Wsad surowcowy dla Olefin to: nafta, gaz ziemny względnie LPG – łącznie lub wymiennie. Produkty Olefin to: etylen i propylen, z których w późniejszych procesach (tym nie zajmuje się już sam Orlen tylko oddzielna spółka z Basell Europe Holdings B.V.) polietylen i polipropylen – znane większości z nas tworzywa sztuczne – w dzisiejszej rzeczywistości używane praktycznie do produkcji wszystkiego, na które nota bene jest dramatycznie wzrastający popyt.
Może “chemia jutra” albo jakoś podobnie?
W inwestycji Olefiny 3 chodziło więc głównie o to, by zwiększyć PODAŻ KRAJOWĄ TYCH DWÓCH produktów – tym samym niwelując IMPORT milionów ton rocznie tworzyw sztucznych niemieckiej produkcji. I mniemam, że pod taki zakres inwestycji był skrojony wstępny 8 miliardowy jej budżet. Lecz przy tej okazji, poprzedni zarząd Orlen postanowił uporać się z niedomaganiami, na które firma cierpiała od dziesięcioleci, bo przypominam, że ekipa Krawca – ta przed-Obajtkowa, mimo ośmiu lat sprawowania władzy w spółce, w zakresie inwestycji zrobiła tak wielkie NIC, że aż dziw bierze nie widząc tych ludzi przed sądem z zarzutami za niedopełnienie obowiązków, do których zostali powołani i za co brali kilkukrotnie większe pieniądze niż team Obajtka.
Z tego powodu poprzedni Zarząd postanowił nadrobić wieloletnie zaległości inwestycyjne …i poszerzył zakres formalny inwestycji o dodatkowe, niezwiązane bezpośrednio z projektem instalacje, na których produkty rynek czeka od lat. Czy musiało to skutkować zwiększeniem budżetu wydatków? Oczywiście – lecz na Boga, patrzmy dziś zatem na powiększenie zakresu przedsięwzięcia i porównujmy śliwki ze śliwkami! Wśród tych “nieznaczących dodatków” znalazła się: elektrociepłownia, instalacja tlenku etylenu do produkcji glikoli (w elektrycznych papierosach lub płynach do szyb), instalacja do produkcji wysokooktanowych dodatków do benzyn tzw ETBE (eter etylo-tert-butylowy), instalacja do przerobu frakcji C4 zawierającej butadien używany do produkcji kauczuku syntetycznego i innych polimerów, instalacja do produkcji styrenu, z którego później robi się poliestyren i inne polimery. Po co to wszystko piszę? By choć trochę odkłamać przedstawianą nam obecnie narrację i pokazać jak wiele znaczących elementów nie związanych bezpośrednio z Olefinami, formalnie weszło w skład tego wielkiego projektu.
Moim skromnym zdaniem zarząd Obajtka popełnił jeden błąd: W NAZWIE. “Olefiny 3” nie odzwierciedla szerokości frontu inwestycyjnego…. Może “chemia jutra” albo jakoś podobnie? Wszak wszystko razem przenosiło Orlen z rzeczywistości technologii lat 90tych ubiegłego wieku, w przyszłość. Ps Dziś Orlen na giełdzie już poniżej 50 zł – spadek od wczorajszego ogłoszenia zatrzymania inwestycji w Olefiny o całe 8 proc.
Jeszcze kilka podobnych ruchów i w najlepszym razie na kolejne lata zostaniemy w pozycji fajnego rynku zbytu, niskomarżowego podwykonawcy i dostawcy na zachód wykształconych na nasz koszt, kolejnych pokoleń młodych fachowców.
Analizy dokonał Szyszek
zdj. Orlen
Portal Warszawski. O krok do przodu