[KOMENTARZ] Czy to koniec samozwańczych ekspertów od wszystkiego?
Surowce mineralne to produkty przeróbki kopalin pozyskiwanych z eksploatacji złóż. Złoża kopalin należą do podstawowych bogactw naturalnych państwa, a dostęp do ich zasobów ma zasadnicze znaczenie umożliwiające rozwój gospodarczy kraju, a tym samym wzrost poziomu życia obywateli. W Polsce udokumentowanych jest około 14 tysięcy złóż różnych kopalin. Pozyskiwane z nich surowce dzieli się na cztery główne grupy pod kątem ich wykorzystania i zastosowania: energetyczne, skalne, chemiczne i metaliczne.
Leżymy na surowcach
Metody wydobycia surowców są ściśle powiązane z rozwojem technologii. Czasem eksploatacja możliwa była dzięki opracowaniu nowych urządzeń i technik, czasem nowe wynalazki powstawały właśnie na potrzeby górnictwa. W czasach prehistorycznych surowce mineralne pozyskiwano poprzez zbieranie ich z powierzchni ziemi, odłupywanie od skał macierzystych lub kopanie niewielkich dołów. Z czasem wyczerpywanie się nagromadzeń lub pogoń za nowymi zmusiła do kopania coraz głębiej: powstawały łomy, pierwsze szybiki, a później płytkie kopalnie podziemne.
Do najstarszych zabytków górnictwa na ziemiach polskich należą kopalnie krzemienia w Krzemionkach Opatowskich. Pochodzą one sprzed 5 tys. lat. Kopalnie składały się z łącznie około 1200 szybików, na głębokości 4-10 metrów. Pozyskiwany z nich surowiec, szlakami handlowymi, trafiał do miejsc oddalonych o setki, a nawet tysiące kilometrów.
Mamy też surowce energetyczne, które należą do najważniejszych bogactw naturalnych krają. Przede wszystkim zapewniają bezpieczeństwo energetyczne państwa, czyli pokrycie zapotrzebowania społeczeństwa i przemysłu na paliwa i energię. Do surowców energetycznych zaliczamy kopaliny stałe, takie jak torf, węgiel brunatny i węgiel kamienny, ciekłe – w postaci ropy naftowej oraz gazowe – w postaci gazu ziemnego. Do surowców energetycznych można również zaliczyć metan wydobywany z pokładów węgla, uran., pluton oraz energię Ziemi pozyskiwaną ze skał i wód termalnych.
Mamy też złoża metali, które odznaczają się dobrym przewodnictwem elektrycznym i cieplnym, posiadają charakterystycznych połysk, dużą wytrzymałość mechaniczną oraz plastyczność. Znajdują zastosowania niemal we wszystkich dziedzinach przemysłu, a rudy metali odgrywają znaczącą wolę w światowym górnictwie, zaraz po surowcach energetycznych.
Posiadamy jako kraj między innymi: żelazo, miedź, cynk, ołów, złoto, nikiel, tytan i wanad, srebro, wolfram, molibden, chrom, cynę, arsen, glin magan i wiele innych. Nie napisaliśmy nic o surowcach chemicznych – np. siarkach czy fosforytach czy surowcach skalnych ale właśnie ze względu na owe surowce, które w ekstremalnych warunkach pozwolą na samowystarczalną politykę gospodarczą Polski, pierwszą decyzją Niemców, którzy weszli do Warszawy w 1939 roku była wizyta w Instytucie Geologicznym (ten zaś jest zasługą króla Augusta Poniatowskiego) i kradzież wszelkich map z naszymi surowcami.
Wiech, Zboralski, Mencwel i inni
Nie wiadomo dlaczego ci pożal się Boże eksperci występują przeciwko narodowemu interesowi i przede wszystkim przeciwko swoim obywatelem, o czym jako redakcja od lat piszemy! Dla takiego Jakuba Wiecha (z wykształcenia PRAWNIKA) najważniejszą rzeczą jest przede wszystkim walka przeciwko Polsce i z jej bogactwem naturalnym, które decyduje o rozwoju i bogactwie kraju. Niestety, ale jest on od wielu zapraszany do różnych telewizji i wmawia wszystkim, że promuje zielony konserwatyzm (???). Wiech przypomina w swojej obsesji innego „speca” ale od bezpieczeństwa drogowego, niejakiego Zboralskiego, który jako bodajże polonista czy językoznawca, poucza miliony kierowców jak jeździć. Oczywiście jego działalność też jest nacechowana obsesją bo jawnie należy do klimatystów i jest ulubieńcem najgłupszej grupy społecznej czyli tzw. miejskich i eko aktywistów. Do nich też należy między innymi Mencwel, Buciak, Ostatnie Pokolenie i inni.
Warto dodać, że zużycie węgla kamiennego w Polsce, przy wsparciu zielonej energii ale rozumianej zdroworozsądkowo nie ideologicznie, to niecałe 100 mln ton rocznie. Czyli 4 mld dostępne od zaraz daje nam energię na 40 lat a ciągle są złoża, o wiele większe, nieopisane planem wydobycia
Tutaj Wiech – filmik na dole – został przywołany do porządku i jasno zakomunikowano mu, że Polska posiada ogromne złoża kamienia węgielnego, właśnie owe 4 miliardy ton, i nie korzystanie z tego jest działaniem co najmniej dywersyjnym. Czy po zmianie lidera w USA rządy wielu krajów oprzytomnieją i zrozumieją, że wszelkie bajki o zielonym ładzie, i szkodliwym CO2 są kłamstwem narzuconym w celach politycznych i są śmiertelnym zagrożeniem dla niepodległości każdego kraju? Czy w Polsce nastąpi przebudzenie i skończy się promowanie Wiechów, Zboralskich, i innych nieuków i wielce szkodliwych ignorantów? Oby!
Agent klimatystów ekoterrorystów – Hałabała – zmasakrowany w Polsacie. Spójrzcie na jego spanikowane, wystraszone i wybauszone ślepia. On wie, że dni jego kłamstw i manipulacji są już policzone. pic.twitter.com/A7dSVpgEMD
Swoją drogą to dość zabawne – facet, który zajmuje się technologiami kosmicznymi i udoskonalaniem autonomii samochodów elektrycznych, jest krytykowany przez faceta, dla którego szczytem możliwości technicznych jest napompowanie dętki w rowerze, który kocha ponad wszystko inne…
🟦 Spodobał Ci się artykuł? Możesz wesprzeć niezależny Portal Warszawski, który jako jedyny od lat walczy również o lepszą i uczciwą Warszawę, i o jej tożsamość. Jeśli chcesz możesz nam się odwdzięczyć za naszą służbę i zaprosić nas na kawę: https://buycoffee.to/portalwarszawski
Możesz też dokonać wpłaty na numer: 61102049000000890231388541 – dopisek: DAROWIZNA
O stanie surowców posiłkowaliśmy się danymi Muzeum Geologicznego