I po Łuckiej 8. Właściciel budynku, śmiejąc się wszystkim w twarz, burzy ikoniczną przedwojenną wolską kamienicę
Właściciel rozpoczął nielegalne prace rozbiórkowe budynku położonym przy ul. Łuckiej 8 w Warszawie – informuje Mazowiecki Konserwator Zabytków. A w dniu dzisiejszym doszło do interwencji Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków w sprawie budynku przy ul. Łuckiej 8 w Warszawie. Na miejsce została wezwana policja w celu zatrzymania rozbiórki.
Koniec jednej z najstarszej wolskiej kamienicy
W ciągu dziesięciu lat ta kamienica płonęła dwa razy. A od wczoraj właściciel posesji dokonuje na niej ostatniego wyroku, i nie ma się co dziwić, bo w Polsce de facto ochrona zabytków nie istnieje. Przypomnijmy, że budynek powstał u schyłku lat 70 XIX wieku i jest uważany za jedną z najstarszych kamienic na Woli, która nie została zburzona podczas wojny. Już w 1992 roku wpisano ją do rejestru zabytków. Niestety nie polepszyło to jej stanu, który systematycznie się pogarszał. W 2012 roku zwrócono ją spadkobiercom właścicieli.
Przypominamy, że MWKZ wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wpisu do rejestru zabytków reliktów kamienicy przy ul. Łuckiej 8, na wniosek organizacji społecznych – Stowarzyszenia Masław oraz Obrońcy Zabytków Warszawy. Postępowanie ma na celu ocenę czy w obecnym stanie zachowania pozostałości kamienicy mogą zostać objęte odrębną ochroną konserwatorską m.in. elewacje i przejazd bramny. W tej sytuacji, podejmowanie jakichkolwiek prac w trakcie trwania postępowania jest niezgodne z prawem – czytamy na stronie Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
To jasno pokazuje, że w Polsce nie istniej coś takiego jak ochrona zabytków i przedwojennej tkanki. Nie łudźmy się, kamienica, o która walczyli społecznicy, mieszkańcy i konserwatorzy zabytków, przestała właśnie istnieć.