[TYLKO U NAS] ZDM i wykonawca remontu Mostu Poniatowskiego NISZCZĄ NASZE SAMOCHODY – alarmują mieszkańcy Powiśla

Dzień dobry. Jestem mieszkańcem Al. 3 maja mamy problem z Zarządem Dróg Miejskich, i wykonawcą remontu Mostu ks. J. Poniatowskiego. Przez brak miejsc parkingowych oraz ograniczoną strefę, (zabrano parkometry – miejsca parkingowe o czym pisaliśmy na naszych łamach) jesteśmy zmuszeni parkować (o ile znajdzie się miejsce) przy moście gdzie prowadzone są prace – pisze do nas mieszkaniec Powiśla w imieniu wspólnoty mieszkającej tam.  Cześć chodnika jak i mostu jest zabezpieczona, natomiast druga część już nie, a mimo to prowadzone są prace, między innymi kucie młotami pneumatycznymi dosłownie nad autami i chodnikami gdzie chodzą matki z dziećmi. Na chodniku często widoczne są odłamki. Mamy udokumentowane działania w formie zdjęć i filmów. ZDM nie udostępnił nowych parkometrów a wykonawca z porozumieniem z ZDM nie zamknął całej ulicy,  tylko parkujemy na placu budowy na co i ZDM i wykonawca się godzi! Osad po piaskowaniu uszkodził kilkadziesiąt aut. Mamy zniszczone karoserię i szyby, a ubezpieczyciel proponuje śmieszne kwoty. Nie wspomnę już co mieszkańcy wdychają skoro środki których używają niszczą samochody.

Straty na kilkadziesiąt tysięcy złotych

Ponad dwa tygodnie temu pisaliśmy o skandalicznym i lekceważącym stosunku ZDMu do mieszkańców Powiśla, którym z dnia na dzień zredukowano – zabrano – miejsca do parkowania, też pod pretekstem remontu mostu. I tu dotykamy istoty sprawy.

Pytamy autora maila,  mieszkańca Al 3 Maja (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) zatem ile ZDM zniszczył w ten sposób samochodównie wiem dokładnie ile samochód jest zniszczonych bo nie wiem ile osób zgłaszało na policję. Przy mnie zgłoszonych zostało w ramach interwencji 8 samochodów, ale wiem że inni również zgłaszali. Ja i kilku sąsiadów działamy wspólnie, ale codziennie dowiadujemy się o nowych przypadkach. Można zapytać policję, ZDM i wykonawcę ile zgłoszeń w sumie było. Przy naszej interwencji byli policjanci z ulicy Zakroczymskiej, którzy podlegają pod komendę na ul. Wilczej. Do dzielnicowego naszego rejonu zgłoszono również bardzo dużo zgłoszeń i przypadków zniszczenia karoserii.. Wiem również, że jednej osobie niezależny rzeczoznawca szkodę wycenił na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wystarczy przejść się po parkingu i dotknąć karoserii i przekonać się, że  prawie wszystkie samochody są uszkodzone.

Czy wykonawca robót czuje odpowiedzialność, pytamy dalej…

Nie. Kierownik budowy nie chciał nam podpisać oświadczenia szkody twierdząc, że nie jest osobą decyzyjną, chociaż na oględzinach stwierdził,  że to ich wina. Chciał całą wine przerzucić na podwykonawcę – firmę malująca balustrady mimo, że na większości aut nie ma śladów farby. Jest to na rękę wykonawcy bo podwykonawca nie ma problemu z przyznaniem się i spisaniem oświadczenia sprawcy, jeśli stwierdzi, że to wina ich firmy. Zgłaszałem również sprawę do Nadzoru Budowlanego już jakiś czas temu, ale bez odzewu. Sąsiedzi dzwonili na Straż Miejską, do ZDM i bez rezultatu. Trochę pomógł miejski społecznik, były radny Daniel Laga, który rozmawiał z ZDM na temat stworzenia jedno kierunkowej południowej strony al. 3 Maja i wyznaczenie dodatkowych miejsc na ul Kruczkowskiego. Podobno są zgody ale dalej czekamy. Straż Miejska korzysta z okazji i często wlepia ludziom mandaty, którzy parkują na zakazie bo nie mają gdzie indziej zaparkować. Nie wiem kogo można zapytać o harmonogram prac i czy w ogóle wykonawca może prowadzić prace na niezabezpieczonym odcinku gdzie stoją auta i samochody – zakładam nie ale pewnie ich czas goni. Przez wiele czasu ten odcinek mostu był zabezpieczony prześcieradłami – zdjęcia w załączniku. Do wykonawcy nie pisałem oficjalnego pisma jeszcze, nie wiem jak inni mieszkańcy. Spotykaliśmy się z kierownikiem budowy na miejscu. Pomijam już fakt jak wyglądają samochody, ale co ludzie wdychają dzień w dzień skoro osad i inne substancje wżarły się w lakier. Prace według nas są nieodpowiednio zabezpieczone.

 


Zostawili wiaderko z gruzem i oraz kawałki gruz na brzegu łuku – nad chodnikiem i parkingiem. Tak stało przez weekend. Zdjecie wykonane na początku kwietnia

 

 

Odłamki, które niemal codziennie w okresie marzec/kwiecień spadają pod most. Później zaczęli w miarę systematycznie sprzątać, co nie zmienia faktu, że to mogło spaść komuś na głowę bo nie były zabezpieczone prace na połowie odcinka 3 Maja między ulicą Kruczkowskiego a Solec.

 

Prześcieradła to ich zabezpieczenie remontu na odcinku, gdzie nie powinni wykonywać jakichkolwiek prac ponieważ teren nie był zabezpieczony/ogrodzony. Dodatkowo w wyżłobieniach widać zacieki, nie wiem co to za substancja, być może jakiś grunt sądząc po tym co jest na zdjęciu nr. 15 (wyżej) gdzie zdjęcie zostało wykonane od razu po umyciu samochodu na myjni. Widać wżarty osad (prawdopodobnie piasek kwarcowy z jakąś domieszką, którą używają do czyszczenia mostu metodą piaskowania) i ślady substancji.

KLIKNIJ W mp4


KOMENTARZ

Nie ma dnia aby w tym mieście coś się nie działo. Dosłownie wczoraj informowaliśmy, że mieszkańcy Woli muszą uważać na spadający tynk w podziemiu, dziś mamy kolejny przykład o wiele poważniejszy, a który de facto nadaje się do prokuratury. I kiedy piszemy, że Warszawa to zwykłe ruskie miasto to znaczy, że tak jest i nie podlega to dyskusji.

Po pierwsze i wykonawca i Zarząd Dróg Miejskich odpowiadają w 100% za straty poniesione wskutek fatalnie prowadzonych prac, zatem mieszkańcy mają wręcz prawo zgłosić sprawę i domagać się odszkodowania od miasta (ZDM), jak i samego wykonawcy. Po drugie, mieszkańcy mają pełne prawo zgłosić zbiorową skargę na Straż Miejską, która zachowuje się jak typowy cinkciarz – korzysta z okazji, że panuje zamieszanie –  mieszkańcom zostały zabrane miejsca i wlepia im kary. Skandal to mało powiedziane.

Ale cała ta sytuacja ukazuje jak na dłoni jak Ratusz, którym zarządza wiecznie z siebie zadowolony Rafał Trzaskowski, traktuje swoich mieszkańców, którzy tu płacą podatki.

Sprawę będziemy monitorować, i wrócimy z tematem, bo miasto po raz kolejny daje popis prawdziwego lekceważenia sobie warszawiaków!

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły