[NASZ NEWS] Przebudowa Placu Trzech Krzyży to dzieło Buciaka i „aktywistów” z Zielonego Mazowsza
To będzie kolejna pustynia miejska jaką powoli staje się centrum gdzie takie zmiany już wprowadzono. Wiadomo już, że „projektanci” z ZDM nie uwzględnili zabytkowego charakteru tego miejsca. Tak samo jak wiadomo, że jest to kolejne wieloetapowe zabijanie Centrum, bo warto przypomnieć, że miasto realizuje udogodnienia tylko dla jednej grupy społecznej, rowerowych aktywistów. Portal Warszawski już w 2020 roku pisał o tym, że ZDM poza blokadą Jerozolimskich, szykuje blokadę Centrum ze wszystkich stron. Ponadto już cztery lata temu pisaliśmy, że to aktywiści z Zielonego Mazowsza publikowali audyt i uwagi do drugiej modernizacji Placu Trzech Krzyży, do Biura Polityki Mobilności i Transportu, które praktycznie w całości zostały uwzględnione przez ZDM. Co w nim było publikowane?
Kto stoi za przebudową Placu Trzech Krzyży?
Widać, że do warszawiaków wciąż nie dociera, że wszelkie zmiany w mieście od lat przeprowadza się na poziomie Zarząd Dróg Miejskich i aktyw. My jako redakcja już wiele lat temu pisaliśmy, że z ZDM podchodzili fachowcy a na ich miejscu za speców robią na przykład tacy ludzie jak ci poniżej. Bo to oni są odpowiedzialni za zepsucie Placu Trzech Krzyży. Przyjrzyjmy się kim są owi fachowcy?
Maciej Sulmicki to uwaga doktor nauk humanistycznych, absolwent Centrum Europejskiego UW. Autor licznych opracowań dot. transportu pieszego, rowerowego, zbiorowego, kolejowego – na poziomie miasta, województwa i kraju. W ZM od 2004 r., od 2015 do 2018 r. prezes. Powtórzmy – DOKTOR NAUK HUMANISTYCZNYCH stwierdzi, że ma kompetencję i może przebudowywać jeden z najważniejszych miejskich placów w Warszawie. Za audyt poniżej, który za chwilę Państwo poznacie jest też odpowiedzialny, a jakże, Robert Buciak, Absolwent Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Matematyczno-Przyrodniczych UW, „ekspert” z zakresu statystyki regionalnej, planowania przestrzennego, partycypacji społecznej, rozwiązań komunikacyjnych i urbanistycznych przyjaznych pieszym, rowerzystom i transportowi publicznemu. Kolejny to Rafał Muszczynko, który z zawodu jest technikiem informatykiem, inż. gospodarki przestrzennej. W Zielonym Mazowszu zajmuje się głównie transportem. W wolnym czasie kierowca karetki dla najuboższych. Jest i cyklista, Aleksander Buczyński, jak piszą nasz człowiek w European Cyclists’ Federation w Brukseli. W ZM od 1998 r. Ex-prezes, wiceprezes, skarbnik.
Eliminacja pasa ruchu, i udogodnienia prorowerowe
Niektórzy mówili, że przy zmianach na Placu Trzech Krzyży posadziliśmy tu za mało zieleni… no to idziemy za ciosem! 🙂 Dzięki porozumieniu z Ministerstwem Rozwoju i Technologii nowe drzewa i zieleń pojawią się w miejscu, gdzie do tej pory znajdował się ministerialny parking. Zazieleniamy stolicę – budujemy #NoweCentrumWarszawy! – pisze Rafał Trzaskowski, który zapewne nie za bardzo zna szczegóły przebudowy placu Trze Krzyży, ale my go znamy dlatego publikujemy.
Oto uwagi zawarte w audycie 6 maja 2021 roku, które są dziełem wyżej wymienionych:
Mnogość bytów niekoniecznie przekłada się na lepsze kształtowanie świadomości. W marcu i kwietniu otrzymaliśmy do zaopiniowania kolejne wersje projektu organizacji ruchu na placu Trzech Krzyży. W praktyce były to kopie projektu z początku roku powielające nieintuicyjne, niefunkcjonalne i nielegalne rozwiązania. Czwarta wersja projektu przyszła 30 kwietnia z nowo utworzonego miejskiego Biura Zarządzania Ruchem Drogowym. Niestety, nie rozwiązano w niej problemów widocznych w poprzednich wersjach, w tym niezgodności z przepisami odnośnie maksymalnego przekroju jezdni na przejściu pozbawionym azylu, niezgodności z przepisami odnośnie liczby pasów na wylocie skrzyżowania, jak też urwania na Nowym Świecie trasy promowanej jako alternatywa dla Alej Jerozolimskich. W związku z tym zgłoszone uwagi pokrywają się w znacznym stopniu z wcześniejszymi.Pismo ZM-21-0884-03-AB z 6 V 2021 r.Do Biura Zarządzania Ruchem Drogowym Urzędu m.st. Warszawy.
Nawiązując do projektu geometrii dróg na ulicach Nowy Świat, Smolnej, Aleje Jerozolimskie, plac Trzech Krzyży, Wiejskiej, Mokotowskiej i Hożej w związku z budową i wyznaczeniem infrastruktury rowerowej pomiędzy Alejami Ujazdowskimi a ulicą Smolną, przesyłam następujące uwagi i wnioski:
1. Podtrzymujemy uwagi zgłoszone do poprzedniej wersji projektu w pismach ZM-20-0884-01-MS i ZM-21-0884-02-KG z 17 stycznia br.
2. W szczególności zwracamy uwagę, że brak dwukierunkowej infrastruktury rowerowej po wschodniej stronie placu, do Książęcej włącznie, skutkować będzie jazdą rowerzystów po pasach i pod prąd po jednokierunkowym odcinku drogi dla rowerów lub po chodniku. Różnica w długości i skomplikowaniu trasy wzdłuż wschodniej krawędzi placu w relacji wschód -> południe, ale też północ -> południe jest zbyt duża, by dało się tego uniknąć. Dodatkowo, w relacji wschód -> południe obecna organizacja ruchu wymaga ustawienia się przez rowerzystę na lewym pasie ruchu na podjeździe pod górę, co stanowi dodatkowe utrudnienie. Uzupełnienie przejścia przez Książęcą o dwukierunkowy przejazd rowerowy i azyl pozwoliłoby na bezpieczniejsze i wygodniejsze podróże w tej relacji. W przypadku relacji północ->południe, dwukierunkowy przejazd rowerowy i jego kontynuacji w postaci drogi dla rowerów na południe pozwoli, w połączeniu ze śluzami na skrzyżowaniu Nowy Świat/Książęca, na komfortową jazdę w relacji północ -> południe w możliwie prostej linii.
3. Jezdnia manewrowa wzdłuż wschodniej krawędzi placu powinna być dwukierunkowa dla rowerów na całej długości, również na odcinku od przejazdu rowerowego przez wyjazd na plac Trzech Krzyży do skrzyżowania ze zjazdem z placu. Pozwoli to na efektywną i intuicyjną obsługę relacji północ -> Wiejska, ograniczając kolizje z ruchem pieszym.
4. Projekt powinien zostać skorygowany, tak by uniknąć konieczności wykonywania trzech zakrętów po substandardowych łukach na odcinku dwudziestu metrów w relacjach północ/zachód -> Wiejska w okolicach przejazdu przez Al. Ujazdowskie. W tym celu, przejście i przejazd powinny zostać przesunięte na północ (i przy okazji uzupełnione o wymagany prawem azyl, podobnie jak zjazd z placu w ruchu ogólnym. Jednocześnie powinno to pozwolić odsunąć drogę dla rowerów od krawędzi jezdni na wysokości przejścia dla pieszych, tak by zwiększyć ilość przestrzeni na kumulację pieszych oczekujących na zielone światło. Proponowana lokalizacja przejścia i przejazdu, jak też drogi dla rowerów stanowiącej jego kontynuację na wschód, została zaznaczona na schemacie poniżej.
5. Wskazana jest korekta kąta połączenia wyjazdu z ul. Brackiej na plac tak, by był on bardziej zbliżony do kąta prostego. Pozwoli to na poprawę wzajemnej widoczności jadących jezdnią i włączających się do ruchu, jak też ograniczy ryzyko przejazdu przez przejście dla pieszych z dużą prędkością. Proponowana korekta została również zaznaczona na schemacie poniżej.
6. Należy rozważyć uproszczenie skrzyżowania Hoża/plac Trzech Krzyży/Mokotowska poprzez oddzielenie ulic Hożej i Mokotowskiej od samego placu, tj. ograniczenie relacji dostępnych z ul. Hożej do skrętu w ul. Mokotowską oraz ograniczenie możliwości wjazdu na ul. Mokotowską i Hożą z placu dla ruchu rowerowego. Pozwoli to na rezygnację ze świateł na skrzyżowaniu, usprawniając ruch na placu.
Podtrzymywane uwagi zgłoszone do poprzedniej wersji projektu
1. Zmiana przebiegu krawężników w południowo-wschodnim narożniku skrzyżowania z ul. Książęcą powinna zostać wykorzystana do doprowadzenia drogi dla rowerów do Książęcej. Pozwoli to skrócić drogę rowerzysty przez skrzyżowanie o kilkanaście metrów (3-4 sekundy krótszy czas ewakuacji, a przez to bardziej efektywny program sygnalizacji. Droga dla rowerów powinna być na całej długości dwukierunkowa, nawet jeżeli póki co nie będzie wjazdu na nią z Książęcej, tak by mogła obsłużyć ruch rowerowy z zachodniej i północnej strony skrzyżowania. Należy zauważyć, że budowa jednokierunkowej drogi dla rowerów na przedłużeniu dwukierunkowej stwarza ryzyko wykorzystywania jej, wbrew założeniom projektu, jako dwukierunkowej przez rowerzystów.
2. Ulica Książęca i wlot po przeciwnej stronie skrzyżowania to jezdnie o przekroju czterech pasów ruchu bez azylu, co stoi w sprzeczności z prawem (§127 ust. 9 Rozporządzenia ws. warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie). Problem ten powinien zostać rozwiązany poprzez ograniczenie liczby pasów ruchu ogólnego w kierunku wschodnim po obu stronach skrzyżowania do jednego i wykorzystanie odzyskanej przestrzeni do budowy azylu oraz wyznaczenia pasa dla rowerów w kierunku wschodnim, przynajmniej do dwukierunkowej drogi dla rowerów opisanej w poprzednim punkcie. (Przekrój jezdni na wysokości przejścia dla pieszych powinien uwzględniać miejsce na wyznaczenie pasów rowerowych w obu kierunkach na ul. Książęcej).
3. Należy rozważyć udostępnienie prostszej możliwości skrętu w lewo w relacji Al. Ujazdowskie -> ul. Żurawia przy pomocy śluzy rowerowej typu drugiego, umożliwiającej oczekiwanie na prawo od pasa rowerowego na przejazd przez skrzyżowanie razem z samochodami ruszającymi z ul. Książęcej.
4. Na wysokości ul. Mysiej powinien znaleźć się azyl dla rowerzystów chcących przejechać przez jezdnię, kosztem nieznacznego skrócenia pasa do lewoskrętu. Umożliwi to uciąglenie trasy w ciągu ul. Nowogrodzkiej, reklamowanej przez miasto jako alternatywa dla Alej Jerozolimskich.
5. Ruch rowerowy na odcinku ul. Wiejskiej między Prusa a placem Trzech Krzyży powinien odbywać się na zasadach ogólnych, a odzyskana przestrzeń na wysokości przejścia dla pieszych przy pomniku W. Witosa wykorzystana do budowy azylu na przejściu dla pieszych. Pozwoli to na bardziej czytelną i mniej kolizyjną obsługę relacji lewoskrętu z południa na zachód, jak też powinno poprawić wzajemną widoczność w relacji rowerzysta-autobus za przejściem.
6. Rozcinający wyspę pas do zawracania przed kościołem powinien zostać zastąpiony możliwością zawracania na skrzyżowaniu, kilkanaście metrów dalej. W tym celu należy zrezygnować z powierzchni wyłączonej z ruchu. Poza poprawą estetyki i funkcjonalności placu, ułatwi to dostęp do jego dominanty, czyli kościoła.
7. Pasy ruchu na wysokości przejścia dla pieszych przez plac po południowej stronie kościoła powinny zostać ograniczone do 3,3 metra (pasy z ruchem autobusowym) i 3,0 m (pasy ruchu ogólnego), a odzyskana przestrzeń wykorzystana do poszerzenia azyli dla pieszych.
8. Wskazane byłoby uwzględnienie trasy dla niewidomych wzdłuż wschodniej jezdni placu Trzech Krzyży, będącą najkrótszą trasą dojścia do przystanku autobusowego od południa.
9. Projekt powinien zostać uzupełniony o progi najazdowe zapobiegające najeżdżaniu na chodnik przez samochody parkujące w północno-zachodnim rogu placu, co skutkuje miejscowym zwężeniem chodnika do 0,5 m. Jednocześnie wskazane jest wykorzystanie nadmiarowej szerokości jezdni wzdłuż miejsc parkingowych do poszerzenia chodnika. Zgodnie z §61 Rozporządzenia ws. warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne…, na wylocie jezdni przy parkingu powinien być jeden pas ruchu ogólnego, odpowiednio do przeciwległo wlotu z ul. Nowy Świat. Pozwala to wygospodarować dodatkowe 3,5 m na chodnik.
Żeby nie było wątpliwości co do skali szkodliwości zmian, przetłumaczyliśmy dla Was z samorządowo-aktywistycznego na język polski na czym polega dewastacja Placu Trzech Krzyży.
„Zarząd Dróg Miejskich ogłosił przetarg na przebudowę placu Trzech Krzyży„
Będzie znacznie więcej korków i trudniej zaparkować! mieszkańcy będą kręcić się w kółko i poszukiwać miejsc parkingowych.
„Poprawi ona bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu„
Rowerzyści zyskają nie tylko kosztem kierowców, ale i pieszych. Będzie więcej miejsc, gdzie ścieżka krzyżuje się z chodnikiem, a w takiej sytuacji to rowerzysta ma pierwszeństwo!
„Ważnym elementem projektu jest nowa infrastruktura rowerowa”
Wszystkie te zmiany służą jedynie rowerzystom! Pozostali użytkownicy ruchu stracą.
Po wschodniej stronie placu, od Alej Ujazdowskich do ulicy Książęcej, biec będzie dwukierunkowa droga dla rowerów”
Po stronie wschodniej zabierzemy Wam jeden pas ruchu! Tak, tam gdzie się stoi w korku do skrętu w Książęcą! Skręcić będzie jeszcze trudniej, bo ścieżka przecina jezdnię.
„Na dalszym odcinku powstaną jednokierunkowe pasy rowerowe wyznaczone na jezdni i biegnące zgodnie z kierunkiem ruchu.”
Na fragmencie Nowego Światu od de Gaulle’a zabierzemy Wam jeden pas! Do tego zrobimy kuriozalną śluzę, żeby jeszcze więcej aut zostało na światłach przy wjeździe na Plac! Z zachodniej jezdni Placu, też zabierzemy Wam jeden pas, żeby zrobić ścieżkę!
„Zaprojektowano też rezerwy w kierunku ulic Hożej i Żurawiej umożliwiające na łatwe wprowadzenie tam w przyszłości dwukierunkowego ruchu rowerów.”
Zabierzemy jeszcze więcej płatnych miejsc parkingowych, tak potrzebnych w tej okolicy!
„Na wysokości ulicy Smolnej, która stanowi granicę zmian od północy, powstanie krótki dwukierunkowy łącznik rowerowy”
Na wysokości ulicy Smolnej wykonamy jakieś qui pro quo, żeby więcej pieszych zostało przejechanych przez rowerzystów.
KOMENTARZ
I już wtedy pisaliśmy, ż nie można przeprowadzić jeszcze pełnej analizy ruchu, które proponuje miasto, bo jest zbyt dużo zmiennych i niepewnych. Ale jest pewne na sto procent, ze 3% czyli promil tzw, aktywu chce utrudnienia ruchu dla osób poruszających się samochodami, i zwęzić kolejną bardzo ważną arterię, kosztem zwiększenia ścieżek rowerowych. Czy ci ludzie mają w ogóle kompetencje do ingerowania w tak poważne projekty? Czy Buciak wykorzystuje swoje stanowisko urzędnicze do forsowania swoich pomysłów???
Po drugie, wszystko to przewidzieliśmy, a po drugie dowiadujemy się, że miasto przeznaczyło 10 mln zł na przebudowę Placu trzech krzyży. Oglądamy wizualizację i czego nie ma na tej wizualizacji?? Nie ma mieszkańców miasta dojeżdżających samochodami. Zapewne ulice pozostawiono tylko po to aby urzędnicy mieli jak dojechać! Ale za to postanowiło pozbyć się raz na zawsze tych blachosmrodów z Centrum miasta. Będziemy miastem na skalę „europejską”, miastem bez samochodów. Ale czy w miastach europejskich nie ma samochodów? Otóż są wszędzie zarówno w Amsterdamie, Paryżu, Kopenhadze. Tam samochody są i mają miejsca do parkowania, co wielokrotnie udowadnialiśmy. Ale nasz „aktyw” chce aby łaskawie zostali sami jedynie piesi i rowerzyści. Ale biorąc pod uwagę doświadczenia chociażby z Krakowa, Ursynowa i Centrum Warszawy, czy aby na pewno tych rowerzystów i pieszych wystarczy aby to miasto mogło żyć i się rozwijać? Czy to będzie kolejne miejsce omijane szerokim łukiem przez mieszkańców i czy nie zarżnie się tu handlu i usług? Słowo „czy” jest jak najbardziej w tym miejscu niepotrzebne.
I zadajmy sobie kilka pytań? Ile dacie się sobie zabrać? Czemu milczą społeczni opiekunowie zabytków (np. jest nim Michalski z Dla Pragi), varsavianiści tacy jak Mika, Jastrzębska i inni? Czemu nagle milczy stołeczny konserwator miejski i nasze wielkie stołeczne „autorytety”?
Wychodzi na to, że piesi, tak jak kierowcy są drugą, a może nawet trzecią kategorią mieszkańców dla urzędników. A brednie aktywu o ich prawach to kolejny blamaż.
🔷 WSPIERAJ Portal Warszawski, niezależne medium, które prawdziwie służy warszawiakom i Warszawie. Możesz nam się odwdzięczyć i i postawić nam kawę: https://buycoffee.to/portalwarszawski
Lub skorzystać bezpośrednio z konta o numerze: 61102049000000890231388541