[KOMENTARZ] „Redaktor” z GW i „aktyw” niezadowoleni z prorowerowych działań ZDMu!
Hej Dybalski, dlaczego dałeś mi szadołbana na profilu Pełnomocnika jak napisałem prawdę, że nie będzie dróg rowerowych na Puławskiej, Niepodległości i Grójeckiej? Nawet sam Pieńkos przyznał w Wyborczej, że nie macie pieniędzy na Niepodległości. Możecie ludziom wyjaśnić dlaczego zarzucono budowę najważniejszych dróg rowerowych zanim i tutaj mnie zbanujecie za mówienie prawdy i zadawanie pytań? – pyta niejaki Tomasz Paterski.
Tempo zmian rowerowych ZDM Warszawa ostatnio coraz bardziej rozczarowujące
Kto jest autorem tych słów? „Redaktor” z Czerskiej i „aktywista” w jednym, Jarosław Osowski.
Tempo zmian rowerowych @ZDM_Warszawa ostatnio coraz bardziej rozczarowujące + odrzucanie i nierealizowanie projektów rowerowych z budżetu obywatelskiego – skarży się na twitterze w odpowiedzi na informację niejakiego Czaplińskiego, „aktywisty” z antymiejskiej i antyspołecznej organizacji Miasto Jest Nasze.
Kto włącza się do chóru? Tak, sam „aktyw”, praktycznie wszyscy z MJN i Zielonego Mazowsza, organizacji patologicznej, która zrzesza Smyka czy Buciaka.
Ogólnie plan na rozwój infry rowerowej jest rozczarowujący. Zamiast kładki na moście średnicowym i bezkolizyjnego przedłużenia kładki na Łazienkowskim jest plan na 5 kładek, które żadnych problemów nie rozwiązują. W taki sposób to my nigdy nie osiągniemy sensownego poziomu ruchu. Plus jawny sabotaż naszego projektu kontraruchowego na Pradze przez wiceburmistrza Kacprzaka, o którym pisało @DlaPragi Ostatnimi czasy obserwujemy zwój infry rowerowej zamiast rozwoju.
Dołącza niejaki Saja, ten manipulant co to pokazywał nam wykadrowaną ulicę w Krakowie (Dietla) i Aleję Solidarności sugerując, że Warszawa fatalnie się rozwija (rowerowo) a po centrum jeździ za dużo samochodów. Wyborcza po naszej publikacji, zaprosiła tego manipulanta na pierwszą okładkę, robiąc z niego speca od infrastruktury. Zostaje bohaterem artykułu „redaktora” Osowskiego.
Oj tak. Projekt mój i @KubaCzajkowski z BO 2022, na DDR wzdłuż Międzynarodowej między Skaryszakiem a Błoniami, przegłosowany w 2021 roku, nadal czeka na realizację. Od stycznia 2022(!)UD przygotowywuje przetarg na dokumentację projektową. A mieszkańcy czekają na to i na kładkę…
Komentarz
Jak wiemy „aktyw”, czyli najbardziej szkodliwa komórka społeczna, która de facto wyklucza wszystkich poza nawias, nie toleruje innego myślenia i innego stylu życia, operująca kłamliwymi komunałami o terrorze samochodów, tu w Warszawie na pewno, kiedy jest niezadowolona pozbywa się frajerów, którzy nie realizują jej poleceń. W Warszawie pozbyli się tak już kilku urzędników, a ostatnio wspólnie ze swoim kolegą „redaktorem” planowali obalić Jerzego Lejka, dyrektora Metra Warszawskiego. Nasza redakcja zdemaskowała ich działania, a oni zgodnie z zasadą robienia głupa, milczą. Na łamach tejże gazety nie dowiemy się, że tak „aktyw” załatwia swoje sprawy w Warszawie.
Warto tu też przypomnieć zorganizowany hejt na nasz Portal, włącznie z groźbami śmierci, a który jest znienawidzony przez „aktyw”, tylko dlatego że jako jedyni pokazujemy ich prawdziwą, obrzydliwą twarz.
Drugim ważnym aspektem jest niezadowolenie „aktywu” na zbyt powolne działania podległej im, w sensie relacji osobistych, i zapewne innych działań, o których wcześniej czy później się dowiemy, z prac Zarządu Dróg Miejskich. Dybalski, Pieńkos, zapewne sam Puchalski dokonują weryfikacji kogo blokować kogo nie (mimo, że za to grozi sprawa karna, gdyż są miejskimi urzędnikami i ograniczają dostęp do publicznej informacji).
Trzecim aspektem w tejże i jakże krótkiej wymianie zdań między „aktywem” jest potwierdzenie, że budżet obywatelski został zdominowany wyłącznie przez nich. Ciągle te same twarze, nazwiska i te same projekty. Dziewczyny są niezadowolone ze swojego samca alfy, czyli Puchalskiego, i robią dramę, każą się tłumaczyć swoim koleżkom skąd takie opóźnienia w realizacji ICH PROJEKTÓW.
To nic nowego, bo to my jako pierwsi wiele lat temu zauważyliśmy ten wręcz intymny związek między najbardziej nieudolnym, i marnotrawiącym publiczne środki urzędem a bandą tych samych twarzy i nazwisk, która urządza nam życie, za nasze pieniądze, doprowadza do niszczenia naszego miasta.
Szykuje nam się akcja #Puchalski musi odejść??. Swoją drogą, poziom „intelektualny” tych ludzi jest porażający…