[OPINIA] „15 maja 2025 roku umarło polskie dziennikarstwo”

Na łamach Portalu Warszawskiego publikujemy demokratycznie (od lewa do prawa) opinie mieszkańców, specjalistów, radnych, blogerów, i innych. Dziś publikujemy opinię Lemingopedii.

 

15 maja 2025 roku. Zapamiętajcie. To dzień, w którym dziennikarstwo w Polsce oficjalnie umarło. Nie wytrzymało. Nie dało rady. Zostało przysypane grantami, ogłuszone narracją, obdzwonione przez partyjnych nominatów i rozpuszczone w apatii.

Dziś już wszystko wiemy. Kto, za ile i po co. Wiemy, że w czasie kampanii wyborczej, kiedy naród miał prawo wybierać, ktoś postanowił ten wybór zmanipulować. Ktoś z fundacyjnych komórek, finansowanych z politycznych zapleczy w Brukseli, zaplanował tę operację. Uśmiechniętą, europejską. Operację, w której Trzaskowski miał wygrać, a niewygodni kandydaci mieli zostać zniszczeni cyfrowym napalmem. I wszystko już wiemy. Że reklamy były. Że robili to ludzie powiązani z politykami Koalicji Obywatelskiej. Że siedzieli przy stole z NASK, który miał „walczyć z dezinformacją”.

I wiecie co robi TVP? Milczy. Wiecie co robi TVN? Milczy. Wiecie co robi Onet, Interia, Gazeta Wyborcza? Kombinują, jakby to jeszcze dało się obrócić? Jakby jeszcze dało się oszukać widza i dokleić „skandal” do Mentzena albo Nawrockiego, że pożyczył kasę na 20%. Dacie wiarę? W kraju gdzie jak idziesz do banku po kredyt hipoteczny, to za każdą złotówkę zwracasz 1,85 zł. 180%! Każdego dnia. W biały dzień. Od każdej pożyczonej złotówki.

Polaku! Obudź się! Robią z nas Rumunię na dopalaczach, a z Polski kraj eksperymentalny. Robią z nas laboratorium brukselskich inżynierów demokracji. Terytorium testowe, które ma odpowiedzieć na pytanie, po ilu spotach i oszustwach Polak odpuści i w końcu zamerda ogonem, tak jak mu rozkazali?
Tak o nas myślą. Już nie jesteśmy obywatelami. Jesteśmy targetem.

I dlatego apeluję! Kiedy Trzaskowski i Tusk przegrają wybory, obstawmy lotniska. Nie pozwólmy im czmychnąć. Tym razem nie można odpuścić. Nie po tym, jak potraktowano ten kawałek ziemi, wyrywany uparcie od 1000 lat przez ten naród, który nigdy nie dał się w pełni podbić i zniewolić. Nie pozwólmy im uciec ani do Brukseli, ani do Berlina, ani do żadnego apartamentu z widokiem na Sekwanę. Niech nie marzą o politycznej emeryturze w cieniu unijnych grantów.

Zbyt wiele razy pozwalaliśmy im uciec, zanim rozliczono ich z czegokolwiek. Wiemy, gdzie ich miejsce. I tym razem Polska nie będzie testem. Będzie wyrokiem.

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły