[TYLKO U NAS] Na czym polega manipulacja z raportu, który stoi u podstaw Strefy Czystego Transportu??

Dwa tygodnie temu na naszych łamach ukazał się artykuł pod tytułem „Brałem udział w konsultacjach odnośnie SCT. Raport, którym posługuje się ratusz został sfałszowany” (https://portalwarszawski.com.pl/2023/07/26/list-od-mieszkanca-bralem-udzial-w-konsultacjach-odnosnie-sct-raport-ktorym-posluguje-sie-ratusz-zostal-zmanipulowany/). Mieszkaniec Warszawy, i nasz czytelnik zdecydował się napisać tylko do nas, bo m świadomość, że w Warszawie panuje zmowa milczenia, która pozwala Trzaskowskiemu na działania przeciwko ludziom. Jawnie i wśród nieświadomej gawiedzi. Dziś temat kontynuujemy. Niebawem kolejne opracowania, które opracował dla nas nasz czytelnik.

Na czym polega potencjalna manipulacja z raportu który stoi u podstaw SCT?

Po pierwsze; raport nigdzie nie posiada informacji o stanie początkowym, ani końcowym/docelowym powietrza, jak i jaki jest zakładany wpływ SCT na jakość tego powietrza. Po drugie;  analogicznie ma się sytuacja ze stanem zdrowia i śmiertelnością – nie ma nigdzie ich szacunków jak chcą zmienić przedwczesną śmiertelność z powodu zanieczyszczenia powietrza w Warszawie.

Jedyna rzecz, którą badają to skład spalin i kategoryzują go przez rejestracje, wiek pojazdu, norma spalin którą spełnia by wykazać, że starsze auta bardziej zanieczyszczają (truizm że hej). W tym miejscu dopuszczają się kolejnej manipulacji, bo nigdzie nie liczą ile właściwe auta pracują w trakcie dnia. Na podstawie danych, które mieli mogli policzyć ile km przejeżdżają poszczególne auta (przebieg auta z CEPiK z 2 następujących lat jest dobrą aproksymacją), i ile „polutantów” emitują – ale obaliło by to ich tezę gdyż; IMO wyszłoby że te stare auta jeżdżą raz w tygodniu na działki, a nowe auta na leasingach i ciężarówki dostawcze jeżdżą po 8h dziennie (analiza-ruchu-warszawa.pdf str 18 rys 21, str 10 rys 9), sprawiając że te nowsze suma sumarum emitują tyle samo albo więcej złych cząsteczek (zresztą metoda którą się posługują zakłada taki ostateczny cel obliczeń). Dodatkowo sam pan Piłat przyznaje że SCT nie wpływają na ilość podróży, czyli nie dość że ludzie będą jeździli tyle samo, to będą jeździli dłuższymi trasami, co przekłada się na większe emisje. Wniosek nasuwa się jeden, SCT ma przestraszyć ludzi do wymiany starych aut na nowe.

Kolejna sprawa

Podczas lockdownu covid zmniejszył się ruch samochodowy w Warszawie, ale pomiary European Enviroment Agency tu cytat „Map 2.2 shows the average percentage change in NO2 pollution levels during the period 15 March to 30 April, comparing the observations under the COVID-19 lockdown with the BAU scenario, in European agglomerations with more than 0.5 million inhabitants. This estimation shows that the cities with the greatest NO2 concentrations reduction in this period were in Spain (Barcelona: 59 %, Madrid: 47 %), Italy (Milan: 54 %, Turin: 47 %, Rome and Genoa: 39 %, Naples: 36 %), France (Marseille: 49 %, Nice and Lyon: 34 %, Paris: 30 %, Lille: 27 %), Switzerland (Geneva: 47 %), Turkey (Ankara: 46 %), Germany (Munich: 37 %, Bremen: 36 %, Berlin: 33 %, Hamburg: 28 %, Frankfurt: 27 %), the United Kingdom (Bradford: 36 %, Manchester: 31 %, Glasgow: 29 %, London: 26 %), and Belgium (Antwerp: 29 %). On the other hand, a few cities seem to have registered an increase (around 10-13 %), for example Gothenburg (Sweden), Braga (Portugal), Vilnius (Lithuania) and Katowice (Poland).” (Air quality in Europe – 2020 report.pdf str 20) – czyli jeździło mniej aut w Polsce, które emitują zły NO2, a pomiary EU wykazują że pomimo zmniejszenia ruchu stężenie NO2 w Polsce wzrosło? Czyli możliwe że problemem w przypadku Polski nie są auta, a jakieś inne źródło spalin?

Z drugiej strony ta publikacja;Effect of COVID‐19 pandemic restrictions on air pollution at a local scale in urban areas affected by high‐intensity vehicle traffic in Poland” podaje, że nastąpił spadek zanieczyszczeń i za powodów podaje spadek w ruchu drogowym. I jak pogodzić te dwa sprzeczne źródła? Zadajmy pytanie co wpływa na okres półtrwania NOx w atmosferze: Effect of changing NOx lifetime on the seasonality and long-term trends of satellite-observed tropospheric NO2 columns over China (2019). Viral Shah1, Daniel J. Jacob1,2, Ke Li1, Rachel F. Silvern2, Shixian Zhai1, Mengyao Liu3, Jintai Lin3, and Qiang Zhang4. The observations show a factor of 3 increase in NO2 columns from summer to winter, which we explain in GEOS-Chem as reflecting a longer NOx lifetime in winter than in summer (21 h versus 5.9 h in 2017).

(PL) tłumaczenie
Obserwacje pokazują 3-krotny wzrost kolumn NO2 od lata do zimy, co wyjaśniamy w GEOS-Chem jako odzwierciedlające dłuższy czas życia NOx zimą niż latem (21 h w porównaniu z 5,9 h w 2017 r.). NOX lifetime = 21h zima, 5.9h lato; czyli w zimę będziemy mieli naturalnie gorsze wyniki niż w lato.

Teraz jako że autorzy nigdzie nie powiedzieli wprost (są tylko przypisy) z z jakiego poziomu i na jaki chcemy zejść, zatem sami poszukajmytych informacji:

* Steżenia dla tlenków NO2 z publikacji „Health Costs of Air Pollution in European Cities and the Linkage with Transport” przypis 5 str 1. z Ocena rzeczywistej emisyjności pojazdów w Warszawie; strona 75, 76 pokazuje że w 2018 we wszystkich miastach poza Bielskiem-Białym, Krakowem, Wrocław oraz Metropolia Ślaska średnie roczne stężenie NO2 wynosiło poniżej 25ug/m3 co jest surowszym limitem WHO ale mniej niż 40ug/m3. Wynik dla Warszawy 21.84ug/m3. Do jakiego poziomu mamy nadzieję obniżyć NO2 po wprowadzeniu SCT?

Dla porównania wyniki (2018 /year) z tej samej publikacji:
Berlin 25.43ug/m3 LEZ od 2008,
Paryż 33.94ug/m3 LEZ od 2015,
Antwerpia 25.16ug/m3 LEZ od 2017,
Mediolan/Milan 38.82ug/m3 LEZ od 2019,
Warszawa 21.84ug/m3 brak LEZ.

Wyniki mówią same za siebie. Miasta, które od wielu lat posiadają LEZ mają wyższe stężenia NO2 niż Warszawa. Może zmiany w jakości powietrza są wątpliwe po wprowadzeniu SCT – ale przecież chodzi o ludzkie zdrowie; to ile wynosi przedwczesna śmiertelność z powodu zanieczyszczenia NOx w Polsce?

Wracając do publikacji z przypisu 5, tabela B.3 Mortality impacts str. 53 podaje że RR dla NO2 wynosi: RR per 10ug/m3 = 1.0076, oznacza to że obniżenie stężenia NO2 o 10ug/m3 wiąże się ze zmniejszeniem względnego ryzyka śmierci o 0.76% = 7.6 promila / 5.5%. Przedwczesna śmiertelność w Polsce wynosi 404.31/100 000 0.404%, 0.400% – 0.383%. Czyli jeśli zmniejszymy o połowę stężęnie NOx w powietrzu w Warszawie (które już spełnia wyśrubowane normy) to zmniejszymy względne ryzyko przedwczesnego zgonu z 0.4% na 0.38%

Okej, ale przecież ludzie giną od tego złego NOx, ile właściwie jest tych szacunkowych przedwczesnych zgonów?

Zgodnie z raportem European Environment Agency EEA „Air quality in Europe – 2020 report” Tabela 10.1 liczba przedwczesnych śmierci dla Polski z powodu ekspozycji na NOx jest szacowana na 1900. To jest 100 zgonów w Warszawie. Zakładając 2mln Warszawiaków/38mln Polaków. Oczywiście tych wyliczeń nie ma nigdzie wprost w raporcie, bo byłoby samobójstwem politycznym ograniczać swobody 2mln warszawiaków, dla efektów które są niemierzalne (niemierzalne w sensie trudne do zmierzenia bo wpływ SCT na NOx jest minimalny, oraz niemierzalne bo jak sam pan Dombi przyznał mamy tylko 2 stacje pomiarowe NOx na całą Warszawę 😀 to jest kpina).

Skąd wiemy że są minimalne przecież pan Bartek zachwala pomysł,?  „Effectiveness of Low Emission Zones: Large Scale Analysis of Changes in Environmental NO2, NO and NOx Concentrations in 17 German Cities” (nox-germany-no-change-eng-2014.pdf) tu cytat: „Conclusions: This is the first study investigating comprehensively the effectiveness of LEZs to reduce NO2, NO, and NOx concentrations controlling for most relevant potential confounders. Our analyses indicate that there is a statistically significant, but rather small reduction of NO2, NO, and NOx concentrations associated with LEZs.” oraz „Mean LEZ effects on NO2, NO, and NOx concentrations (reductions) were estimated to be at most -2 ug/m3 (or -4%).

Dodatkowo autorzy straszą ludzi pojęciem ryzyka względnego, które bez ryzyka absolutnego nic nie znaczy:

Ryzyko względne to miara porównująca prawdopodobieństwo wystąpienia pewnego zdarzenia w jednej grupie do prawdopodobieństwa tego samego zdarzenia w innej grupie, pozwalając na zrozumienie różnicy między ryzykiem w obu grupach. Ryzyko absolutne to różnica między wskaźnikami wystąpienia pewnego zdarzenia w dwóch grupach, które pozwala na ocenę rzeczywistego różnicowania zagrożenia między tymi grupami.

Dlaczego to istotne? Jeśli mamy zagrożenie które ma bardzo niskie prawdopodobieństwo (jak np. przedwczesny zgon z powodu zanieczyszczenia powietrza) (ryzyko absolutne) to nawet jeśli wzrośnie/spadnie ono X krotnie (ryzyko względne) to jest to nadal mizerna liczba.

Polecamy film

//www.youtube.com/watch?v=ELNt0XZYsAQ <

 

Pomijam już zupełnie fakt że stężenie w pasie drogowym jest wielokrotnie wyższe niż poza nim; a ludzie nie mieszkają i nie żyją na drodze tylko poza nią?

Pomijam też niedokładność pomiaru, i fakt że jest to pomiar względny (stężenia polutantów są mierzone w stosunku do stężenia CO2 – problem w tym że stężenia CO2 nigdzie nie podają), a zostaje od przedstawiony jako bezwzględny co jest manipulacją: zgodnie z dokumentacja z badań na potrzeby SCT urządzenie Opus RSD500 charakteryzuje:
– niepewność pomiaru na poziome 21% dla gazów (ppm/%CO2),
– tolerancja na poziome 15%.

Te dane nigdzie nie są podane explicit w raporcie TRUE odnośnie metodologii badania.

Kolejna rzecz

Czy fakt, że w pasie drogowym notowane stężenia są wyższe niż te na osiedlach, oraz fakt,  że w zimę NOx zalega w atmosferze dłużej niż w lato można użyć do jakiejś manipulacji? Polski Alarm Smogowy nie zawodzi, z raportu: „Pomiary były prowadzone na przełomie lutego i marca 2021″ (okres zimowy – check), a gdzie mierzymy? str 4,5 główne arterie (gdzie jest największy ruch => pas drogowy check) – czyli ekolodzy udowodnili, że zanieczyszczenia z aut są najwyższe tam gdzie jest największy ruch, odkrywcze. Śmieszne że dla porównania nie ustawili czujników w parkach, albo budynkach, albo osiedlach – gdzie przebywają ludzie – ale to by trochę popsuło narrację. Nigdzie też nie podają stężenia NOx dla tła np. w Puszczy Kampinowskiej?

CDN

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły