Ostateczne głosowanie ws. dyrektywy WYWŁASZCZENIOWEJ (koszty utrzymania domu wzrosną horrendalnie – wielu Polaków nie będzie stać na utrzymanie własnych czterech ścian) pod koniec marca 2024 w PE!
Państwa członkowskie będą musiały zapewnić redukcję średniego zużycia energii pierwotnej w budynkach mieszkalnych o co najmniej 16%
Porozumienie między Parlamentem Europejskim a Radą stwierdza, że wszystkie nowe budynki powinny być zeroemisyjne od 2030 roku, przy czym nowe budynki użytkowane lub należące do administracji publicznej powinny być zeroemisyjne już od 2028 roku (to już za 4 lata).
Państwa członkowskie będą musiały zapewnić redukcję średniego zużycia energii pierwotnej w budynkach mieszkalnych o co najmniej 16% do 2030 roku i o co najmniej 20-22% do 2035 roku. Co więcej, będą również zobowiązane do renowacji (rozumianej jako wprowadzenie minimalnych wymogów dotyczących charakterystyki energetycznej) 16% budynków niemieszkalnych o najgorszej charakterystyce do 2030 r. i 26% budynków tej samej kategorii do 2033 r.
ZA tymi rozwiązaniami w komisji ITRE głosowali (z Polski):
• Jerzy Buzek (PO)
• Marek Balt (Lewica)
• Łukasz Kohut (Lewica)
PRZECIW tym eko-ideologicznym rozwiązaniom opowiedzieli się:
• Zdzisław Krasnodębski (PiS)
• Grzegorz Tobiszowski (PiS)

za; Oskar Szafarowicz
Portal Warszawski