Czy dom wzniesiony dla pracowników zakładu cegielnianego Granzowa czeka absolutna zagłada?!? Gdzie jest konserwator zabytków??
Zakłady Granzowa oferowały m.in. cegłę zwyczajną, licówkę, cegłę kominową i maszynową, radialną, okładkową, posadzkową, sufitową, klinkierową i wiele innych. Ponad to płyty gzymsowe, wkłady kominowe i wentylacyjne, posadzki, bruki klinkierowe, dachówki felcówki i karpiówki itd. Cały teren wokół zakładów produkcyjnych przypominał swoiste miasteczko.
Chełmżyńska 169, obiekt ujęty w GEZ… i tyle
Obiekt określany jest mianem „Domu Inżyniera” co nie zostało chyba do końca potwierdzone w zachowanych do dziś tekstach źródłowych. Bez wątpienia, jednak jest to dom wzniesiony dla pracowników najprężniej działającego w Królestwie Polskim zakładu cegielnianego, Zakładów Cegielnianych Kazimierza Granzowa w Kawęczynie, które oficjalnie założone zostały w 1886 roku.
Niewiele dowiemy się o historii budynku z Białej karty, o jego walorach… może trochę:
„Budynek o zwartej bryle, jednokondygnacyjny, z sutereną i użytkowym poddaszem, przykryty dachem dwuspadowym, krytym papą. Ryzalit klatki schodowej przykryty dachem poprzecznym dwuspadowym. Fasada czteroosiowa, symetryczna, w pierwszej kondygnacji otynkowana, poszczególne osie okienne oddzielają od siebie lizeny, które również flankują. naroża budynku. Pierwsza. kondygnacje oddziela od sutereny gzyms kordonowy oraz wieńczy ząbkowy gzyms koronujący. Otwory okienne poszerzone wszerz (w trakcie wymiany okien na plastikowe), dekorowane nadprożami zamkniętymi lukiem odcinkowym oraz gzymsami parapetowymi. (…)Budynek o czystko utylitarnej funkcji dekoracja architektoniczna wewnątrz sprowadza się do ozdobnych płytek ceramicznych w sieni i w przedsionku w suterenie, w lokalu mieszkalnym od północy zachowany oryginalny piec kaflowy (2011).”
Nie wspomniano jednak, że ściany w suterenie (nie tylko w jej przedsionku) również pokryte są oryginalnymi płytkami Granzowa, i że stał tam również piec, którego dziś już nie ma. Dziś nie ma również dachu, klatki schodowej i niestety chyba szansy na przyszłość.
Na murach obwodowych wypatrzyłam dwa stare napisy, niestety nie udało mi się ich odczytać, ale jeśli ktoś podoła, bardzo proszę o wiadomość. Informacje zapisane na ceglanych wiekowych ścianach często są cenną informacją historyczną. Widoczne są również ostrzeliny – pisze Anna Datkowska z Kolekcjonerów Czasu, która za wszelką cenę chce uratować ten dom!
Czy jest ratunek dla tej naszej wspólnej przeszłości? Gdzie jest konserwator zabytków??