[TYLKO U NAS] Warszawiacy niebawem nie zaśpiewają nawet (nie)zakazanych piosenek

W naszym głośnym artykule pod tytułem Proces eliminacji Starej Warszawy trwa od 89 roku. R. Trzaskowski ma go zakończyć https://portalwarszawski.com.pl/2024/09/15/aktualnosci/tylko-u-nas-proces-eliminacji-starej-warszawy – pisaliśmy między innymi: Tu chodzi o coś znacznie więcej. Pomijając już fakt, że mamy w warszawskiej przestrzeni publicznej całą masę czysto stalinowskich reminiscencji, chociażby w postaci ul. Dąbrowszczaków (dziedzice Stalina uznają ich za bohaterów, są nimi „aktywiści” z „Dla Pragi”, którzy zadbali oto aby ta stalinowska nazwa kalała Warszawę), czy innych stalinowskich oprawców, to za sprawą pewnej PANI wyburzono (w mieście, które straciło ponad 90% tkanki przedwojennej) wiele wartościowych zabytków, których stan był stan był znakomity. Nie tylko przedwojennych! Rafał Trzaskowski poniekąd dba o utrwalanie stalinizmu i procesu destrukcji. Ale on ma jeszcze jedno zadanie. Musi dokończyć to co zaczęła jego ekipa po 89 roku, bo de facto w Warszawie władza od 1945 roku się nie zmieniła. Skończyć ze starą Warszawą, która była nośnikiem intelektu, humanizmu i prawdziwego patriotyzmu – wszakże to tu w Warszawie było największe skupisko polskiego ziemiaństwa i inteligencji. Jeśli ktoś uważa inaczej niech to udowodni. (…). Operacja wymiana starego na nowe trwa od lat, a ma ona poparcie wszystkich ugrupowań, które związane są ze starym systemem. Jako specjaliści od Warszawy, ale i obserwatorzy, pozwalamy sobie od lat pisać o konsekwencjach braku lustracji nie tylko na poziomie państwowym ale i samorządowym. Brak mechanizmów lustracyjnych doprowadził do tego, że w najważniejszych miejskich spółkach od lat mamy te same nazwiska i tym samym obok nas powstała partyjno rodzinna sieć powiązań, która potrzebuje nowej, wyjątkowej przestrzeni dla siebie.

Jo ziom – fajnie, na luzie

Nowa TVP zdecydowała. (Nie) ZAKAZANE dla mnie jednak zakazane. Dziękuję, że udało się NAM WSZYSTKIM zbudować coś bezcennego. Największy chór świata, który łączy miłość do Powstańców ponad wszystkim, co tak doszczętnie dzieli.  I niech ten śpiew trwa. Dla Nich – napisał w połowie czerwca 2024 roku, Tomasz Wolny, związany ze środowiskiem powstańczym, ale przede wszystkim prowadzący wspaniałe święto Warszawy czyli koncert „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki”. Dla nas to był jasny znak, że ekipa stojąca za tzw. III RP, posiadając wszelkie prerogatywy nie odpuści takiej okazji jaką jest zmienienie, a dokładnie zniszczenie prawdziwego pochodzenia Armii Krajowej.

Jako jedyni od lat głośno mówimy, wręcz krzyczymy, że warszawski ratusz od lat razem z zaprzyjaźnionymi mediami, typu TVN i Wyborczą ciężko pracuje nad zmianą paradygmatów nie tylko Powstania Warszawskiego, ale przede wszystkim Armii Krajowej, która ma być jedynie tłem, a w przyszłości zniknąć. Być może jesteśmy prorokami, a być może po prostu jak mało kto w tym mieście jesteśmy wolni od mentalności człowieka sowieckiego. Ba, my jego smród czujemy na odległość.

Operacja wyrugowania krzyży z Kopca Powstania Warszawskiego jest konsekwencją działań warszawskiego ratusza, wyborów prezydenckich gdzie po raz drugi wygrywa Korowiow, i wyhodowana nowa „elita” spod znaku Czerskiej i Wiertniczej, gdzie te dwa przed chwilą wymienione byty nienawidzą najbardziej czcigodnej armii świata, Armii Krajowej. Oni mają swoją Armię Ludową, która łączy dwa brzegi Warszawy. A ta nowa bezktszałtna masa, która przybyła do Warszawy w celu robienia tak zwanej kariery to idealny target, nad którym można pracować, i na którym można przeprowadzać operacje socjotechniczne. A jakby nie patrzeć osoby dziennikarsko podobne pracujące w wyżej wymienionych kolektywnych kombinatach, mają już za sobą pranie mózgów przeprowadzone przez własnych oficerów prowadzących. Ci zaś, tworzący te dwa mediapodobne byty od lat są, byli, bezpośrednimi uczniami tych, którzy członków naszego Pastwa Podziemnego zabijali bądź wsadzali do ubeckich katowni.

Od lat, czyli od czasu kiedy wyhodowani inżynierowi społeczni na Czerskiej i Wiertniczej zaczęli wchodzić do Muzeum Powstania Warszawskiego, zaczęły pojawiać się zmiany. Widać chociażby zmianę narracji dotyczącą samego powstania jak i zjawiska jakim była Armia Krajowa. TVN, stacja założona przez komunistyczne służby specjalne, dostała do ręki przysłowiowy dar z nieba, a zadania operacyjne od lat trzydziestych XX wieku nie zmieniły się. W tym przypadku chodzi o systemowe zmienienie azymutu i uczynienie z Powstania bardziej fajnym, ludzkim, pomijając jego ideowy i polityczny wymiar. Wprowadzanie konstruktów i feminatywów typu powstanka ma z tragedii powstania uczynić rzekomo bardziej ludzkie i zrozumiałe zjawisko dzisiejszemu pokoleniu, pokoleniom. Wprowadzenie pedalskich historyjek w narrację AK (tęczowy Baczyński, oni też uprawiali seks homoseksualny w czasie powstania – to cytaty z ww. tytulików) ma jedynie wykoślawiać obraz Armii Krajowej. Powstanie ma być przedstawiane FAJNIE! Bo za chwilę dowiemy się, że ta była od początku niezdolna do przetrwania a koniec zawdzięcza sama sobie…lub, że AK wygrałaby gdyby miała takie Homokomando, twór stworzony hołubiony przez Trzaskowskiego.

To wszystko jest ze sobą powiązane. Do dziś rzekomo europejska stolica jaką jest Warszawa, nie ma planu zagospodarowania przestrzeni, tylko po to aby mogli z Warszawy zrobić folwark. Jeden z burmistrzów dzielnic Warszawy prowadzi tatusia ubeka za rękę na jedno ze spotkań z Trzaskowskim. Ten ledwo trzymający się na nogach ma firmę deweloperską a tęczowy Rafał udziela jemu – staremu ubekowi – kolejnych zgód na budowę w dzielnicy Włochy, chyba najbardziej przez nich opanowaną. Kto nie interesuje się Warszawą ma zerową wiedzę na temat mafii, która tu panuje.

Bardzo widoczne w Muzeum Powstania Warszawskiego jest też manifestowanie jednego światopoglądu, a które jest dziełem różnych „wtyczek” uśmiechający się płomiennie dziennikareczek współpracujących z Muzeum pod pretekstem ciekawego programu artystycznego! Od lat na scenie koncertowej pojawiają się zespoły daleko odbiegające od jasnych zasad AK. Nawet nie komicznie, ale tragicznie zabrzmiało to z ust Magdy Umer czy Ralpha Kamińskiego, którzy bodajże półtora roku temu wyszli na scenę rozstawionej na terenie muzeum i w geście litery V (Victoria) bredzili coś o walce w imię wolności W podtekście chodziło oczywiście o rzekomo zniewoloną Polskę przez PiS. Dodajmy do tego wcześniej wspomniane feminatywy typu powstanka  okraszone insynuacjami kolegów towarzyszy z GW jakoby Baczyński czy Zośka  byli homoseksualistami, wychodzi nam klarowny obraz i kierunek, w którym to wszystko idzie –  alarmujemy od lat –  idzie w bardzo złym kierunku!

Dlatego należy obstawiać, że kolejne koncerty będą prowadzić coraz bardziej banalne istoty,  tylko po to aby doprowadzić za lat do wyrżnięcia symboli Boga, Honoru i Ojczyzny. Wywalenie krzyży z Kopca Powstania Warszawskiego do magazynu Zarządu Zielni, symbolu AK, na której owa armia powstała, i pod którym służyła, to kontynuacja operacji pod tytułem koniec (nie) zakazanych lecz zakazanych piosenek i wymiany tożsamościowej Warszawy.

Można pisać, pisać, pisać i pisać, i napisać gotowy materiał dowodowy na świadome niszczenie Warszawy, i można spokojnie każdego prezydenta Warszawy po 89 roku postawić przed sądem. Poza Kaczyńskim, który wstrzymał masę ważnych miejskich inwestycji, i nawet nie umiał zrobić czystek w ratuszu.

Niestety, najpierw czerwona, teraz  gazetowyborczo- wiertniczo-pedalska klika betonuje barbarzyńców w naszej Warszawie na dobre. I tu chodzi o systemowe projektowanie nowego społeczeństwa, i obywateli, którzy będą (są już karmieni) erzacami historii i tożsamości Warszawy. Wziąwszy pod uwagę marny intelektualnie poziom tzw. stołecznej prasy, przybyłe ameby tworzące nową „elitę” w przyszłych wyborach Trzaskowski dostanie 200%, a za parę lat dowiemy się, że AK i Powstanie Warszawskie walczyło wyłącznie o tęczowe kolory.

Agnieszka Huf, dziennikarka Gościa Niedzielnego, napisała:

Ze wszystkich głupich i niezrozumiałych decyzji TVP, ta jest najgłupsza i najbardziej niezrozumiała. Cóż, 1 sierpnia pozostanie odpalić na YT archiwalne koncerty – o ile nowa miotła ich nie usunie. Żal – ale i wdzięczność dla @TomajWolny i @1944pl za to, co zrobili dla Bohaterów!

 


🟦 Spodobał Ci się artykuł? Możesz wesprzeć niezależny Portal Warszawski, który jako jedyny od lat walczy o prawdziwą tożsamość Warszawy. Jeśli chcesz możesz nam się odwdzięczyć za naszą służbę i zaprosić nas na kawę: https://buycoffee.to/portalwarszawski

 

Możesz też dokonać wpłaty na numer: 61102049000000890231388541 – dopisek: DAROWIZNA

 


 

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły