„Życie tu zaczyna być udręką” – mieszkańcy Al. Solidarności skarżą się na hałasy nocnych wyścigów samochodowych i tramwajów!
Na naszą skrzynkę przyszedł mail, w którym mieszkańcy Al. Jana Pawła i Ul. Stawki skarżą się na nocne, samochodowe rajdy i potworny hałas nowych tramwajów – „od kilku miesięcy nie da się spokojnie przespać tam nocy. Samochody przejeżdżają z prędkościami powyżej 150 km/h (gdzie ograniczenie jest do 50 km/h). Dodatkowo sprawę pogarsza huk nowych tramwajów, a ten jest tak duży , że nie da się spać. Stare tramwaje były ciche , ale nowe , szczególnie koreańskie są potwornie głośne. Nie da się po prostu żyć. Życie tu zaczyna być udręką” – piszą. O sprawie wie warszawska Policja, a dokładnie drogówka i Tramwaje Warszawskie. Te hałasy tramwajowe jako żywo przypominają sytuację z „Tramwajem na Wilanów”. Aż się chce spytać – czy ktoś je w ogóle wcześniej testował?
Do naczelnika WRD z sprawie wykroczeń drogowych w Warszawie
Jeden z mieszkańców przysłał nam treść maila, który jest skierowany do naczelnika Policji, Wydziału Ruchu Drogowego. Oto jego treść.
Szanowny Panie Naczelniku
Piszę do Państwa w związku z katastrofalną sytuacją na ulicy Jana Pawła II 67 / róg ulicy Stawki w Warszawie. Od kilku miesięcy nie da się spokojnie przespać tam nocy. Samochody przejeżdżają z prędkościami powyżej 150 km/h (gdzie ograniczenie jest do 50 km/h) Huk jest tak duży , że nie da się spać. Dodatkowo duża część tych samochodów ma przerobiony wydech i przekracza dopuszczalną ilość decybeli w mieście (Mierzyłem i często huk przekracza 130 dB) Nie są to przypadki , ale ciągłe , uporczywe jazdy. Samochód z nadmierną prędkością przejeżdża średnio co 30 sekund!
Piszę nie tylko w swoim imieniu , ale także innych mieszkańców , bo życie zaczyna być udręką , zwłaszcza , że nikt nie robi z tym NIC. Zgłosiliśmy sprawę do systemu CANARD , ale odpisali , że nie maja pieniędzy na zamontowanie radaru. To może wieczorem Pana koledzy z WRD postoją tak z radarem i trochę nastraszą kierowców. Z resztą ja nie jestem specjalistą i nie doradzę Panom jak się postępuje z takimi osobami. Pewne jest to , że nie da się tam normalnie żyć i mieszkać. Dziś w nocy (28/07 na 29/07) prawdopodobnie urządzono sobie wyścig o 2 w nocy pomiędzy rondem Radosława a ulicą Anielewicza. W ciągu 20 minut przejechało kilkanaście samochodów z kosmicznymi prędkościami.
Zaznaczam , że nie jest to odludzie , ale centrum w stolicy państwa. Uważam , że Ci kierowcy są bezkarni i robią sobie z nas wszystkich żarty. Ostatnio na przystanku na stawki stało Lamborghini WE51448 i 20 minut hałasował podkręcając obroty. Chcę też nadmienić , że często dzwonimy w tej sprawie na 112 i nie zmienia się nic od tygodni.
Ale problemem jest również hałasujący tabor tramwajowy
W załączniku maile do WDR oraz Tramwajów Warszawskich , ponieważ dodatkowo do huku aut i motocykli mamy Huk i pisk z torowiska tramwajowego (skręt w stawki). To jest kolejny koszmar. Stare tramwaje były ciche , ale nowe , szczególnie koreańskie są tak głośno , że przy otwartym oknie ma się odczucie, że jest się na dworcu kolejowym. Zapraszam , stanąć sobie na rogu JPII i stawek około 20:00-tej na 10 minut. To wystarczy aby poczuć klimat Warszawy Rafała T. – czytamy w mailu.
Oto treść do Tramwajów Warszawskich
Szanowni Państwo,
Piszę do Państwa w związku z katastrofalną sytuacją na ulicy Jana Pawła II 67 / róg ulicy Stawki w Warszawie. Od kilku miesięcy nie da się spokojnie przespać tam nocy. Tramwaje (najpierw linii 35 , a teraz 16) przy skręcie Jana Pawła / stawki powodują hałas jak przejeżdżający tabor pociągu. Jest to dudnienie szyn połączone często z piskiem. Mając okna od tej strony , nawet zamknięte , w domu jest huk nie do przyjęcia. Nie są to przypadki , ale ciągłe , uporczywe hałasowanie od 4 rano.
Piszę nie tylko w swoim imieniu , ale także innych mieszkańców , bo życie zaczyna być udręką , zwłaszcza , że nikt nie robi z tym NIC. Pewne jest to , że nie da się tam normalnie żyć i mieszkać.
Bardzo proszę o odpowiedź i zajęcie się tą sprawą. Proszę pamiętać , że uporczywy hałas w nocy jest wykroczeniem. Obowiązujące w Polsce akty normatywne zawierają regulacje dotyczące ochrony przed hałasem, w tym drogowym. Zgodnie z art. 174 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska.
Od kilku miesięcy nie da się spokojnie przespać tam nocy. Samochody przejeżdżają z prędkościami powyżej 150 km/h (gdzie ograniczenie jest do 50 km/h). Huk jest tak duży , że nie da się spać.
🔷 WESPRZYJ PRAWDZIWIE WARSZAWSKI PORTAL, KTÓRY JAKO JEDYNY WALCZY O LEPSZĄ WARSZAWĘ. Możesz nas wesprzeć zapraszając nas na kawę: https://buycoffee.to/portalwarszawski