[TYLKO U NAS] „Panie Trzaskowski, jak bardzo trzeba nienawidzić mieszkańców aby w ten sposób wydawać publiczne pieniądze?”
Na naszą skrzynkę przyszedł kolejny mail mieszkańca Warszawy, którego gościliśmy już na naszych łamach. Dotyczy on marnotrawienia publicznych pieniędzy na słupki i ohydne, plastykowe potykacze, które dodatkowo szpecą warszawski krajobraz. Na naszych łamach ten temat omawiany jest naprawdę często i nazywamy go procesem deestetyzacji. Okazuje się, że ten proceder – niebywałego marnotrawienia naszych pieniędzy – jest dobrze znany mieszkańcom Warszawy.
Szanowny Panie prezydencie m. st. Warszawy Rafale Trzaskowski
W związku z tym, że pomimo obietnic w tym także złożonych publicznie (pokazuje to, że słowo dane przez Pana Trzaskowskiego jest g…o warte ) uciekasz Pan przed śmierdzącym tematem jakim jest absurdalne marnowanie publicznych pieniędzy, przesyłam Panu jeden z wielu tysięcy przykładów warszawskiej patologii, o której doskonale wiesz.
U zbiegu ulic Zgody, Złotej, Jasnej, chwilę przed obecnym remontem zakupiono i postawiono setki słupków i czerwonych wysepek. Tylko po to, żeby chwilę później podczas obecnej przebudowy usunąć je. Dokonano tego w momencie kiedy doskonale znana była przyszłość tego miejsca, pomimo to „urzędaski” nie zmarnowały szansy na wydanie publicznych pieniędzy w tak niewyobrażalnie durny sposób. Od wielu lat informuję Pana o „wyprowadzaniu” publicznych pieniędzy z budżetu przy pomocy słupków, ale jak widać w mojej ocenie Ty masz to w dupie ponieważ jedyną konsekwencją jaką wyciągnąłeś wobec jednego z odpowiedzialnych za proceder urzędników był awans jaki otrzymał.
Szanowny Panie Trzaskowski, jak bardzo trzeba nienawidzić mieszkańców aby w ten sposób wydawać publiczne pieniądze. Co trzeba mieć w głowie, żeby dopuszczać do tego i akceptować taką patologię.? Niestety nie znam odpowiedzi na to pytanie.
Koszt 4 słupków to koszt obiadów dla jednego ucznia przez cały rok szkolny ale po co jak te pieniądze można zmarnować.
1) Panie Trzaskowski o co troszczy się Pan bardziej o publiczne pieniądze czy o posadki dla Puchalskiego, Dombiego i kilku innych osób.
2) Co jest dla Pana ważniejsze, racjonalne wydawanie publicznych pieniędzy czy dobrostan firm sprzedających i montujących słupki?
Mam nadzieję że odpowiesz na powyższe pytania.
Zapamiętaj sobie ! To jest tylko jeden z tysięcy przypadków obrzydliwego słupkowego procederu, który ma miejsce w Warszawie, a o którym osobiście poinformowałem podczas naszego spotkania 8.12.2022 i choćbyś nie wiem jak próbował zamieść sprawę pod dywan, nie uda się Panu.