[TYLKO U NAS] Kładka z barierami – OCENA TECHNICZNA KŁADKI PIESZO ROWEROWEJ w Warszawie

Nie chcemy się wypowiadać na temat architektury kładki bo każdy ma swój gust, nam po prostu się nie podoba. Jest ciężka i toporna, jakby z minionych lat. Nie chcemy też wypowiadać się o jej funkcjonalności, bo przed oddaniem kładki do użytku każdy widział, że nie przewiduje się na niej separacji na drogę dla rowerzystów i dla pieszych. W tym technicznym artykule skupimy się wyłącznie na tym w jakim stanie jest kładka. Zaczynamy.

Uchybienia i niedoróbki

Jeśli chcemy rozmawiać o samej kładce, to po raz pierwszy zgadzamy się z aktywem, kładka jest totalnie niefunkcjonalna.  Ale do meritum, jakie zauważyliśmy uchybienia i niedoróbki. Wiemy też na pewno, że nie odbyły się też odbiory techniczne, co znaczy, że kładka nie może być oddana do użytkowania.

1. Wykonawca najwyraźniej miał problemy z powłokami antykorozyjnymi. Powłoki wykonano niestarannie, mają różny stopień odbicia światła co powoduje, że w wielu miejscach widać pasy i odcienie. Ja to malowaliście?

 

 

 

2. Niedokładne spasowanie elementów słupków i pochwytu, miejsce wystąpienia korozji szczelinowej

 

 

3. Możliwość wspięcia się na element konstrukcji, rzecz bezpośrednio zagrażająca życiu

 

 

 

4. Korozja elementów stalowych konstrukcji dźwigara

 

 

Niewłaściwe pokrycie warstwy, ktoś ostro zaoszczędził. Powinno być co najmniej 240 µm, a w niektórych miejscach było mniej 120 µm. Specjalnie nie pokazujemy gdzie tak jest, aby nie ułatwiać pracy ZDM.

5. Już pojawiło się graffiti

 

 

6. Jeśli prace się zakończyły to co robi reklama firmy budującej obiekt i ekipy pod obiektem?

 

 

 

7. Cieknąca dylatacja, powodująca zacieki na przyczółku

 

 

8. Podejrzanie wyglądające spawy

 

 

Do tego można dorzucić jeszcze możliwość powstania korozji elektrochemicznej, która może powstać na styku stali nierdzewnej, wykorzystanej przy łącznikach i niemal cały obraz kładki dla pieszych.  Oczywiście uwag jest znacznie więcej, ale nie chcemy zanudzać. Ale teraz rzecz ogromnie ważna, a którą miasto się wiecznie chwali. Na łamach Portalu Warszawskiego dużo poświęcamy czasu osobom niepełnosprawnym, do których mamy wybitnie emocjonalny stosunek. Jak wiemy z dostępnością dla nich jest różnie, oj bardzo różnie. Czy kładka jest dla nich dostępna? Nie, zjazd pieszo rowerowy na plażę po Praskiej stronie nie uwzględnia potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Sama kładka ma również dość duży spadek podłużny, co znaczy że ludziom na wózku trudno wjechać na tę kładkę. Jednym słowem, Trzaskowski zbudował kładkę z barierami dla osób niepełnosprawnych! BRAWO!

Osobą bezpośrednio odpowiedzialną merytorycznie za kładkę pieszo-rowerową jest nie kto inny jak Pani Dyrektor Karolina Gałecka, osoba najmniej merytoryczna w dziedzinie budowy mostów – mimo to zarządza mostami w ZDM Warszawie. To również była rzeczniczka Rafała Trzaskowskiego. Za mosty w Warszawie odpowiada również Naczelnik Wydziału Mostów, pani Renata Nowakowska.

 

 

 

Brakuje jednej poręczy. Przykłady zamieszczamy na dole.

 

 

 

 

 

KOMENTARZ

Trochę nas bawi dzisiejsza reakcja wielu dziennikarzy, jutuberów, którzy mówią o przepłaconej kładce, że została zbudowana jako prezent dla bardzo określonego dewelopera, że jest przepłacona! – przecież to my, nasza redakcja pierwsza merytorycznie o tym wszystkim pisała, ale w tym mieście obowiązuje dziwna zmowa milczenia! Przekręt? Trudno, lepiej milczeć.  Niedługo zresztą przypomnimy nasze artykuły, w których zawarta jest nasza teoria, która dziś obowiązuje i mówi nią całe miasto. Śmieszy ale i ogromnie martwi nas kondycja warszawskich usłużnych „dziennikarzy”, którzy piszą o lepszej jakości kładce niż w Londynie – nie można niżej upaść w podlizywaniu się. Tu medal za wchodzenie w cztery litery należą się pewnej stronie z nowa w tytule  – to typowa maszynka, nie tylko do robienia kasy, ale przede wszystkim prania mózgów. Nie ma się co dziwić, z Warszawą mają niewiele wspólnego!

A jak jest? Ta kładka to autentyczny symbol kondycji naszego miasta – byle jakiego, bez wizji i z wiecznymi niedoróbkami. To taka dobra peerelowska szkoła – ważne, że masy były zachwycone – jak widać do szczęścia im niewiele trzeba.

 

A tu filmik na otrzeźwienie:

 

 

Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły

Portal-Warszawski