Piesi – Sąd odrzuca wniosek o ukaranie, oparty na propagandzie brd24.pl

O przepisach nakazujących ustąpienie pieszemu słyszeli już chyba wszyscy. Z przepisem przyszło zmierzyć się i mi. A było tak – pisze pan Marek Janocki, mieszkaniec Tychów, który cztery lata temu walczył z facebookiem o wolność słowa.

Sąd odrzuca wniosek o ukaranie

Jadąc w Katowicach po Placu Wolności wpadłem w korek. Właściwie to nie ja, a samochody na pasie mojej po lewej bo „mój” prawy pas jeszcze się poruszał, podczas gdy lewy stał kompletnie. Jadąc więc z „zawrotną” zdaniem policji’ szybkością 20 – 30 km/h dotarłem do przejścia dla pieszych przed którym stał samochód, podobnie jak kilkanaście przed nim i za nim na jego pasie. Na przejściu nikogo nie było ( jak się fachowo nazywa „nikt na nie nie wkraczał” ) wiec pojechałem dalej. Chwilę potem z lewej strony na przejście wkroczył pieszy. Tego właśnie trzeba było oszołomom z drogówki.

Okazało się, że 150 metrów od tego miejsca przez lunetę filmowali przejście dla pieszych w wąskim kadrze nie ukazującym ani sytuacji na drodze, ani nie pozwalającym na ocenę odległości pieszego od przejścia ( w chwili mojego przejazdu). Podobno to stara zagrywka asów z katowickiej drogówki. Byli ta pewni siebie, że jako dowód w sprawie zaoferowali jedynie… moje zeznania.

Oczywiście na to przystałem. Sąd bowiem znajduje się właśnie na Placu Wolności i widział to miejsce z sali rozpraw a wiec mógł na żywo ocenić sytuacje patrząc codziennie na identyczny korek i identycznie zachowujących się policjantów polujących „na piratów”.

Uprzejmie więc powiedziałem kiedy w mojej ocenie „pieszy jest wkraczającym” na przejście – A nie jest nim idąc dopiero w jego kierunku. Opisałem sytuację drogową czyli fakt iż nikogo nie wyprzedzałem – bo Konwencja wiedeńska definiuje, że NIE JEST wyprzedzaniem sytuacja w której dla jednego kierunku jazdy są co najmniej 2 pasy ruchu ( tak tak, a autostradach nie ma pojęcia wyprzedzania co dobitnie świadczy o nieuctwie prawników z PiS i skutkach ich „zakazu wyprzedzania dla TIRów” ).

Efekt ? Poczytajcie sami …

PS Panie komendancie mój ulubiony – może wyśle Pan swoich asów z drogówki na małe szkolenie do mnie ? Nie, żebym był adwokatem , ale coś tam o prawie wiem …

 

 

za; Marek Jarocki

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły