[KADRY TRZASKOWSKIEGO] Homokomando – patologia wspierana przez warszawski ratusz

Wczoraj pisaliśmy o michnikowszczyźnie i jej cudownym dziecku, czyli Rafale Trzaskowski. Warto przy okazji zwrócić uwagę,  że takie same standardy panują w skali państwowej. MKiDN kierowane przez historyka sztuki, Hannę Wróblewską, będzie współfinansować musical niejakiego Jana Kapeli, który skupić się na tematyce aborcyjnej. Tu, w W Warszawie,  Ratusz wspiera również finansowo gejowską patologię, bo trudno raczej wyobrazić sobie aby osoby homoseksualne chciały aby taki Wilczyński czy Lewandowski byli ambasadorami ich walki o rzekomą wolność, której w Polsce ponoć nie ma. Abstrahując haniebną nazwę tej organizacji, ta patologia dzięki Trzaskowskiemu została dopuszczona 1 sierpnia, dzień wybuchu Powstania Warszawskiego, do oficjalnych uroczystości. To jak nic żywcem przypomina metody Trockiego, który rozumiał, że sztukę i kulturę trzeba wykoślawić tak aby stała się zwykłym narzędziem propagandowym.

Tylko dla dorosłych

Dzięki Waldkowi, który prowadzi Myślozbir, znienawidzony tytuł przez tęczowych eskstremistów, możemy bliżej poznać Homokomado, które osobiście wspiera prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.

W Homokomando, lewicowej organizacji LGBT, dochodzi do wzajemnych oskarżeń o molestowanie. Cyryl Wilczyński oskarżył Linusa Lewandowskiego, założyciela Homokomanda, o przemoc seksualną. Lewandowski odpowiedział tym samym. “Nigdy nie dotykałem Linusa Lewandowskiego bez jego zgody” – zaprzecza jednak teraz Wilczyński, Rosjanin działający w Polsce. Mężczyzna wysuwa też konkretne zarzuty wobec Lewandowskiego: “Zdarzało się tak, że podduszał mnie w miejscach publicznych”.

Lewandowski miał też przemocą zaciągnąć imigranta do łóżka:

“… wciągnął mnie do tego łóżka gwałtownym chwytem i zaczął dusić nogami. Póżniej doszło do 'innych czynności seksualnych’ definiowanych przez prawo. Gdy powiedziałem, że mam włosy z jego narządów płciowych na swoich ustach, usłyszałem od niego: 'Masz się cieszyć, bo wielu by chciało mi obci*gnać’”

Wilczyński, który do niedawna identyfikował się jako “trans kobieta”, zarzuca też Lewandowskiemu doprowadzenie go do bliżej nienazwanych prób targnięcia się na swoje życie. Tragiczny stan psychiczny imigranta wywołać miała jego działalność w tęczowej organizacji: “Moje myśli samobójcze i póżniej zachowania nie są żadną 'awanturą’. Są rezultatem ciężkiej, darmowej pracy bez przerwy i chorej atmosfery w zespole Sztabu Homokomando”.

Według Wilczyńskiego Lewandowski zbudował też z nim relację quasi rodzicielską:

“Mówił mi, że jest ze mnie dumny, że jestem jego synem i akceptuje mnie takim, jakim jestem. Tak, mam na to dowody. Tak, zmanipulował mnie okrutnie.” Rosjanin twierdzi też, że nie jest jedyną osobą poszkodowaną przez lewicowych działaczy – tych ma być więcej: “Moja historia jest tylko jedna z wielu historii, w tym przemilczanych, osób czyje (sic!) życie Homokomando zniszczyło”.

Już w 2022 roku działacze Homokomando oskarżani byli o gwałt/molestowanie. “Postępowi” aktywiści mieli też tuszować przypadki przemocy działaczy z organizacji i naciskać na dziennikarzy, by ci nie nagłaśniali kompromitujących organizację historii.

 


🟦 Nie boimy się pisać o rzeczach, o których w tzw. wolnych mediach się nie dowiesz. Doceniasz naszą walkę, którą prowadzimy od ponad dekady o lepszą Warszawę? Możesz nam się odwdzięczyć i zaprosić nas na kawę: https://buycoffee.to/portalwarszawski


 

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły