Boże, widzisz i nie grzmisz! Dla nich 4,50 za parkowanie to za mało! Ale to nie wszystko….

– Czy jest coś, co nie podlega inflacji?- Oczywiście, godzina parkowania w centrum Warszawy 4,5 zł. – czytamy na stronie kompletnie zaczadziałej umysłowo Przyjazna Puławska.

Na początek trochę lekcji ekonomii

W gospodarce rynkowej ceny towarów i usług ciągle się zmieniają: jedne rosną, inne spadają. Jednak o inflacji mówimy dopiero wtedy, kiedy mamy do czynienia z powszechnym wzrostem cen, a nie z podwyżkami dotyczącymi tylko niektórych dóbr. Głównymi czynnikami wpływającymi na inflację są: polityka pieniężna państwa, wzrost płac, podatek VAT, wzrost cen surowców oraz kurs walutowy. Inflacja ma wpływ na gospodarstwa domowe. Jej skutkiem jest spadek siły nabywczej pieniądza, co oznacza, że za te same pieniądze można kupić mniej dóbr i usług.

Inflacja to proces wzrostu cen towarów i usług na rynku. Działa inflacja, gdy popyt na produkty przewyższa ich podaż. Głównymi czynnikami wpływającymi na inflację są: polityka pieniężna państwa, wzrost płac, podatek VAT, wzrost cen surowców oraz kurs walutowy. Inflacja ma oczywiście wpływ na gospodarstwa domowe. Jej skutkiem jest spadek siły nabywczej pieniądza, co oznacza, że za te same pieniądze można kupić mniej dóbr i usług. Dlatego inflacja powoduje wzrost kosztów życia i utrudnia planowanie finansowe. Wysoka inflacja może prowadzić do hiperinflacji, która powoduje chaos gospodarczy.

Państwa starają się kontrolować inflację poprzez stosowanie odpowiedniej polityki monetarnej i fiskalnej. Jednym z narzędzi jest podwyższanie stóp procentowych, co zmniejsza popyt na kredyty i inwestycje. Innym sposobem jest zwiększenie podatków lub ograniczenie wydatków publicznych.

I najważniejsze: inflacja nie jest powodem sama w sobie do podwyżki cen. Zatem „aktyw” de facto chce jeszcze bardziej pobudzać inflację. To tak samo jak z ich teorią, że rowerzysta zostawia więcej pieniędzy w sklepie….

O czym mówi ten post „aktywistów”

Po pierwsze o głębokiej indolencji tychże. To nie dziwi, po tylu latach opisywania ich działalności można niestety odnieść wrażenie, że „aktyw” skupia prawdopodobnie najgłupsze jednostki świata. Bo przecież niczym się nie różni nasz rodzimy „aktyw” od tego na Zachodzie.

Po drugie ten post to apel do władz miasta aby okradać jeszcze bardziej zmotoryzowanych mieszkańców Warszawy, bo taki autor tego wpisu uważa, że cena za parkowania w wysokości 4.50 to za mało.

Po trzecie, i chyba najważniejsze – po raz kolejny „aktyw” udowadnia, że ich wszelkie działania są wymierzone przeciwko ludziom i przeciwko miastu. Warto tu chociażby przypomnieć sprawę zamkniętej już apteki przy ul. Jagiellońskiej. Żaden „aktywista” nie włączył się w jej ratowanie, bo dla nich priorytetem jest wieczne narzekanie i kreowanie soft terroru.

Zatem, w interesie Kowalskiego, mieszkańca każdego miasta jest demaskowanie ich działań i możliwe eliminowanie ich (merytoryczne oczywiście, bo za chwilę napiszą, że jesteśmy faszystami) z przestrzeni publicznej!

 

 

 

 

 

Tu ich inne wypociny

Popławski to były „aktywista” z Miasto Jest Nasze…dziś w Trzeciej Drodze.

 

 

 

 

za; wzr Finanse

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły