[KOMENTARZ] Lewica (d. PZPR) chce Ministerstwa Edukacji

Tworzy się nowy rząd, a Lewica (czyli dawne PZPR) poluje na ministerstwo edukacji. Na tym miejscu widzi się niejaka Agnieszka Dziemianowicz Bąk co to pisząc do ministra Czarnka, udowodniła, że nie umie nawet napisać porządnego pisma i odpowiedzieć logicznie ani merytorycznie ja jego zarzuty. Komuniści w tej kadencji sejmu zostali dodatkowo zasileni Dorotą Łobodą, która w Warszawie była odpowiedzialna za warszawską edukację – tęczowa szkoła to jej idée fixe.

Popierasz jesteś dobry, nie popierasz jesteś zły

Sprawą skomentował tez Jakub Dobromilski z Fundacji Starzyńskiego: nie dziwi mnie, że lewica chce akurat Ministerstwo Edukacji. Jednem z głównych założeń programowych współczesnej lewicy jest indoktrynacja dzieci przy użyciu instytucji szkolnictwa – zarówno całkiem jawnie w ramach forsowania LGBT, jak i indoktrynując pod przykrywką rzekomej „edukacji seksualnej” – w nadziei że wychowa się nowe pokolenie pod siebie i zwiększy swój udział w rządzeniu w dalszej przyszłości oraz przeforsuje że postulaty ideologiczne lewicy nie są kwestią światopoglądu a moralności – popierasz jesteś dobry, nie popierasz jesteś zły.

 



 

Jeśli lewica dostanie ten stołek to przygotujcie się na obrazki podobne do publicznych szkół w Ameryce przystrojonych od góry do dołu w flagi LGBTQ+, przymuszanie uczniów do eventów w stylu tęczowych piątków jak w Norwegii, bo że chłopy będą mogły zwiedzać damskie toalety jeśli tylko zadeklarują że czują się kobietami – no to dość oczywiste.

za; Jakub Dobromilski

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły