26 lat temu po raz ostatni kultowe kino „Moskwa” przyjęło ostatnich gości

Przed wojną było ich około siedemdziesięciu. Po wojnie z gruzów powstała nieznaczna część, ale ich liczba szybko rosła. Dziś tych praktycznie już nie ma. Moskwę czy SuperSam wyburzyła chciwość i ludzka głupota. Obydwa budynki były perłami architektury modernizmu.

Rys historyczny

Gmach wzniesiono według projektu Kazimierza Marczewskiego i Stefana Putowskiego. Choć początkowo kino miało nazywać się Wieczór, to podobnie jak to przy Jagiellońskiej ostatecznie stało się ukłonem w stronę naszych przyjaciół, pisze Tu było, tu Stało;

– Życzeniem robotników było, aby dzieło ich rąk nazwane było imieniem stolicy wielkiego kraju socjalizmu, stolicy światowego obozu postępu i pokoju – mówił na otwarciu ówczesny minister kultury i sztuki.


 

 


Moskwa była kinem premierowym, w którym gościły najważniejsze festiwale. Z czasem dołączyły do niej Relax z ul. Złotej (budynek wciąż istnieje) i Skarpa z Kopernika (wyburzona). Przez kinooperatorów dawnej Warszawy miejsca te nazywane były „wielką premierową trójką”.

26 lat bez Moskwy

26 lat temu po raz ostatni przyjęło widzów potężne, 1200-miejscowe kino „Moskwa”, po którym dziś pozostała tylko para lwów przed gmachem Europleksu. Wyświetlono „Dziwne dni” i tak zakończyła się historia tego miejsca. Dziś zamiast doskonałej architektury mamy dwa koszmary, które całkowicie zaburzyły ten przedwojenny plac. Zniszczyły go.

 

 

zdj. wikipedia

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły