SKANDAL! Tekst przysięgi powstańców warszawskich znika z Muzeum II WŚ
Czyż nie pisaliśmy parę dni temu, że całe to wydarzenie ze stworzeniem 14 lutego dniem Pamięci o Armii Krajowej, dzięki posłom PO, jest zwykłą pokazową szopką? Czyż nie pisaliśmy parę dni temu, że być może największym kłamstwem Trzaskowskiego jest jego rzekome przywiązanie do wartości AK? Dokładnie takie same przywiązanie do tychże wartości AK ma ekipa Tuska, co potwierdza operacja eliminacji najważniejszej akowskiej przysięgi w Muzeum Drugiej Wojny Światowej. Widać gołym okiem, że dyrekcja owej instytucji wraca do metod jakie były stosowane w czasach głębokiego stalinizmu kiedy to Armia Krajowa była eliminowana z przestrzeni publicznej.
Tekst przysięgi
W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, kładę swe ręce na ten święty Krzyż, znak męki i Zbawienia. Przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary mego życia. Prezydentowi Rzeczypospolitej i rozkazom Naczelnego Wodza oraz wyznaczonemu przezeń dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy dochowam niezłomnie cokolwiek by mnie spotkać miało.
Tekst wypowiadany przez odbierającego przysięgę
Przyjmuję cię w szeregi żołnierzy Armii Polskiej walczącej z wrogiem w konspiracji o wyzwolenie Ojczyzny. Twym obowiązkiem będzie walczyć z bronią w ręku. Zwycięstwo będzie twoją nagrodą. Zdrada karana jest śmiercią.
Słowa te, nie wiedzieć czemu, nie spodobały się dyrekcji.
I ten tekst widać bardzo obecnej dyrekcji Muzeum II Wojny Światowej przeszkadzał. W ciszy ofiary stają się statystyką. Oczywiście w porządku alfabetycznym, żeby tylko nie wyszło, że dla Polaków II wojna światowa była prawdziwą hekatombą. Zamiast zdjęcia przysięgi powstańców warszawskich złożonej przed księdzem będzie pusta ściana. Ale podświetlona. Kolejne bolesne zabiegi na polskiej pamięci narodowej ma w tym samym Muzeum przykryć fakt, że ówczesny dyrektor – czyli ja – w czasie COVID-u dwukrotnie przez dziesięć dni (okres kwarantanny) mieszkał (i pracował!) w wyłączonym z użytku komercyjnego pokoju (wyłączonym, bo COVID). Urojone rozliczenia zamiast prawdy historycznej – napisał Nawrocki.
🟦 Spodobał Ci się artykuł? Chcesz abyśmy dalej mogli służyć Warszawie? Wspieraj niezależny Portal Warszawski, który jako jedyny walczy o lepszą Warszawę. Jeśli chcesz możesz nam się odwdzięczyć za naszą służbę i zaprosić nas na kawę: https://buycoffee.to/portalwarszawski
Możesz też dokonać wpłaty na numer: 61102049000000890231388541 – dopisek: DAROWIZNA