[NASZ NEWS] Jolanta Lange vel Gontarczyk (lat 75) powróciła do Polski. Odnalazła się w …. krakowskim ratuszu!

Jak informuje Piotr Woyciechowski, specjalista do spraw służb specjalnych, Jolanta Lange vel Gontarczyk (lat 75) b. tajny współpracownik #SB o ps. „Panna”, podejrzewana o współudział w zamordowaniu poprzez otrucie ks. Franciszka Blachnickiego – powróciła do Polski i pełnymi garściami korzysta z roztoczonego nad nią parasola ochronnego. Jolanta Lange odnalazła się w …. magistracie miasta Krakowa, gdzie osobiście (sic❗️) prowadziła dla urzędników miejskich prezydenta Miszalskiego warsztaty „równościowe”. Za usługę szkolenia z „języka inkluzywnego” i „mikronierówności” jej stowarzyszenie „Pro Humanum” przytuliło ca. 31.000, – zł. z kasy miasta.

Szkolenia równościowe

Pion śledczy IPN ustalił, że śmierć ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 r. nastąpiła na skutek zabójstwa poprzez podanie ofierze śmiertelnych substancji toksycznych. Ks. Franciszek Blachnicki kojarzony jest na ogół z największym dziełem jego życia, jakim był – i nadal pozostaje – Ruch Światło–Życie (zwany też potocznie ruchem oazowym). Według Jacka Kowalskiego i Bogdana Żurka, związanych z Radiem Wolna Europa, Jolanta (Lange) Gontarczyk działała przeciwko ks. Franciszkowi Blachnickiemu, założycielowi ruchu oazowego. Dr Ewa Kusz, pełnomocnik rodziny ks. Blachnickiego, zwróciła się do IPN o rozszyfrowanie kryptonimów esbeków rozpracowujących kapłana. – Przypuszczamy, że znajdziemy tam nazwisko Jolanty Gontarczyk i jej męża – mówi Kusz.

14 marca 2023 r. podczas konferencji prasowej w IPN, w której wzięli udział; prezes Karol Nawrocki, minister Ziobro oraz prokurator Andrzej Pozorski ogłoszono wyniki badań sekcyjnych doczesnych szczątków ks. Franciszka Blachnickiego w ramach wznowionego przez pion śledczy IPN postępowania karnego. Ustalono ponad wszelką wątpliwość, iż ks. Blachnicki został zmordowany poprzez otrucie. Za tym politycznym morderstwem stało komando śmierci SB. Zaraz po tym wydarzeniu Jolanta Lange vel Gontarczyk wyjechała z Polski. Prawdopodobnie udała się do Nowej Zelandii. W mediach pojawiły się także informacje, że może przebywać w Hiszpanii. Nie mniej jej nieobecność w kraju uniemożliwiła wówczas przeprowadzenie z nią czynności procesowych. Ucieczkę i nerwową reakcję Jolanty Lange na pytania o jej związek ze sprawą śmierci ks. Blachnickiego, udokumentowała w swoim programie Anita Gargas.

Umowę ze stowarzyszeniem „Pro Humanum” na zorganizowanie warsztatów równościowych Urząd m. Krakowa zawarł z inspiracji Eweliny Pytel – pełnomocnika Prezydenta Aleksandra Miszalskiego ds. równości (znana w Krakowie KODziara i lewaczka). Umowę podpisano w dniu 18.11.2024 r. Miasto reprezentował Mateusz Płoskonka – zastępca dyrektora Wydziału polityki Społecznej, zaś stowarzyszenie: Jolanta Lange – wiceprezes zarządu oraz Tadeusz Olczak – skarbnik. (…). Każdy z uczestników szkolenia otrzymał certyfikat. Wynagrodzenie ustalono na kwotę 31.000, -zł. Warsztaty poprowadziły wspólnie dwie działaczki stowarzyszenia „Pro Humanum”: Jolanta Lange i Beata Machul-Telus. O tej ostatniej poświęcę osobny wpis w tym wątku. Wybór stowarzyszenia „Pro Humanum” biuro prasowe prezydenta Miszalskiego tłumaczy tak:

– konkurs na przeprowadzenie warsztatów równościowych organizowano dwukrotnie. Za pierwszym razem nikt się nie zgłosił, za drugim spośród 6 potencjalnych wykonawców, do których przesłano zaproszenie, zgłosił się tylko jeden. Pech chciał, że było to nańczone przez prezydenta warszawy Rafała Trzaskowskiego stowarzyszenie „Pro Humanum”. Pani Ewelina Pytel, która odpowiada za ten obszar działalności prezydenta Miszalskiego nie wie, nie zna i nie słyszała o haniebnej przeszłości Jolanty Lange oraz o kontrowersjach dotyczących samego stowarzyszenia „Pro Humanum”. Pamiętajmy, że współzałożycielką i członkiem władz stowarzyszenia jest Agnieszka Łaniewska-Wołk, obecna redaktor naczelna znanego z wulgarnego antyklerykalizmu tygodnika „NIE” i była współpracowniczka kremlowskiego „Sputnika”. Związana w swoim czasie z Leonidem Swiridowem, wydalonym z Polski jako persona non grata obywatelem FR .

Jolanta Lange vel Gontarczyk we wrześniu skończyła 75 lat. Jak widać na załączonym obrazku jest aktywna zawodowo. Nawet bardzo. Nie przeszkadza jej mroczna przeszłość i potrafi zejść z pola widzenia opinii publicznej gdy atmosfera wokół niej gęstnieje.

W prezentowanym poniżej cv Jolanta Lange TW o ps. „Panna” tak o sobie pisze:

„[…] Od 15 lat jest przewodniczącą lub wiceprzewodniczącą komisji dialogu Społecznego do spraw równego traktowania w Centrum Komunikacji Społecznej UM Warszawy”„[…] koordynatorka Centrum Wielokulturowego w Warszawie od 2017 roku”.

Wiemy, że podczas prezydentury Trzaskowskiego tylko w latach 2020-2023 stowarzyszenie Jolanty #Lange zainkasowało łącznie 2.334.896, -zł. z budżetu miasta. Kontrakty nadal są podpisywane, choćby na zapewnienie kontynuacji działalności rzeczonego Centrum Wielokulturowego przy ul. Jagiellońskie 54 w Warszawie (Centrum korzysta z miejskiego lokalu na warszawskiej Pradze). Wcześniej, bo pod rządami Hanki Gronkiewicz stowarzyszenie przytuliło ponad 4.5 mln. zł. Nie dość, że prezydent Trzaskowski nadal obficie finansuje działalność stowarzyszenia Lange vel Gontarczyk, to jeszcze przyjmuje ją na salony warszawskiego ratusza.

 


 

 


 

za; Piotr Woyciechowski

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły