Po raz kolejny mamy do czynienia ze zmową milczenia w stołecznej prasie. Jak przyznają mieszkańcy skierowano nas do nas, bo powiedziano im, że nikt poza nami o tym problemie nie napisze. Oczywiście zapomnijmy o miejskich aktywistach. Jako ruch antyspołeczny i antymiejski nie będą przecież krytykować ZDM-u, który jest chroniony przez ratusz ze szkodą dla miasta i przede wszystkim mieszkańców. Dziś poruszymy temat podtruwania mieszkańców Powiśla.
Kilka pytań
Pisaliśmy o skargach mieszkańców Powiśla na roboty remontowe, które prowadzone są w skandalicznych warunkach siedem dni w tygodniu, tak tak – w sobotę i niedzielę też! Mieszkańcy zwracają uwagę na zanieczyszczenie i brakiem miejsc do parkowania, spowodowane pracami przy moście ks. J. Poniatowskiego. Dziś zadamy kilka pytań na które powinien odpowiedzieć Łukasz „Niech Płacą” Puchalski.
Z naszych obserwacji wynika, że czyszczenie powierzchni betonowych i stalowych wykonywane jest metodą strumieniowo – cierną zwaną potocznie piaskowaniem. Otóż, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy Polityki Społecznej dnia 14 stycznia 2004 r. sprawie bezpieczeństwa higieny pracy przy czyszczeniu powierzchni, malowaniu natryskowym natryskiwaniu cieplnym (Dz. U. nr 16, poz. 156). Paragraf 3 punktu 2 tego rozporządzenia brzmi: „Do czyszczenia powierzchni niedopuszczalne jest stosowanie suchego piasku kwarcowego jako ścierniwa lub dodatku do innych ścierniw”.
Czyli, stosowanie piasku kwarcowego suchego przy piaskowaniu jest niedopuszczalne.
Pytanie pierwsze do Łukasza „Niech Płacą” Puchalskiego brzmi:
– czy przy pracach związanych z pracami renowacyjnymi na moście ks. J. Poniatowskiego wykonywane jest przy pomocy piasku kwarcowego? Dla informacji, piasek kwarcowy w wyniku rozbicia w trakcie piaskowania staje się kancerogenny i może być przyczyną nowotworów, stąd ten zakaz. Można stosować piasek wilgotny, ale w tym przypadku nie mamy takiej sytuacji.
Następną sprawą jest zanieczyszczenie środowiska pyłami, które na przykład osadzają się na oknach, samochodach, rysują karoserię i wpływają na zanieczyszczenie środowiska.
Drugie pytanie do Łukasza „Niech Płacą” Puchalskiego brzmi:
– ile i czy przygotował pieniądz na czyszczenie odwodnienia i innych elementów infrastruktury z pyłów rozprzestrzeniających się po okolicy?
Trzecie pytanie do Łukasza „Niech Płacą” Puchalskiego brzmi:
– kto zapłaci mieszkańcom za uszkodzony lakier na samochodach? Pył z ścierniwa powoduje uszkadzanie lakieru i szyb. Czy zrobi to wykonawca czy Zarządca? Bo jak wiemy, już kilka razy pomimo niedotrzymania terminów, katastrofy budowlanej czy budowy mostu bez pozwolenia Zarządca udał, że nie widzi problemu. Ale o tym napiszemy innym razem. Właśnie sprawdziliśmy kilka faktów….przerażają.
Kolejne, czwarte pytanie brzmi:
– czy inspektor nadzoru wyraził zgodę na prowadzenie prac przy pomocy piasku kwarcowego? Jako, że są to prace przy obiekcie zabytkowym, powinno być pozwolenie na budowę a co za tym idzie dziennik budowy, gdzie zarówno inspektor Nadzoru jak i Kierownik Budowy mają dokonywać wpisów.
My sprawdzimy te wpisy po zakończeniu inwestycji, wystąpimy również o inne dokumenty dotyczące tej inwestycji. Jak wiadomo, wiemy o co pytać.
Portal Warszawski. O krok do przodu