Czy cudzoziemcy wypchną Polaków z mieszkań komunalnych?

Rząd przygotowuje gruntowną reformę systemu mieszkań komunalnych. Nowa ustawa, której projekt ma trafić pod obrady Rady Ministrów w czerwcu, zakłada m in. wprowadzenie obowiązku regularnego – co najmniej raz na pięć lat – sprawdzania dochodów wszystkich lokatorów mieszkań należących do gmin. Ponadto planowane jest zniesienie automatycznego prawa do dziedziczenia umów najmu.

Prawdziwe problemy lokatorów

Istnieje wiele problemów, z którymi najemcy mierzą się każdego dnia. Na rynku prywatnym ich problemem są nielegalne klauzule w umowach, kradzieże kaucji, problemy z właścicielami, którzy nie chcą dokonywać napraw w mieszkaniu i oczywiście nielegalne eksmisje. Te ostatnie zwykle wiążą się z drastycznym nękaniem, w tym odcięciem mediów i utrudnianiem korzystania z mieszkania, za które płaci najemca.

W obszarze mieszkalnictwa publicznego problemem jest brak możliwości otrzymania mieszkania pomimo finansowej potrzeby ze względu na luki biurokratyczne, a w Warszawie kryterium metrażowe, niski standard wielu mieszkań, brak niezbędnych remontów ze strony Gminy, mieszkania niedostępne dla osób z niepełnosprawnościami, przesiedlenia do lokali o niższym standardzie oraz liczne fałszywe oskarżenia ze strony Gminy, która stara się eksmitować jak najwięcej osób. I oczywiście poważny brak mieszkań, mimo obietnic budowy większej ich liczby. O wszystkich tych problemach mówimy bardzo często i zdarzały się sytuacje, w których proponowaliśmy bardzo konkretne rozwiązania – takie jak nasze propozycje powstrzymania dzikich eksmisji. Zostały one zignorowane – zarówno przez lewicę, jak i prawicę. Zamiast wybrać temat, który nieco ułatwi życie lokatorom, zwłaszcza biorąc pod uwagę liczne przykłady udanych polityk tego typu w innych krajach, lewica postanowiła dołączyć do prawicy w próbie uderzenia w “bogatych lokatorów”. Próbuje się nam wmówić, że to jest “duży problem”, ignorując naprawdę poważne problemy i proponując rozwiązanie, które nie tylko będzie kosztowało dużo pieniędzy, ale nie przyniesie żadnych prawdziwych rozwiązań kryzysu mieszkaniowego i najbardziej uderzy w niezamożne rodziny – czytamy na stronie Komitetu Obrony Praw Lokatorów.

(…)

Chociaż gminy mogą sprawdzać dochody lokatorów z nowymi umowami, nie wszystkie gminy to robią. To duża procedura biurokratyczna. W Warszawie sprawdzono około 3000 osób i 90 proc. z nich nie przekroczyło limitów dochodowych. Nie wszystkie miasta weryfikują dochody najemców mieszkań komunalnych – GazetaPrawna.pl

Władze Warszawy nie publikują statystyk uzyskanych podczas weryfikacji dochodów. Nie wiemy więc, o jakie kwoty kryterium dochodowe jest przekraczane przez lokatorów, ale w przypadkach które znamy, zostało przekroczone jedynie nieznacznie. Według nas głównym problemem jest algorytm podwyżek. Oznacza on, że czynsz jest podnoszony niemal o całą kwotę, o którą przekraczasz limit dochodowy. Mówimy więc o bardzo niskich limitach dla dwuosobowego gospodarstwa domowego – około 3700 zł. Jeśli gospodarstwo domowe zarabia o tysiąc złotych więcej, czynsz może zostać podniesiony o 1000 zł, co może być bardzo trudne do zapłacenia dla osoby o niskich dochodach.

Jeśli ktoś ma nową umowę, oznacza to, że kiedyś po 2019 roku, kiedy mieli niższe kryteria, ci ludzie zarabiali niższej płacy minimalnej. Czy naprawdę myślimy, że ludzie, którzy zarabiali mniej niż 3000 zł nagle się „wzbogacili” i zaczęli zarabiać około 10000 zł? Z naszych rozmów z lokatorami, którzy otrzymali podwyżki wynika, że ​​nie przekroczyli limitu o wiele. Nie wierzymy więc, że Miasto zarobiło na tym dużo pieniędzy.

Brakuje jasnych gwarancji, że gminy będą kierować się w pierwszej kolejności potrzebami Polaków

Głównym celem tych zmian jest ograniczenie sytuacji, w których lokale z zasobu komunalnego są zajmowane przez osoby dobrze sytuowane finansowo. Rząd zamierza również zakończyć sprzedaż mieszkań komunalnych z zastosowaniem bonifikaty – miałoby to nastąpić od 2027 roku. Dodatkowo powstać ma centralna baza danych mieszkań, która umożliwi samorządom lepszy nadzór nad lokalami – zarówno pustostanami, jak i wynajmem krótkoterminowym i długoterminowym. Zapowiedziano też nowe mechanizmy fiskalne, w tym opodatkowanie pustostanów oraz uregulowanie rynku najmu krótkoterminowego.

Jednakże proponowane rozwiązania budzą kontrowersje – przede wszystkim dlatego, że nie zawierają jednoznacznych zapisów gwarantujących pierwszeństwo dla obywateli Polski w przydziale mieszkań komunalnych. Może to prowadzić do sytuacji, w której lokale będą przyznawane imigrantom w ramach realizacji unijnych projektów, w tym Paktu Migracyjnego, którego wdrażanie będzie się nasilać.

Brakuje jasnych gwarancji, że gminy – często współpracujące z Centrami Integracji Cudzoziemców – będą kierować się w pierwszej kolejności potrzebami Polaków. Istnieją obawy, że osoby mieszkające od lat w danej miejscowości zostaną pozbawione szansy na lokal komunalny, aby zrobić miejsce dla „nowych Europejczyków”.

Jeśli przepisy nie zostaną uzupełnione o zapis o priorytecie dla polskich obywateli, samorządy mogą zacząć wykorzystywać lokale do osiedlania cudzoziemców, pomijając przy tym potrzeby lokalnych mieszkańców, którzy od dawna oczekują na przydział mieszkania.

Należy koniecznie doprecyzować zapisy, by zapobiec wykorzystywaniu ich przeciwko Polakom! – czytamy na stronie posła Pawła Usiądka.

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły