„Ci, którzy odpowiadają za zabójstwo mojego męża, nie wiedzą, co uczynili” – Erika Kirk w mocnym przesłaniu

Erika Kirk, wdowa po Charlie Kirk, wygłosiła swoje pierwsze publiczne oświadczenie po jego zamachu, przysięgając kontynuować jego konserwatywną działalność poprzez Turning Point USA, stwierdzając, że „ruch, który zbudował mój mąż, nie umrze”. Zamach na Charlie Kirka, prominentnego konserwatywnego działacza i założyciela Turning Point USA, miał miejsce 10 września 2025 roku na Uniwersytecie Utah Valley, gdzie został postrzelony podczas wydarzenia związanego z jego „Amerykańską Trasą Powrotu”. Podejrzany, Tyler Robinson, został schwytany po obławie, a władze określiły incydent jako „polityczne zabójstwo”.  Emocjonalne przemówienie Eriki Kirk zawierało podziękowania dla organów ścigania, ratowników oraz polityków, takich jak wiceprezydent JD Vance i prezydent Trump, którzy potępili przemoc i obwinili „radykalną lewicę”. Wydarzenie zaostrzyło dyskusję na temat przemocy politycznej w Ameryce, przy czym śmierć Kirka jest częścią szerszego wzorca niedawnych politycznych zabójstw i przemocy z użyciem broni. Przemówienie Eriki Kirk podkreślało spuściznę jej męża w zakresie wiary, rodziny i patriotyzmu, a ona zobowiązała się, że mimo tragedii jego głos i misja będą kontynuowane. Kirk dzień przed śmiercią miał ponad 1 mln followersow na IG. Dzisiaj ma blisko 12 mln.

Ci, którzy odpowiadają za zabójstwo mojego męża, nie wiedzą, co uczynili

“Dobry wieczór. Nazywam się Erika Kirk. Charlie Kirk był moim mężem. Na początku chcę podziękować lokalnym, stanowym i federalnym organom ścigania, które bez wytchnienia pracowały, aby schwytać zabójcę mojego męża i doprowadzić go przed wymiar sprawiedliwości. Dziękuję także ratownikom, którzy heroicznie walczyli o życie Charliego, oraz policji, która odważnie zadbała o to, by w tamto tragiczne popołudnie nie było więcej ofiar.

Chcę podziękować funkcjonariuszom, którzy chronili naszą rodzinę Turning Point USA przez te ostatnie dwa dni. Dziękuję zarządowi Turning Point USA, dyrektorowi operacyjnemu Justinowi Streiffowi oraz szefowi gabinetu mojego męża, niezwykłemu Mikeyowi McCoyowi, za ich pracę w tych strasznych dniach – za bycie podporą dla naszej rodziny i dla całej rodziny Turning Point USA. Moje serce jest przy każdym z pracowników mojego męża, którzy stracili przyjaciela i mentora.

Dziękuję zespołowi The Charlie Kirk Show, którzy pomagali mu nadawać codziennie z tego studia, z tego krzesła. Każdego dnia kochał to, co robił. Dziękuję milionom ludzi, którzy okazali miłość do Charliego tutaj w Phoenix, w całej Ameryce i na całym świecie. Dziękuję serdecznemu przyjacielowi mojego męża, wiceprezydentowi Vance’owi, i jego wspaniałej żonie Ushy za ich miłość i wsparcie. Oddaliście mojemu mężowi ogromny honor, sprowadzając go do domu.

Dziękuję także prezydentowi Trumpowi i jego niezwykłej rodzinie. Panie Prezydencie, mój mąż Pana kochał. I wiedział, że Pan kochał również jego. Wasza przyjaźń była czymś wyjątkowym. Wspierał go Pan niesamowicie i to znaczyło dla niego bardzo wiele.

Dwa dni temu mój mąż, Charlie, ujrzał oblicze swojego Zbawiciela i Boga. Zawsze mówił, że gdy odejdzie, chce być zapamiętany za swoją odwagę i za swoją wiarę. Jedna z jego ostatnich rozmów na tej ziemi była świadectwem dla Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Teraz i na wieczność będzie stał u boku swojego Zbawiciela, nosząc wspaniałą koronę męczennika.

Charlie kochał życie. Kochał Amerykę. Kochał naturę, która zawsze zbliżała go do Boga. Kochał Chicago Cubs i – o tak – kochał Oregon Ducks. Poprosił mnie, żebym powiedziała “Go Ducks”, więc muszę to zrobić, bo grają w sobotę. Go Ducks.

Ale nade wszystko Charlie kochał swoje dzieci. I kochał mnie całym sercem, a ja o tym wiedziałam. Każdego dnia upewniał się, że to wiem. Pytał: jak mogę lepiej ci służyć, jak mogę być lepszym mężem, jak mogę być lepszym ojcem. Każdego dnia.

Był doskonałym ojcem. Był doskonałym mężem. Charlie zawsze wierzył, że Boży plan dla małżeństwa i rodziny jest absolutnie niezwykły. To była największa radość jego życia. Powtarzał młodym ludziom, by szukali przyszłego współmałżonka, zakładali rodziny i wychowywali dzieci – bo chciał, żeby każdy doświadczył tego, co on miał. I wciąż ma. Chciał, by każdy wnosił odrobinę nieba na ziemię poprzez miłość i radość płynącą z rodziny. Charlie zawsze powtarzał, że gdyby kiedykolwiek kandydował, jego priorytetem byłoby odrodzenie amerykańskiej rodziny.

Jednym z jego ulubionych wersetów był Efezjan 5:25: “Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie.” Mój mąż oddał życie za mnie, za naszą ojczyznę i za nasze dzieci. Pokazał najwyższą i prawdziwą miłość przymierza.

Nigdy nie znajdę słów, by opisać stratę, którą czuję w sercu. Wiem, że Bóg rozumie, choć ja nie. Ale Charlie, kochanie, wiem, że ty też rozumiesz. Nasz świat jest pełen zła, ale nasz Bóg jest dobry. Niezwykle dobry. A my wiemy, że dla tych, którzy Go miłują, wszystko współdziała ku dobremu. Już widziałam, jak cały świat wylał miłość do mojego męża. Słyszałam świadectwa ludzi, których zainspirował, by wzięli ślub, założyli rodziny, by szukali relacji z Bogiem. To najważniejsze.

Ci, którzy odpowiadają za zabójstwo mojego męża, nie wiedzą, co uczynili. Zabili Charliego, bo głosił przesłanie patriotyzmu, wiary i miłosiernej miłości Boga. ⤵️⤵️

 

 

 

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły