Mamy świadomość, że dotykamy bardzo delikatnego tematu, ale on nie bierze się znikąd. Okazuje się, że od jakiegoś czasu w mediach społecznościowych, i nie tylko polskich, pojawia się dużo relacji na temat polskich dziewczyn i młodych kobiet. Bardzo swobodnie wypowiadają się na temat seksu i swoich podrywów. W końcu żyjemy w czasach równego parytetu.
Dziewczęta z dobrych domów
Z przedwojennych zapisów i wspomnień wynika, że życie nocne w Warszawie obfitowało w bardzo wiele atrakcji. Kto wie czy nie większych niż dzisiaj, tym bardziej że Warszawa była o wiele bardziej różnorodna narodowościowo niż dzisiaj. Kościół prowadził nawet modlitwy wstawiennicze do Matki Bożej, a ci bardziej fanatyczni katolicy mówią, że II wojna światowa była karą dla Polski za ogromną ilość aborcji, której dokonywano w naszym, katolickim kraju. Wtedy również mówiono o Polkach, że są łatwe. Ba, mówiono, że są z dobrych domów.
Zanim jednak zaczniemy obwiniać kobiety warto zwrócić uwagę, że do tanga trzeba dwojga, zatem młodzi mężczyźni są winni dokładnie w tym samym stopniu. Owszem, te niezbyt pochlebne opinie są wypowiadane przez facetów, którzy jak wiemy w sobotnie wieczory też ruszają na łowy, i korzystają z okazji
Przyjrzyjmy się jednak kilku filmikom. Czy ta łatwość mówienia o seksie przez kobiety jest efektem dojrzałości naszego społeczeństwa, czy wynikiem doganiania Zachodu, który nigdy nie zaznał politycznych ograniczeń, które jak wiemy wcale nie wpływają na brak intymnych kontaktów.

Portal Warszawski. O krok do przodu