Sprawa z gaśnicą i Grzegorzem Braunem w Sejmie dotyczy incydentu z 12 grudnia 2023 roku, kiedy europoseł i lider Konfederacji Korony Polskiej, Grzegorz Braun, użył gaśnicy proszkowej, by zgasić świece chanukowe zapalone w holu Sejmu z okazji żydowskiego Święta Świateł (Chanuka). Wydarzenie to wywołało ogromne kontrowersje i szeroką debatę publiczną.
I tak jest już ukarany
Grzegorz Braun bez zezwolenia wszedł na teren Sejmu i użył gaśnicy, by zgasić chanukową menorę, która była częścią oficjalnej uroczystości. Nagranie z tego zdarzenia szybko obiegło media społecznościowe i wywołało oburzenie wśród wielu polityków oraz opinii publicznej. Według relacji, w trakcie incydentu miał również kierować obraźliwe słowa wobec osób obecnych, a gaśnica została użyta w sposób, który stwarzał zagrożenie, m.in. dla kobiety znajdującej się w pobliżu. Wszystko to oczywiście okazało się mocno nadmuchane. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wykluczył Brauna z obrad, zapowiedział skierowanie sprawy do prokuratury (zarzuty dotyczą m.in. zakłócania obrządku religijnego) oraz nałożył na niego kary finansowe: odebranie połowy uposażenia na 3 miesiące i całości diety poselskiej na pół roku. Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska zapowiedziała działania prawne, a poseł KO Grzegorz Napieralski sugerował nawet cenzurę wobec Brauna w mediach społecznościowych.
Ponadto prokuratura prowadzi postępowania w sprawie Grzegorza Brauna, obejmujące co najmniej dziewięć potencjalnych wykroczeń i przestępstw z lat 2022–2025, w tym incydent z gaśnicą. Braun trzykrotnie stracił immunitet poselski, a 23 czerwca 2025 roku miał usłyszeć rozszerzone zarzuty. Parlament Europejski również ukarał go finansowo za incydent z menorą, odbierając mu diety za 30 sesji (ok. 9 tys. euro)
Incydent z gaśnicą wywołał skrajne emocje. Część internautów, zwłaszcza mężczyzn w wieku 25–45 lat, popierało Brauna, widząc w jego działaniach sprzeciw wobec „propagandy” czy obecności symboli religijnych w Sejmie. Z kolei media, zarówno polskie, jak i zagraniczne (np. „Der Spiegel”), potępiły jego zachowanie, określając je jako przejaw ksenofobii, antysemityzmu i nienawiści wobec różnych grup, w tym Żydów, osób LGBTQ+, Ukraińców czy ateistów.
W I instancji zostałam UNIEWINNIONA, ale prokurator złożył apelację
To prawdopodobnie pojedynczy przypadek i jedna osoba, która otrzymała zarzuty za skomentowanie incydentu z gaśnicą w Sejmie, określając je jako „pochwalenie przestępstwa” na podstawie art. 255 §3 Kodeksu karnego.
Postawiono mi zarzut pochwalenia przestępstwa za to, że skomentowałam to, co zrobił Pan Grzegorz Braun z gaśnicą w Sejmie. W I instancji zostałam UNIEWINNIONA, ale prokurator złożył apelację i najbliższa sprawa sądowa 10 lipca o godzinie 9:00 w Sądzie Okręgowym w Rybniku.

Portal Warszawski. O krok do przodu