W trakcie prac remontowych w podziemiach Sądu Okręgowego przy ul. Solidarności 127 w Warszawie, dokonano fascynującego odkrycia. W południowo-wschodniej części podziemi budynku odsłonięto fragmenty polichromii naściennej wykonanej w technice olejnej. Są to ornamenty roślinne oraz sceny figuralne, satyryczne, groteskowe scenki, a także malowidła o charakterze orientalnym – informuje Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Podejrzewano, że mogą to być obrazki malowane dla dzieci, które mogły być tu hospitalizowane podczas wojny
W południowo-wschodniej części podziemi budynku odsłonięto fragmenty polichromii naściennej wykonanej w technice olejnej. Są to ornamenty roślinne oraz sceny figuralne, satyryczne, groteskowe scenki, a także malowidła o charakterze orientalnym. Tajemnicze malowidła pochodzą prawdopodobnie z okresu II wojny światowej. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków jest w trakcie ustalania pochodzenia polichromii oraz ich pierwotnego przeznaczenia. Hipotez jest dużo. Jedną z nich prezentował zespól konserwatorski badający najstarsze warstwy malarskie i wykonujący odkrywki. Podejrzewano, że mogą to być obrazki malowane dla dzieci, które mogły być tu hospitalizowane podczas wojny. Mogły też być wykorzystywane do orientacji przestrzennej i ułatwiać ewakuację żydów i dzieci żydowskich z getta na stronę aryjską, stanowiąc swoistą barwną mapę.
Inna teoria głosi, że malowidła stanowią dekorację wnętrz kawiarnianych, które według konkursowego planu autorstwa wybitnego architekta Bohdana Pniewskiego, miały być zlokalizowane w podziemiach sądu. Jeszcze inni twierdzą, że malowidła były wykonywane podczas wojny przez stacjonujących tu żołnierzy. Mamy nadzieję, że to ciekawe odkrycie znajdzie rozwiązanie i dowiemy się o historii tych uroczych i barwnych polichromii. Jedno wiemy na pewno. Malowidła są niezwykłe i warto je zbadać i zachować. A może ktoś coś wie na ten temat.

Za: MWKZ
Portal Warszawski