Jako jedyna w Sejmie nie poparła ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach – ofiarach ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców
Głosowanie nad ustawą o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej odbyło się 4 czerwca 2025 roku podczas 36. posiedzenia Sejmu (punkt 9, druki nr 1271 i 1287). Głosowało: 436 posłów, za: 435, przeciw: 0, wstrzymało się: 1, nie głosowało: 24.
Krwawa Niedziela
Krwawa niedziela, 11 lipca 1943 r. symbolizuje apogeum okrucieństwa zbrodniarzy z UPA. Dla nas Polaków ten dzień to czas refleksji i modlitwy, wspomnienia bestialsko zamordowanych dzieci, kobiet i starców. To także wspomnienie polskich wsi, po których nie pozostał ślad. Czasem stoi tam dzisiaj samotny krzyż …- napisał Prezydent elekt, Karol Nawrocki. Ofiary ludobójstwa na Wołyniu zasługują na godny pochówek, a ich żyjące rodziny mają prawo by pomodlić się na grobach swoich bliskich. Dlatego konsekwentnie domagam się systemowego rozwiązania przez władze Ukrainy sprawy zgód na poszukiwania i ekshumacje ofiar Ludobójstwa Wołyńskiego. Pojednanie może być oparte wyłącznie na prawdzie.
Apogeum mordów przypadło na lato 1943 roku. Tylko 11 lipca UPA zaatakowała ponad sto miejscowości, ofiarą napadów padło prawdopodobnie kilkanaście tysięcy osób. Wykorzystując skupienie ludności polskiej na niedzielnych mszach (11 lipca), licznych mordów dokonano bezpośrednio w świątyniach, zdarzały się także przypadki, gdy mordowano księży odprawiających nabożeństwa. W miasteczku Poryck (obecnie Pawliwka) banderowcy otoczyli kościół pełen wiernych, przez okna wrzucili do wnętrza granaty. Ocalałych Polaków wezwali do wyjścia, gwarantując im bezpieczeństwo, a następnie otworzyli do nich ogień z karabinu maszynowego. Po dobiciu rannych niektórzy banderowcy zbezcześcili wnętrze kościoła, gdzie zrabowali kielichy i monstrancje. Następnie zdetonowali w świątyni pocisk artyleryjski, aby wysadzić ją w powietrze, i podpalili ją. Zwłoki około trzystu osób zamordowanych w Porycku zakopano zaledwie kilkadziesiąt metrów od miejsca mordu.
30 sierpnia kureń (batalion) UPA Iwana Kłymczaka „Łysego” zniszczył Ostrówki i Wolę Ostrowiecką, mordując ok. 1050 osób, w tym miejscowy pluton Armii Krajowej, który nie podjął walki, zmylony „pojednawczą” początkowo postawą Ukraińców. Zbrodnie na Polakach trwały na Wołyniu do połowy 1944 roku, chociaż zdarzały się i później. Zazwyczaj miały one brutalny charakter i, podobnie jak wcześniej, nie oszczędzały kobiet i dzieci. Zdarzało się, że mordowano tępymi narzędziami, maczugami, siekierami czy po prostu kijami, a przed dokonaniem „egzekucji okupantów” zbiorowo gwałcono kobiety, nierzadko na oczach rodzin. Ofiary tuż przed śmiercią wymyślnie i sadystycznie torturowano.
Stopniowa zmiana nastawienia do „polskiego problemu” nastąpiła na przełomie lat 1943 i 1944, kiedy na Wołyniu pojawiła się Instrukcja kierownictwa OUN, polecająca traktować „polski front” jako drugorzędny, a w związku z tym – zalecano w „odwetowych” akcjach nie zabijać kobiet i dzieci. Dokument otwierał jednak furtkę pozwalającą kontynuować rzeź
W 2025 roku Polska po raz pierwszy obchodziła 11 lipca jako oficjalne święto państwowe – Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej, ustanowione ustawą z 4 czerwca 2025 roku (Dz.U. z 2025 r., poz. 891). Obchody miały na celu upamiętnienie ofiar rzezi wołyńskiej, której kulminacją była Krwawa Niedziela 11 lipca 1943 roku, gdy Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) i Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) dokonały masowych ataków na około 100 polskich miejscowości.
Wszyscy…tylko nie ona
Prezydent elekt Karol Nawrocki objął honorowym patronatem obchody 82. rocznicy Krwawej Niedzieli, które odbyły się 12 lipca 2025 roku w Domostawie. Wydarzenie to miało charakter państwowy i skupiło się na upamiętnieniu ofiar. List Prezydenta RP: Prezydent Andrzej Duda wystosował list do uczestników obchodów na Skwerze Wołyńskim, podkreślając znaczenie pamięci o ofiarach ludobójstwa. Wieczorem 11 lipca na fasadzie Pałacu Prezydenckiego wyświetlono okolicznościową iluminację.
Muzeum Wojska Polskiego, podlegające ministrowi obrony Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, zorganizowało wystawę dotyczącą działań militarnych związanych z rzezią wołyńską, co miało być ważnym wydarzeniem towarzyszącym rocznicy.
Przypomnijmy, że w 2025 roku wznowiono ekshumacje polskich ofiar w dawnej wsi Puźniki na Ukrainie, co było istotnym krokiem w upamiętnieniu i badaniu zbrodni. Prezydent Duda w swojej odezwie wskazał na znaczenie tych prac oraz na ekumeniczną modlitwę w Łucku w 2023 roku z udziałem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Poseł Aleksandra Uznańska-Wiśniewska z Koalicji Obywatelskiej była jedyną parlamentarzystką w Sejmie, która wstrzymała się od głosu podczas głosowania nad ustawą ustanawiającą 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Głosowanie odbyło się 4 czerwca 2025 roku, a 435 posłów poparło ustawę, nikt nie był przeciw, tylko ona wstrzymała się od głosu.
🔷 NIE ZAPOMNIJ WESPRZEĆ JEDYNEGO NIEZALEŻNEGO PORTALU, KTÓRY OD LAT WALCZY O NASZE MIASTO, WARSZAWĘ. Możesz nas wesprzeć zapraszając nas na kawę: https://buycoffee.to/portalwarszawski
Lub dokonać bezpośredniej wpłaty na numer: 61102049000000890231388541 – dopisek: DAROWIZNA