W Warszawie to jest działanie powszechne. Urzędnicy opóźniają jak mogą odpowiedzi na zadawane pytania, a o które dotyczą kluczowych inwestycji, i robią robią wszystko aby nam się znudziło, starając się zniechęcić nas do zadawania pytań i oczekiwania miesiącami na odpowiedź. Tak jest nie tylko w przypadku ZDM i kładki pieszo rowerowej ale i warszawskiej Czajki. Ale my nie zamierzamy rezygnować, bo to jest coraz bardziej zabawne.
Jakie Koszty?
Tym razem wzięliśmy pod lupę awarię kolektora przesyłowego do oczyszczalni Czajka i chcieliśmy wiedzieć ile nas to kosztowało.
Z doniesień prasowych pierwotny projekt wykonania przewiertu, ułożenia dwóch kanałów przesyłowych kosztował mieszkańców Warszawy 1 mld zł. Czyli zapisując to cyfrą wygląda to tak 1 000 000 000,00 zł. Czyli miliard. My postanowiliśmy sprawdzić ile kosztowały nas naprawy ww. kolektorów a w efekcie budowa nowego wykonanego przyciskiem pod dnem Wisły.
I tak po kolei.
1. Budowa awaryjna kolektora przesyłowego pod dnem Wisły kosztowała mieszkańców 197,5 mln zł w zapisie to wygląda tak 197 500 000,00zł
Kwota ta stanowi 19,75%
2. My pytaliśmy ile kosztowała pierwsza naprawa kolektora, w odpowiedzi dowiadujemy się, że spółka zaciągnęła zobowiązania na kwotę 38 mln zł. 38 000 000,00 zł. Co stanowi 0,38% pierwotnych kosztów budowy
3. Koszty naprawy po drugiej awarii wyniosły 37,5 mln zł + 0,288 mln zł = 37,788 ml zł , co stanowi 0,378% kosztów pierwotnych
4. Prace z wykonaniem projektów i uzupełnienie instalacji na nitkach A i B kosztowało nas 73, 397 mln zł. Co stanowi 7, 34% kosztów początkowych.
Na dzień dzisiejszy miasto wydało dodatkowo na przesyłanie ścieków 346 687 000,00 zł. Co stanowi 34,67% pierwotnych kosztów.
I to nie jest koniec. Bo inwestycja jeszcze się nie zakończyła i trwają prace projektowe a następnie zapewne będą realizowane. Ile nas to będzie jeszcze kosztowało? Jeśli ktoś się zapyta, dlaczego w Warszawie jest tak droga woda i odprowadzanie ścieków, wystarczy sprawdzić ile pieniędzy idzie w błoto a w zasadzie płynie ze ściekami.
Zdajemy sobie sprawę, że mogliśmy zapytać o koszty przeglądów, koszty nadzorów, kwoty kar itp. Ale kwota z głównych napraw robi wrażenie. Na usunięcie tej awarii złożyli się wszyscy mieszkańcy. Jak Wam się to podoba?

Portal Warszawski. O krok do przodu