Nie ma szczęścia Rafał Trzaskowski w rozpoczynającej się kampanii wyborczej, i jak tak dalej pójdzie stanie się za chwilę drugą Ewą Kopacz. Dwa dni temu pojechał o 6 rano na Bronisze, po czym napisał, że robi regularnie zakupy pod Halą Mirowską, mimo że nikt go tam od lat nie widział. Wczoraj pochwalił się spotkaniem ze strażakami w Grębkowie…..
To nie my
Na dwa dni przed przyjazdem Trzaskowskiego, OSP wydala oświadczenie:
W związku z zamieszczoną w dniu dzisiejszym informacją na grupie „For Sale in Gmina Grębków” dotyczącą spotkania z kandydatem na prezydenta Polski Panem Rafałem Trzaskowskim, Zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej w Grębkowie pragnie stanowczo oświadczyć, iż treść przedmiotowego ogłoszenia nie ma żadnego związku z rzeczywistością, a informacja w nim zawarta dotycząca organizatora spotkania jest kłamstwem i wprowadza w błąd. OCHOTNICZA STRAŻ POŻARNA W GRĘBKOWIE NIE JEST ORGANIZATOREM TEGO SPOTKANIA. Z wyrazami szacunku, Zarząd OSP w Grębkowie.
Spotkanie zorganizowała lokalna działaczka PO, a tak wygląda filmik prezydenta Warszawy…
I OŚWIADCZENIE OSP W GRĘBKOWIE

KOMENTARZ
Służby Specjalne na osobiste żądanie Tuska dostały rozkaz zniszczenia przeciwnika politycznego, czyli Karola Nawrockiego, który wydaje się być przy nudnym intelektualnie i zszarganym wizerunkowo Trzaskowskim, totalną świeżynką. I mimo ataku polskojęzycznych mediów, c często wydawanych przez niemieckich sponsorów, nic one nie dają.
Straż Pożarna dobrze pamięta cięcia budżetowe PO, które doprowadziły OSP w Polsce na granicę ubóstwa i niedyspozycyjności. Jak widać poza kompletnie ogłupiałą Warszawą, którą zamieszkuje w 80% ćwierćinteligentów, która wykazuje wybitne oznaki demencji, jest nadzieja, że ten naród przetrwa.
Portal Warszawski. O krok do przodu