Warszawa, stolica Polski, zamienia się w wieś. To zasługa przyjezdnej „inteligencji”, która pochowała się albo w ruchach miejskich albo jak redaktorek Reichw tzw. mediach. Ten parweniusz prowadzi Nową Warszawę (tytuł deweloperów) – który nienawidzi AK i uważa, że są winni zniszczenia miasta – i robi za gwiazdę wśród plebsu, który obsiadł miejskie urzędy. Ale przy okazji on jak i GW czy Metro Warszawa uprawiają prostytucję. Nieszczęściem Warszawy są idioci prowadzący warszawskie tytuły, którzy od lat zajmują się czynna prostytucją, którzy ogłupili innych przyjezdnych, wyborców Trzaskowskiegoi W ramach tej prostytucji są gotowi zwinąć naszą Warszawę. To zjawisko jest wyłącznie warszawską specyfiką, a działania władz miasta – dzięki takich przyjezdnym reichom z Nowej Warszawy czy raportu warszawskiego – to taki sam szmatławiec na usługach miasta jak wyborcza z osowskim na czele (pisownia małą literą CELOWA) – w ostatnich latach przyczyniają się do pogorszenia tej sytuacji. Mimo, że Trzaskowski oraz jego zespół urzędników (szczególnie Puchalski, którego miejsce jest w więzieniu) są krytykowani za decyzje, które wprowadzają chaos w ruchu drogowym i wpływają negatywnie na jakość życia w mieście, mają to wszystko w głębokim poważaniu. Proces zwężenia Marszałkowskiej rozpoczyna proces zwijania miasta, a w sensie strategicznym osłabiania go.
W poszukiwaniu rowerzystów
Pora na przebudowę trasy tramwajowej na ulicy Marszałkowskiej – od Widok do Królewskiej. Powstanie tu torowisko w zielonej zabudowie, ze szpalerami drzew w pasach separacyjnych, dodatkowymi przejściami dla pieszych i przejazdami dla kierowców. Zadanie, prowadzone przez Tramwaje Warszawskie we współpracy z Zarządem Dróg Miejskich, jest częścią prezydenckiego projektu Nowego Centrum Warszawy – czytamy na stronie ZDM, które realizuje projekt warszawskich aktywistów. To oni domagali się zwężenia głównych, warszawskich arterii.
W kwietniu 2023 roku informowaliśmy, że ogłoszono przetarg na zaprojektowanie na nowo Marszałkowskiej między Ogrodem Saskim a Rotundą. Zmiany obejmą tory i jezdnie. Inwestycja wpisuje się w projekt znany jako Nowe Centrum Warszawy. Według ratusza celem tego projektu jest przekształcenie ścisłego centrum stolicy w wygodną, dostępną i zieloną przestrzeń publiczną. Marszałkowska zwężona też będzie między Placem Konstytucji a Rotundą. Za zwężenie tej najważniejszej śródmiejskiej ulicy jest Zarząd Dróg Miejskich i Tramwaje Warszawskie, który de facto realizuje warszawskiego aktywu, którego poparcie w Warszawie wynosi ok. 1%.
Jednym z anty miejskich i anty rozwojowych działań jest polityka zwężania głównych arterii miejskich w celu tworzenia dodatkowych pasów dla rowerów czy „przestrzeni dla pieszych”. Piszemy w cudzysłowie pieszych bo i ta część mieszkańców jest spychana na dalszy plan wobec rowerzystów, a właśnie Ci powinni być najbardziej uprzywilejowani w mieście. Przykładem może być ul. Marszałkowska, która za chwilę straci swoją przepustowość W godzinach szczytu kierowcy spędzają tam dodatkowe dziesiątki minut, a korki rozlewają się na sąsiednie ulice. Co więcej, likwidacja miejsc parkingowych w centrum zmusza mieszkańców do poszukiwania alternatywnych rozwiązań, co często prowadzi do parkowania w niedozwolonych miejscach i dalszego chaosu. Przed przyjściem do władzy naczelnego spowalniacza wraz ze swoją ekipą zrealizowano wiele inwestycji, które miały poprawić komunikację w Warszawie.
Zielona Marszałkowska to plan klepnięty jeszcze przez byłego vice prezydenta Warszawy, Michała Olszewskiego, który był bardzo bliskim przyjacielem chociażby Buciaka i wszystkich tzw. miejskich aktywistów. Ci natomiast mając doskonałe relacje z ZDM, który praktycznie obsiedli, i bez żadnych społecznych konsultacji zadecydowali, że jedna z najważniejszych miejskich ulic zostanie zwężona.
Takich filmów jak ten na dole jest masa, i nie dotyczy tylko zimy ale ogólnie brzydkiej pogody. Okazuje się, że wtedy aktywistyczna filozofia „na rower nie ma złej pogody, są złe ubrania” jakoś nie ma zastosowania. Zatem jaki jest sens zwężania warszawskich ulic jeśli zimą rowerzystów brak, a w czasie złej pogody korzystają z metra i transportu publicznego?
KOMENTARZ
Czas to jasno i głośno powiedzieć. Warszawą rządzą szaleńcy i wybitni ignoranci, którzy właśnie realizują dosłownie wizję kolejnych szaleńców z Miasto Jest Nasze, bo to oni tę wizję forsowali! O Warszawie decyduję ludzie, którzy mają obojętny stosunek do naszego miasta bo nie są z nim w żaden sposób związani. Ani dyrekcja ZDM ani Dombi ani sam Trzaskowski nie znając specyfiki Warszawy postanowili przeprowadzić eksperyment socjologiczno – infrastrukturalny, który będzie mieć fatalne skutki. Zwężenie Marszałkowskiej będzie mieć przede wszystkim katastrofalne skutki dla ruchu kołowego.
Ulica Marszałkowska to jedna z pięciu najważniejszych warszawskich ulic po lewej stronie, a która miała, ma i będzie mieć strategiczne znaczenie. Poza tym, że jest ulica łączącą południe z północą, to jest ulicą, która ma kapitalne znaczenie w okresie zagrożeń czy stanu wojny, ale widać włodarze Warszawy w ogóle nie biorą tego pod uwagę. Wszystkie te działania przeczą działaniom samego ratusza, który parę tygodni temu zorganizował cyrk dotyczący bezpieczeństwa mieszkańców Warszawy. Ta schizofrenia, obsesja i wybitna ignorancja wcześniej czy później będzie mieć tragiczne skutki.
Przestańmy się rozdrabniać! Zlikwidujmy wszystkie ulice i od razu wypuśćmy mencweli, kościńskie, czajkowskich, dybalskich na rowerkach już teraz abyśmy mogli konkurować jako miasto w XXI wieku z innymi miastami, na pewno wygramy ten bieg…Za przyzwoleniem dwóch milionów ludzi, Warszawa i jej potencjał zostaje właśnie zarzynany…widać tak ma być.
W piątek, 6 czerwca, o godzinie 22:00 rozpoczną się prace przy wdrażaniu nowej organizacji ruchu na Marszałkowskiej, między Wspólną a rondem Dmowskiego. Na jezdni w kierunku ronda Dmowskiego zostanie zamknięty skrajny lewy pas, a z prawego będzie można jechać prosto lub skręcić w prawo w Nowogrodzką. Na nitce w kierunku placu Konstytucji będzie wyłączony z ruchu pas do skrętu w Żurawią. W czasie prac, rowerzyści nie przejadą Nowogrodzką na drugą stronę Marszałkowskiej – ani od strony Kruczej, ani od Poznańskiej. Utrudnienia potrwają do niedzieli, 8 czerwca, do końca dnia.
W weekend 14-15 czerwca linia 16 zostanie zawieszona, a w zamian częściej do i z Wilanowa pojedzie linia 14. Na trasach objazdowych pojadą dodatkowo linie 4 i 18, które normalnie kursują ulicą Marszałkowską – „czwórka” pojedzie przez aleję Jana Pawła II, „osiemnastka” zostanie skierowana z Mokotowa na plac Narutowicza. Na tory wróci 15 – na trasę Marymont Potok – Ratusz Arsenał (tu także dojeżdżają z Piasków tramwaje linii zastępczej 66). Do placu Bankowego zostaną wydłużone trasy autobusów 151 i 520 – zastąpią na ulicy Marszałkowskiej tramwaje. Zakończy się też II etap prac na placu Bankowym, co oznacza, że od 14 czerwca tramwaje linii 4, 13, 20, 23 i 26 wrócą na całą aleję „Solidarności”.
🟦 Wspieraj niezależny Portal Warszawski, który jako jedyny walczy o również lepszą Warszawę. Jeśli chcesz możesz nam się odwdzięczyć za naszą służbę i zaprosić nas na kawę: https://buycoffee.to/portalwarszawski
Możesz też dokonać wpłaty na numer: 61102049000000890231388541 – dopisek: DAROWIZNA

Portal Warszawski. O krok do przodu