Pierwszy millennials i założyciel „La Stampy” świętymi kościoła katolickiego
Piękna dziś Niedziela, bowiem w Kościele wydarzy się coś niezwykłego. W Watykanie papież Leon XIV dokona pierwszej kanonizacji pontyfikatu i ogłosi świętymi dwóch młodych, pełnych życia i wiary świadków Ewangelii: Carlo Acutisa i Pier Giorgia Frassatiego.
Apostoł internetu
Carlo Acutis – nazywany „apostołem Internetu” i „pierwszym świętym millenialsów”, przeżył 15 lat życia. Miał wyjątkowy dar łączenia nowoczesnych środków przekazu z głębią wiary. Tworząc stronę internetową o cudach eucharystycznych, przypominał światu, że największym skarbem chrześcijanina jest Jezus obecny w Najświętszym Sakramencie. Powtarzał z prostotą i mocą: „Eucharystia to moja autostrada do nieba”. W jego życiu nie było miejsca na przeciętność – wszystko oddał Bogu, także swoją chorobę i cierpienie. Co istotne, bardzo kochał Maryję i pierwszym Jej wizerunkiem, z którym się w życiu zetknął, był obrazek Matki Bożej Częstochowskiej, który podarowała mu jego niania w pierwszy dzień swojej pracy. Zresztą, była Polką i to ona zakrzewiła wiarę w życiu małego Carla. Najpierw nauczyła go modlitwy „Aniele Boży”, którą później powtarzał po kilka razy dziennie, w dodatku po… polsku!
Carlo Acutis to postać, która fascynuje współczesny świat, zwłaszcza młodych ludzi. Urodzony w 1991 roku, zmarł w wieku zaledwie 15 lat, ale jego życie pełne było głębokiej wiary, pasji do technologii i bezinteresownej miłości do Boga i bliźniego. Znany jako „patron internetu” lub „boży influencer”, Acutis jest pierwszym świętym z pokolenia millennialsi (ur. 1981–1996), który wykorzystywał nowoczesne narzędzia do ewangelizacji. Jego proces kanonizacyjny zakończył się w 2025 roku – 7 września, podczas Jubileuszu Młodzieży w Rzymie, został ogłoszony świętym przez papieża Leona XIV, obok bł. Pier Giorgio Frassatiego. To wydarzenie, pierwotnie zaplanowane na kwiecień 2025, zostało przesunięte z powodu śmierci papieża Franciszka.
Carlo Acutis przyszedł na świat 3 maja 1991 roku w Londynie, w rodzinie zamożnych Włochów – Andrei Acutisa i Antonii Salzano. Jego ojciec pracował w branży ubezpieczeniowej, a matka w wydawnictwie. Chrzest otrzymał 18 maja 1991 w kościele Our Lady of Dolours w Chelsea. Niedługo potem rodzina przeniosła się do Mediolanu we Włoszech, gdzie Carlo dorastał. Jego rodzice nie byli początkowo religijni – matka wspominała, że przed jego narodzinami chodziła do kościoła tylko na chrzest, bierzmowanie i ślub. To właśnie Carlo, dzięki swojej naturalnej pobożności, zainspirował ich do powrotu do wiary. Od małego wykazywał niezwykłą fascynację kościołami – jako trzylatek nigdy nie przechodził obok świątyni bez wejścia, by „powiedzieć cześć Jezusowi”.Edukację zaczął w szkole podstawowej San Carlo Institute w Mediolanie (od września 1997), ale szybko przeniósł się do Marcelline Tommaseo Institute prowadzonego przez Siostry św. Marcelliny. Był średnim uczniem, ale z pasją do samodzielnej nauki – czytał o informatyce, uczył się grać na saksofonie i miał prywatnego korepetytora. W 2003 roku ukończył szkołę średnią i zaczął uczęszczać do jezuickiego Istituto Leone XIII. Carlo był empatyczny: w drodze do szkoły zatrzymywał się, by przywitać się z portierami i opiekunami, a w klasie bronił słabszych, w tym dzieci z niepełnosprawnościami i tych z rozbitych rodzin.
Od najmłodszych lat Carlo wykazywał wyjątkową pobożność. Pierwszą Komunię przyjął w wieku 7 lat (16 czerwca 1998) w klasztorze św. Ambrożego w Mediolanie, a bierzmowanie w 2003. Od tego czasu uczestniczył w codziennej Mszy św., modlił się przed tabernakulum i spowiadał się co tydzień. Nazywał Eucharystię „autostradą do nieba” i wierzył, że „im częściej przyjmujemy Eucharystię, tym bardziej stajemy się podobni do Jezusa”. Był katechetą od 12. roku życia, inspirował konwersje – w tym hinduskiego opiekuna rodziny, Rajesha Mohura, który przyjął chrzest dzięki Carlo. Adorował świętych, zwłaszcza św. Franciszka z Asyżu, św. Dominika Savio i św. Tarsycjusza. Często modlił się do anioła stróża i miał szczególne nabożeństwo do św. Michała Archanioła.Carlo angażował się w wolontariat: pomagał w kuchniach dla ubogich, odwiedzał bezdomnych i migrantów. Bronił nauczania Kościoła, np. w debatach szkolnych o aborcji. Jego wiara nie była ostentacyjna – koledzy pamiętają go jako miłego, ale nie zawsze jawnie pobożnego chłopaka. Jak wspominał jego proboszcz: „Carlo był wyjątkowo przejrzysty – chciał kochać rodziców, Boga, kolegów i tych, którzy go nie lubili”.
Carlo był „komputerowym geekiem” – sam nauczył się programowania w językach C++ i Java. Lubił gry wideo (Halo, Mario, Pokémon), ale ograniczał się do jednej godziny tygodniowo, by uniknąć uzależnienia. W wieku 14 lat stworzył stronę internetową dla parafii Santa Maria Segreta w Mediolanie, a potem dla szkoły, promując wolontariat – za co wygrał ogólnokrajowy konkurs „Sarai volontario”. Jego największym dziełem była strona katalogująca cuda eucharystyczne i objawienia maryjne na świecie (ponad 150 przypadków w 20 językach). Premiera wystawy online i fizycznej miała miejsce 4 października 2006, tuż przed śmiercią. Ta wystawa podróżuje po świecie (w tym do Chin, Japonii, Afryki i Ameryki), odwiedzając tysiące parafii na pięciu kontynentach. Carlo wierzył, że dowody naukowe na cuda eucharystyczne przekonają ludzi do realnej obecności Chrystusa w Eucharystii.
W październiku 2006 Carlo zachorował – początkowo podejrzewano grypę, ale 8 października zdiagnozowano u niego ostrą białaczkę promielocytową (M3). Został hospitalizowany w klinice De Marchi w Mediolanie, a potem w Monza. Mimo cierpienia, zaoferował swoje męki za papieża Benedykta XVI i Kościół: „Oferuję wszystkie cierpienia Panu za papieża i Kościół, by nie iść do czyśćca, ale prosto do nieba”. Zmarł 12 października 2006 o 6:45 rano. Jego pogrzeb odbył się 14 października w Mediolanie, a ciało przeniesiono do Asyżu (zgodnie z życzeniem Carlo, z miłości do św. Franciszka). Relikwie wystawiono w 2019 w sanktuarium Santa Maria Maggiore. Ciało, choć nie jest niezniszczone w tradycyjnym sensie, jest w pełni integralne i pokryte woskiem, by przypominało jego wygląd po śmierci.
Jego ostatnie słowa do matki brzmiały: „Mamo, nie bój się. Odkąd Jezus stał się człowiekiem, śmierć stała się przejściem do życia i nie musimy przed nią uciekać. Przygotujmy się, by doświadczyć czegoś niezwykłego w życiu wiecznym”.
Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2013 w archidiecezji mediolańskiej. W 2018 Carlo uznano za „Sługę Bożego”, a 10 października 2020 beatyfikowano go w Asyżu (przewodniczył kard. Agostino Vallini w imieniu papieża Franciszka). Pierwsze cudowne uzdrowienie miało miejsce w 2013 w Brazylii: 4-letni Mattheus, z wadą trzustki, wyzdrowiał po modlitwie do Carlo. Drugie cud – uzdrowienie 21-letniej Valeriii Valverde z Kostaryki po wypadku rowerowym w 2022 (krwotok mózgowy) – zatwierdził papież Franciszek 23 maja 2024. 1 lipca 2024 konsystorz kardynałów zatwierdził kanonizację, początkowo zaplanowaną na 27 kwietnia 2025 (Jubileusz Nastolatków). Po śmierci Franciszka (21 kwietnia 2025) data została przesunięta; 13 czerwca 2025 papież Leon XIV ogłosił ją na 7 września 2025, wraz z kanonizacją Frassatiego. Święto Carlo obchodzone jest 12 października.
Carlo jest wzorem dla młodych w erze cyfrowej – papież Franciszek nazwał go przykładem, jak używać technologii do głoszenia Ewangelii. Jego wystawa o cudach eucharystycznych odwiedziła ponad 10 000 miejsc, inspirując powroty do Kościoła. Powstały o nim komiksy, filmy dokumentalne, animacje i gry wideo. Szkoły, parafie i inicjatywy noszą jego imię na całym świecie. Matka Carlo, Antonia, założyła Fundację Carlo Acutis, promującą jego dziedzictwo. Jak mówił: „Każdy rodzi się jako oryginał, ale wielu umiera jako kopia” – przypominając o unikalnym powołaniu każdego.Carlo Acutis pokazuje, że świętość jest możliwa w dzisiejszym świecie: dla graczy, programistów i nastolatków. Jego życie to dowód, że „Eucharystia jest moim planem życia” – prosty, ale głęboki.
Tak, po tylu latach złożenia ciała młodego świętego, jego ciało nie ulega destrukcji.
Założyciel liberalnej gazety La Stampa
Natomiast Pier Giorgio Frassati – to świecki dominikanin, młody student i alpinista, który wspinając się po górskich szlakach, pragnął równocześnie wspinać się na szczyty świętości. Nazywano go „człowiekiem ośmiu błogosławieństw”, bo całym sercem żył Ewangelią. Kochał modlitwę różańcową, a jednocześnie potrafił zejść na ulice Turynu, by pomagać ubogim, chorym i samotnym. Łączył w sobie pogodę ducha, radość życia i głęboką troskę o potrzebujących. Jego hasło „Verso l’alto!” – „Ku górze!” – do dziś inspiruje młodych, by mierzyć wysoko, nie zadowalając się bylejakością. Wspólnym rysem Carlo i Pier Giorgia jest to, że obaj byli blisko Maryi. Ona prowadziła ich serca prosto do Jezusa, uczyła, jak żyć w codzienności ze spojrzeniem skierowanym ku Niebu. Dlatego dzisiejsza kanonizacja to także wielkie przypomnienie, że świętość nie jest odległym ideałem, ale cele, do którego możemy iść wszyscy – tu i teraz.
Pier Giorgio Frassati (1901–1925) to włoski błogosławiony Kościoła Katolickiego, ogłoszony świętym 7 września 2025 roku podczas Jubileuszu Młodzieży w Rzymie, razem z Carlo Acutisem, przez papieża Leona XIV. Znany jako „człowiek ośmiu błogosławieństw” i „patron młodzieży”, Frassati jest inspiracją dla młodych ludzi dzięki swojej głębokiej wierze, zaangażowaniu społecznemu i pasji do gór. Jego życie, choć krótkie, było pełne heroicznej miłości do Boga i ubogich.
Pier Giorgio urodził się 6 kwietnia 1901 roku w Turynie we Włoszech, w zamożnej i wpływowej rodzinie. Jego ojciec, Alfredo Frassati, był założycielem liberalnej gazety La Stampa i senatorem, a matka, Adelaide Ametis, malarką. Rodzina nie była szczególnie religijna – ojciec był agnostykiem, a matka praktykowała wiarę formalnie. Pier Giorgio miał młodszą siostrę Lucianą, z którą był blisko. Od najmłodszych lat wykazywał wrażliwość na ubogich – jako dziecko oddawał własne rzeczy potrzebującym, co czasem prowadziło do konfliktów z rodzicami, którzy nie rozumieli jego radykalnej wiary.Uczył się w domu, a potem w szkołach publicznych i jezuickich, choć nie był wybitnym uczniem – trudności sprawiały mu łacina i greka. W 1918 roku zapisał się na Politechnikę Turyńską, studiując inżynierię górniczą, by w przyszłości pracować z robotnikami. Jego marzeniem było łączyć wiarę z pracą na rzecz sprawiedliwości społecznej.
Pier Giorgio był człowiekiem głębokiej pobożności. Codziennie uczestniczył we Mszy św., modlił się na różańcu i adorował Najświętszy Sakrament. W wieku 17 lat wstąpił do Trzeciego Zakonu Dominikańskiego (1919), przyjmując imię Girolamo (Hieronim) na cześć św. Hieronima Savonaroli. Był też członkiem Akcji Katolickiej i założycielem nieformalnej grupy młodych katolików „Tipi Loschi” („Typy Podejrzane”), z którymi organizował wyprawy górskie, łącząc aktywność fizyczną z modlitwą i dyskusjami o wierze.Jego wiara przejawiała się w czynach. Angażował się w pomoc ubogim, szczególnie w slumsach Turynu. Odwiedzał chorych, rozdawał jedzenie, ubrania i własne oszczędności, często w tajemnicy przed rodziną. Wspierał organizacje charytatywne, takie jak Konferencje św. Wincentego à Paulo. Bronił wartości katolickich w debatach politycznych, sprzeciwiając się zarówno faszyzmowi, jak i socjalizmowi. W 1922 roku odmówił udziału w ruchu faszystowskim, mimo nacisków ze strony ojca, który widział w tym szansę na karierę.
Frassati kochał góry, które nazywał „świątynią Boga”. Był zapalonym wspinaczem, należał do Włoskiego Klubu Alpejskiego i zdobywał alpejskie szczyty, m.in. Monte Viso i Gran Paradiso. Wyprawy górskie były dla niego okazją do kontemplacji i budowania wspólnoty. Jego mottem stało się „Verso l’alto” („Ku górze”), które symbolizuje dążenie do Boga i świętości. Przyjaciele wspominali jego radość i energię – nawet w trudnych warunkach potrafił śpiewać i żartować, inspirując innych.
W lipcu 1925 roku, w wieku 24 lat, Pier Giorgio zachorował na polio, prawdopodobnie zarażony podczas odwiedzin u ubogich. Choroba rozwinęła się błyskawicznie – w ciągu tygodnia od pierwszych objawów (bóle głowy i mięśni) stracił władzę w nogach. Rodzina początkowo bagatelizowała jego stan, skupiona na śmierci babci. Pier Giorgio zmarł 4 lipca 1925 roku w rodzinnym domu w Turynie. Przed śmiercią poprosił, by jego oszczędności przekazano ubogim, a w ręku trzymał różaniec. Jego pogrzeb, 6 lipca, przyciągnął tłumy ubogich, którzy przyszli pożegnać „swojego anioła”. Został pochowany na cmentarzu w Pollone, a w 1981 roku jego ciało przeniesiono do katedry w Turynie.
Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1932 roku. W 1989 roku papież Jan Paweł II ogłosił go czcigodnym, a 20 maja 1990 roku beatyfikował, nazywając „człowiekiem ośmiu błogosławieństw”. Pierwszym cudem przypisanym Frassatiemu było uzdrowienie Domenico Sellana w 1933 roku z gruźlicy kręgosłupa. Drugi cud, konieczny do kanonizacji, dotyczył uzdrowienia 26-letniego Kevina Beckera w 2008 roku w USA. Po urazie głowy Becker cierpiał na ciężkie napady padaczkowe. Po modlitwach za wstawiennictwem Frassatiego w kościele św. Dominika w Nashville, napady ustąpiły, a badania wykazały brak śladów choroby. Cud zatwierdzono w 2024 roku, co umożliwiło kanonizację 7 września 2025 roku. Święto Frassatiego obchodzone jest 4 lipca.
Pier Giorgio Frassati jest patronem młodzieży, studentów, alpinistów i Akcji Katolickiej. Jego życie pokazuje, że świętość może łączyć się z pasją, radością i zaangażowaniem społecznym. Jan Paweł II nazwał go „przykładem chrześcijańskiego życia w codzienności”. We Włoszech i na świecie działa wiele organizacji, szkół i grup noszących jego imię, np. Frassati USA czy Towarzystwo Ciemnych Typów w Polsce. Jego relikwie znajdują się w katedrze w Turynie, a w 2016 roku wystawiono je w Krakowie podczas Światowych Dni Młodzieży.Frassati inspirował młodych do życia „ku górze” – pełnego wiary, służby i entuzjazmu. Jego listy i zdjęcia z wypraw górskich, a także świadectwa przyjaciół, ukazują go jako człowieka pełnego humoru, pokory i odwagi.
Transmisja z kanonizacji rozpocznie się o godz. 10:00.