Nowe wspaniałe Centrum Warszawy to najgłośniejszy marketingowy produkt ostatnich lat, któremu na naszych łamach poświęcamy bardzo dużo miejsca. Ratusz od ponad trzech lat czaruje mieszkańców Warszawy nowa myślą o nowym człowieku i jego nowej przestrzeni. Ma być hiper ekologicznie i ponoć wygodnie – w mieście gdzie są tylko dwie linie metra, awykonalne. Poza tym jest jeden szkopuł – ten plan jest realizowany rękami ideologów a nie urbanistów czy architektów, którzy chcą być jak Hausmann. Tylko, że Georges-Eugène Haussmann mimo wielu głosów sprzeciwu, Paryż unowocześnił. Jego rewolucja nie obyła się bez znacznego uszczerbku dla średniowiecznych i nowszych zabytków, ponieważ dokonano, jak się ocenia, zmian w ok. 60% paryskich budynków.
Nowe Centrum Warszawy – proces, który odmienia serce miasta! – czytamy na stronie miasta
Metamorfoza ulic Złotej i Zgoda, Chmielnej, Brackiej oraz placu Centralnego to tylko kilka z najważniejszych inwestycji, które prowadzimy w ramach projektu Nowe Centrum Warszawy. Kompleksowe zmiany w przestrzeni miejskiej konsekwentnie realizowane w Śródmieściu przyniosą rewolucyjne zmiany, które uczynią nasze miasto bardziej przyjaznym i wygodnym dla wszystkich jego mieszkańców.
Nowe Centrum Warszawy to również zmiany w infrastrukturze komunikacyjnej. Kończą się prace na moście pieszo-rowerowym, który połączy Śródmieście z Pragą, planowane są przetargi na budowę nowych tras rowerowych i wprowadzenie większej ilości zieleni w różnych częściach miasta. Tak duża zmiana jest możliwa dzięki szczegółowemu planowaniu i współpracy różnych jednostek. Jednym z kluczowych elementów zmian jest podziemny parking budowany właśnie pod placem Powstańców Warszawy. To pilotażowy, unikatowy w skali kraju, projekt prowadzony w modelu partnerstwa publiczno-prywatnego. Kilkupoziomowa podziemna konstrukcja pomieści 420 samochodów. Poszczególne elementy projektu zgodnie z planem coraz bardziej zazębiają się ze sobą, aby docelowo stworzyć spójną i funkcjonalną całość w przestrzeni Śródmieścia.
To dopiero początek! Śledźcie specjalną stronę projektu, aby być na bieżąco z kolejnymi zmianami. Razem tworzymy lepsze jutro dla Warszawy!
Czy aby na pewno?

KOMENTARZ
Warszawiak, Ślązak i Kaszub…
Warszawiak, Ślązak i Kaszub pojechali na wczasy do Egiptu. Gdy płynęli łódką, wyłowili z wody gliniany dzban z dziwną pieczęcią. Po chwili złamali tę pieczęć i z dzbana wyleciał Dżinn.
– Uwolniliście mnie, spełnię wasze trzy życzenia. Po jednym na każdego.
Kaszub:
– Ja tak kocham Kaszuby… Niech zawsze woda w jeziorach będzie czysta, ryb będzie pod dostatkiem, a turyści niech będą porządni i bogaci.
Dżinn:
– Nudnawe życzenie, ale jak chcesz. Zrobione.
Warszawiak:
– Wybuduj dookoła Warszawy ogromny mur, żeby odgrodzić moje miasto od reszty tego zacofanego kraju i żeby żadni wsiowi mi tu nie przyjeżdżali.
Dżinn:
– OK. Zrobione. Teraz ty – Dżinn zwraca się do Ślązaka.
Slązak:
– Powiedz mi coś więcej o tym murze wokół Warszawy.
– No, otacza całe miasto, jest betonowy, wysoki na kilometr i szeroki na trzy kilometry u podstawy. Mysz się nie prześlizgnie.
Slązak:
– Dobra. Nalej szamba do pełna.
Portal Warszawski