują że to jedynie 0,004% zanieczyszczeń w Europie), nie służy zmianie samochodów na elektryczne. Elektromobilność jest narzędziem do demotoryzacji, odebrania Państwu możliwości poruszania się prywatnym samochodem, posiadania samochodu „jako takiego”, a zamiast tego władze Państwu pozostawią jedynie rower…
I nie, nie zostawicie swoich obecnych samochodów. Dojadą Was Strefami Czystego Terroru (transportu), a samochody po prostu się zestarzeją – nie będzie tak jak na Kubie. Będzie … rower. Wraz ze zniszczeniem rynku spalinowej motoryzacji, nawet jeżeli zachowacie swojego 'strucla’, i nawet jak 'uchowacie’ się gdzieś poza SCT, to w związku z brakiem klienteli, po prostu możecie mało gdzie kupić za jakiś czas do niego paliwo – i znowu – nie – nie zrobicie go sami.
W ciągu 5 lat przy obecnej inflacji, sytuacji, relacji do euro i dolara, kompaktowy elektryczny samochód segmentu C będzie kosztował 350-400 tys. PLN. I nie – nie kupicie używanego 'bo bateria’. Teraz zastanówcie się ile wart jest Wasz obecny samochód, oraz czy lekką ręką wyjmiecie z kieszeni te 4 stówki na nowy. No dobra, kupicie jakieś pikacento segmentu A czy B, używane, to wyjmijcie 2 stówki.
Załóżmy że wyjmiecie, a macie go gdzie naładować?
Domek za miastem z ładowarką to dodatkowa bańka. I co, klasa średnia właśnie zamieniła się w dziada? Nie szkodzi, nadal głównie Wy – będziecie pracować na urzędników którzy Wam to piekło tworzą, a „elyty” będą latać prywatnymi odrzutowcami, i oczywiście jeździć – nowymi drogimi eleganckimi elektrycznymi samochodami (rowery są dla Was) – finansując urzędników i aktywistów, aby utrzymywali Was w nędzy.
StopKorkom