[NASZ NEWS] Czy Biedroń, Dziduszko brali udział w nielegalnym zgromadzeniu…?
Ponad dwa tygodnie, miejscy terroryści rowerowi i obsesjoniści razem z politykami, ale chyba lepszym określeniem będzie, ignorantami z Lewicy, zgromadzili się na wysokości ul. Rakowieckiej w ilości 30 osób. Poza grupką samych zainteresowanych, ich działania nie budzą już społecznego zainteresowania. Ale co ciekawe ten przejazd był w pełni nielegalny. Ba, po braku zgody na przejazd, zmontowano w sumie drugie, też nielegalne spotkanie. Potwierdza to przesłany do naszej redakcji dokument.
Pismo
Nasz czytelnik wysłał do urzędu miasta prośbę o udostępnienie wniosku o rejestracje zgromadzenia publicznego w dniu 14.06.2022 na ulicy Puławskiej około godziny 18.30.
Oto odpowiedź
Straż Miejska, Policja Stołeczna dziś po raz drugi dostała od nas następujące pytania;
Dzień dobry,
dwa tygodnie odbyło się niezgodne z prawem zgromadzenie. W pierwszym przypadku została odrzucona zgoda na przejazd rowerowy, a według nasz dowodów w postaci zdjęć, jak i zdjęć samych zgromadzonych, zgromadzenie to nie było żadnym przemarszem, lecz przejazdem rowerowym…na które nie wydano zgody.
W związku z powyższym, oczekujemy odpowiedzi na konkretne pytania;
– czy zostały już wobec uczestników wyciągnięte konsekwencje? – dlaczego dane organizatora są anonimowe?
Wszystko na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Zadziwia fakt, że urząd nie chce podać zgłaszającego co też nie jest zgodne z prawem, gdyż chodzi o pożytkowanie przestrzeni publicznej.
To kolejny dowód, że Mecnwel, Buciak, Smyk, Czajkowski i całe to podejrzane towarzystwo, o dziwo posłowie na Sejm, brali udział w kompletnie w nielegalnym spotkaniu.
Wystosowaliśmy już pismo do odpowiednich służb wniosek o ukaranie członków zgromadzenia – Straży Miejskiej, Policji i Urzędu Miasta.
Czy Mencwel znów będzie robić z siebie ofiarę pisowskiego systemu??
Czy to oni są idiotami, czy z nas robią idiotów?
Komentarz
Biało na czarnym widać, że „aktyw” nie dostał zgody na przejazd rowerowy, który też nie był przemarszem. Sprawę zgłaszamy do odpowiednich organów, tym bardziej że dwa razy zostało złamane prawo. Jako dowód zamieścimy 9 zdjęć, które zostały zrobione przez nas, tam na miejscu.