Radna Diduszko-Zyglewska chce usunięcia krzyży z warszawskich szkół.

    Ale i nie tylko. Radna Warszawy Diduszko – Zaglewska apeluje do rodziców, aby najlepsze godziny w ciągu dnia nie były poświęcone lekcji religii czy etyki. Namawia rodziców aby gremialnie pisali w tej sprawie do dyrektorów szkół.

    „Drodzy warszawscy rodzice uczennic i uczniów, plan zajęć na kolejny rok szkolny zostanie ułożony w trakcie wakacji, dlatego ostatnie dni przed końcem roku to dobry moment na email do dyrektora szkoły i rady pedagogicznej z prośbą o umieszczenie nieobowiązkowych zajęć religii (i etyki) w planie przed lub po zajęciach obowiązkowych (zgodnie z rekomendacją miasta i przepisami). Przesyłam Wam poniżej mój list do szkoły – możecie go użyć lub napisać własny, ale tak czy siak warto to zrobić.

LIST

Szanowna Pani Dyrektor, Szanowni Państwo,
ponieważ jak rozumiem plan lekcji na kolejny rok szkolny będzie układany w lipcu lub w sierpniu zwracam się do Panstwa z prośbą o uwzględnienie podczas tworzenia go rekomendacji władz m. st. Warszawy dotyczących umieszczania zajęć nieobowiązkowych czyli religii i etyki przed lub po zajęciach obowiązkowych. (Rekomendacje zostały ujęte w odpowiedzi Pani Wiceprezydent Renaty Kaznowskiej na moją interpelację i opublikowane na stronie warszawskiego Biuletynu Informacji Publicznej w dniu 5 lutego 2019).
Dzięki takiemu rozwiązaniu wszystkie dzieci będą mogły odbywać zajęcia wymagające skupienia i przyswojenia wiedzy naukowej w godzinach najbardziej sprzyjających koncentracji (w tym roku takie godziny był przeznaczane na nieobowiązkowe zajęcia z religii), wspólnota uczniów, nauczycieli i rodziców nie będzie niszczona niepotrzebnymi podziałami religijnymi i żadne dziecko nie będzie zmuszone do przeczekiwania pustych godzin „okienek” w czasie kiedy inne dzieci odbywają zajęcia nieobowiązkowe.

Będę bardzo wdzięczna za uwzględnienie tej, zgodnej ze stanowiskiem władz miasta stołecznego Warszawy prośby.

W swoim stanowisku władze Warszawy zamieściły też inną ważną rekomendację: „umieszczanie symboli religijnych w placówkach oświatowych powinno być, co do zasady, związane jedynie z miejscami realizacji zajęć katechezy”.
Byłabym bardzo wdzięczna za uwzględnienie tej rekomendacji w naszej szkole i usunięcie katolickich symboli religijnych ze stołówki, korytarzy, szatni i klas, w których nie odbywają się zajęcia z katechezy. Szkoła nie jest miejscem kultu, jest publiczną placówką edukacyjną, do której uczęszczają dzieci różnych wyznań a także dzieci bezwyznaniowe, dlatego powinna być miejscem neutralnym pod względem religijnym.

Powyższe rekomendacje stanowią realizację obowiązującego w Polsce prawa, m.in. art. 53 pkt.7 konstytucji mówiącego o tym, że nikt nie może być zobowiązany do ujawniania swoich przekonań religijnych lub wyznania. Umieszczanie zajęć z religii w środku planu lekcji sprawia sprawia, że wiedza o przynależności religijnej każdej rodziny, należąca do zbioru danych wrażliwych, staje się wiedzą publiczną, a więc stanowi złamanie art. 53 pkt.7 konstytucji.

Według art. 53 pkt. 6 Konstytucji nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia w praktykach religijnych. Katecheza umieszczona w środku lekcji stanowi niestety – w szczególności wobec młodszych dzieci – swoisty przymus, ponieważ część uczniów uczestniczy w tych zajęciach z (własnego lub rodziców) lęku przed ostracyzmem lub brakiem właściwej opieki dla dziecka w trakcie przeczekiwania nieobowiązkowych zajęć innych dzieci. Szkoła nie powinna stawiać uczniów i ich rodziców w tego rodzaju sytuacji. Do tego według art.1 pkt. 3 Ustawy o gwarancjach wolności i sumienia obywatele wierzący wszystkich wyznań oraz niewierzący mają równe prawa w życiu państwowym, politycznym, gospodarczym, społecznym i kulturalnym. Umieszczanie nieobowiązkowych zajęć religii katolickiej w środku planu lekcji w publicznej szkole, a także umieszczanie symboli religii katolickiej w przestrzeni placówki poza miejscami odbywania katechezy to uprzywilejowanie jednego konkretnego wyznania.

Będę bardzo wdzięczna za wzięcie pod uwagę mojej prośby, rekomendacji władz m. st. Warszawy, przytoczonych przepisów prawa oraz dobra wszystkich dzieci i szkolnej wspólnoty podczas układania przyszłorocznego planu lekcji.

Pozdrawiam serdecznie i życzę Państwu miłych wakacji,

Agata Diduszko-Zyglewska
mama jednej z uczennic i radna m. st. Warszawy

Jeżeli wasze dzieci chodzą do liceum, warto dodać argument dotyczący zatłoczenia szkół spowodowanego podwójnym rocznikiem: umieszczenie nieobowiązkowych zajęć w planie po ustaleniu planu zajęć obowiązkowych dla wszystkich, pozwoli wielu dzieci uniknąc dwuzmianowości i lekcji z przedmiotów obowiązkowych o siódmej rano lub o szesnastej czyli w godzinach kiedy dzieciom o wiele trudniej się skupić. Nie ma poowdu, żeby najlepsze godziny do nauki zajmował przedmiot nienaukowy i nieobowiązkowy.”

 

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły