W Warszawie się udało, czas na całą Polskę! W stolicy wychodzimy z założenia, że szkoła jest przede wszystkim dla uczniów. Ważne są Wasze prawa, Wasze zdanie. Krótko mówiąc – nic o Was bez Was. To dlatego powołałem stanowisko rzecznika praw uczniowskich. Młodzi mają dzięki temu silny głos w sprawach, które ich dotyczą. A teraz to rozwiązanie będzie przekładane na całą Polskę. Cieszę się, że Warszawa wyznacza trendy w edukacji. Cieszę się, że min. Barbara Nowacka sięga po projekt, który dobrze sprawdził się w warszawskim samorządzie. To kolejny ważny krok w naprawie polskiej szkoły po latach PiS-owskiej smuty – czytamy we wpisie Rafała Trzaskowskiego.
Zaiste, nowe standardy!
Warszawski Rzecznik Praw Ucznia to Damian Jaworek, czyli mąż Elżbiety Komorowskiej, córki byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego. To nie koniec. Ich wesele odbyło w stadninie teściów… Jana Mencwela, w Ponurzycy, gdzie asfalt urywa się 50m za stadniną…
Łatwo się domyślić, , że konkurs wygrał idealny, zaufany człowiek. Bo to nie przypadek, że właśnie taki człowiek zostaje rzecznikiem uczniów, w najbardziej czerwonym mieście jakim jest Warszawa. I jeszcze teściowie Mencwela w tle! Od lat piszemy, że Warszawa to jeden wielki patologiczny układ, który należałoby wysadzić w powietrze, inaczej tu się nic nie zmieni.
Aż strach pomyśleć jakich rzeczników praw uczniowskich MEN będzie powoływać! I jeszcze ta antypisowska obsesja Trzaskowskiego…
A tu przypominamy nasz artykuł
Nowy Rzecznik Praw Ucznia to parodia. Chodzi jedynie o tęczowe pranie mózgów
Portal Warszawski