Urzędnicy warszawscy powinni odbywać 20% podróży służbowych na rowerze. Radni oczekują uchwały w tej sprawie

Stołeczny Ratusz kolejny rok z rządu odrzucił projekt zgłoszony w ramach Budżetu Obywatelskiego, zgłoszony przez Ernesta Kobylińskiego. Celem projektu było nakłonienie Władz Warszawy, by zgodnie z promowaną przez siebie od początku kadencji polityką, również korzystali oni z rowerów i dali dobry przykład mieszkańcom naszego miasta. Dlatego też poza projektami złożonymi do budżetu obywatelskiego, które zna już cała Polska o rowerach dla ratusza, radni tego projektu zadają ratuszowi bardzo konkretne pytania.

 

Rzeczywistość

Dziś mówimy „sprawdzam” – Rafałowi Trzaskowskiemu i jego polityce, która w teorii ma promować komunikację miejską i rowerową, w praktyce jednak jest jedynie działaniem mającym na celu uprzykrzenie życia kierowcom i wymuszenia a nie zachęcenia do rezygnacji z samochodu.  Argumenty użyte podczas odrzucania projektów wykazujących hipokryzję władz Warszawy, są zupełnie nie przekonywujące. Stołeczni urzędnicy z jednej strony przyznają, że rower nie zawsze jest najlepszym środkiem transportu, jednocześnie zaznaczając, że bywa on też bardzo niebezpieczny –  z drugiej strony prowadzona od lat polityka ma na celu pozbawienie mieszkańców możliwości wyboru, jakim środkiem transportu chcą się przemieszczać po Warszawie.

Potwierdzają to statystyki – zgodnie z odpowiedzią Komendy Stołecznej Policji na interpelację radnego Kobylińskiego – tylko w 2022 roku doszło w Warszawie do 194 wypadków z udziałem rowerzystów, z czego aż 35% było z winy kierujących jednośladem. Biorąc pod uwagę, iż ruch rowerowy jest w stolicy wciąż marginalny w porównaniu do ruchu samochodowego, jest to bardzo niepokojące zjawisko.  Stołeczny Ratusz zamiast promować bezpieczną i rozważną jazdę na rowerze, zachęcać mieszkańców do korzystania z jednośladów oraz komunikacji – skupia się na propagandzie i próbie narzucenia mieszkańcom zmiany środka transportu. Świadczą o tym liczne zwężenia ulic, rozrost strefy płatnego parkowania, tzw. Strefa czystego transportu, czy w końcu udział w programie „C40”.

Warszawa chwali się, że powstanie tu aż 5 mostów pieszo-rowerowych (kosztem innych inwestycji!), skoro zatem władze Stolicy nie chcą promować jazdy na rowerze i dawać dobrego przykładu mieszkańcom, to dla kogo te przeprawy?  Czy Stolica nie ma dziś ważniejszych potrzeb?
Chcemy zapytać dziś Prezydenta Trzaskowskiego, jak często podróżuje do pracy rowerem, bądź komunikacją miejską? Jak często podróżuje w ramach pracy tymi środkami transportu? Czy włodarzom naszego miasta wolno więcej niż zwykłym mieszkańcom?

Oto treść pytań złożonych na ręce Trzaskowskiego

– Czy w latach 2018-2023 Prezydent lub wiceprezydenci Miasta Stołecznego Warszawy wykorzystywali samochody służbowe do celów prywatnych? Jeśli tak, to czy było to przez nich rozliczane?

– Czy włodarze Stolicy korzystają z parkometrów, kiedy ostatni raz płacili za parkowanie?

– Czy samochód służbowy Prezydenta Warszawy korzysta z formy pojazdu uprzywilejowanego, czy przemieszcza się na zasadach ogólnie przyjętych dla każdego pojazdu uczestniczącego w ruchu drogowym? Jeśli jest pojazdem uprzywilejowanym, to czy jest to wykorzystywane jedynie w godzinach pracy, czy również do celów prywatnych?

– Ile podróży służbowych w latach 2018-2023 Prezydent oraz wiceprezydenci Warszawy odbyli na rowerach ? Ile razy od początku kadencji przyjechali do pracy transportem miejskim bądź rowerem?

Ponieważ Ratusz nie planuje zmieniać swojej polityki wymuszania na mieszkańcach zamiany samochodu na rower, czy komunikację miejską – rozpoczęła się zbiórka podpisów wśród mieszkańców (na razie pod petycją online), urzędnicy na rowery. Jej intencją jest aby Urząd Miasta zobowiązał wyższych rangą urzędników Stołecznego Ratusza takich jak Prezydent, wiceprezydenci, Dyrektorzy Biur, Dyrektorzy jednostek (np. ZDM) – aby w okresie wiosenno-jesiennym, urzędnicy mieli obowiązek odbywać co najmniej 20% podróży służbowych na rowerze. Radni Borkowski i Kobyliński apelują również do Rady Warszawy o przyjęcie stosownej uchwały w tym zakresie.

Jeżeli władze Warszawy planują walczyć o ekologiczną stolicę, czysty transport i promować zdrowy tryb życia, teoria powinna iść w parze z praktyką – Stołeczni urzędnicy muszą dać przykład, że promowana przez nich polityka jest realna i praktyczna dla każdego.

Liczymy, iż Prezydent Rafał Trzaskowski udowodni Warszawiakom, że rower nie jest jedynie ozdobą jego kampanii wyborczej.
Radni Dzielnic Praga-Północ oraz Praga-Południe m.st. Warszawy, czytamy  komunikacie prasowym Ernest Kobyliński i Marek Borkowski

 

Tu treść i link do petycji

 

Ruszyła petycja obligującą urzędników Warszawy do odbywania podróży służbowych na rowerach

 

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły