Kiedy kilka lat temu walczyłem w Zarządzie Transportu o montaż na przystankach Młynów takich płytek z guzkami, to myślałem o niewidomej sąsiadce, a kiedy także kilka lat temu walczyłem o światła na Obozowej przy Gostyńskiej to miałem na uwadze ludzi dosłownie skaczących przed maskami rozpędzonych samochodów przez jezdnię do i z tramwajów, w tym dzieci z okolicznych szkół. Tym razem jest podobnie. Aby dojść do tych przystanków trzeba przejść przez skrzyżowanie Obozowej i Płockiej. Przesunięcie pętli autobusowej z krańca Płockiej na Ostroroga nic nie zmieniło, bo autobusy nadal jeżdżą. Co więcej, jest bardziej niebezpiecznie, gdyż teraz autobusy muszą zygzakami pokonać Obozową aby dostać się z/na Ostroroga i przez tory tramwajowe, a nie ma tam świateł. Ponadto, piesi na Płockiej przy Obozowej muszą szczególnie uważać na samochody i autobusy. I do tego wszystkiego dochodzi skrzyżowanie Ostroroga z Obozową, gdzie notorycznie samochody zderzają się ze sobą lub wpadają pod tramwaje – pisze w mailu do nas Prezes Zarządu Fundacji Thesaurus, pan Piotr Lewandowski.
Po to też wprowadzano w 2009 r. do MPZP przebudowę skrzyżowania Płockiej i Obozowej oraz przebudowę Ostroroga, aby połączyć te 3 ulice jednym skrzyżowaniem w postaci ronda, co powinno zwiększyć bezpieczeństwo w tym miejscu. To nie jest sprawa tylko Młynowa. Ulica Obozowa jest alternatywą dla Górczewskiej, Kasprzaka i Wolskiej oraz najkrótszym połączeniem Bemowa i Chomiczówki z centrum miasta.
Musimy doprowadzić do jak najszybszego zbudowania tego ronda. To jest w interesie nie tylko mieszkańców Młynowa, ale szerzej całej Warszawy. Szczególnie teraz, gdy nowa pętla autobusowa jest na Ostroroga. Tymczasem Zarząd Dróg Miejskich (w którego zakresie kompetencyjnym jest budowa skrzyżowań) próbuje torpedować budowę ronda.
Odpowiedź dyrektora Puchalskiego na interpelację radnego dzielnicy Wola to skandal. ZDM nie ma danych o zdarzeniach drogowych??? To jak (na podstawie czego?!) ZDM ma podejmować decyzje? I to nie tylko w kwestii budowy lub nie ronda na skrzyżowaniu Obozowej z Płocką i Ostroroga, ale w ogóle dotyczy to całej Warszawy.
„Odpowiadając na interpelację radnego Adama Matusika z 20 lutego br. (przekazaną pismem o numerze UD-XVII-WID RD.0003.21.2023.BKO z 27 lutego br.) w sprawie poprawy bezpieczeństwa na skrzyżowaniu ul. Ostroroga i Obozowej, Zarząd Dróg Miejskich informuje, że w posiadanej bazie danych o wypadkach, na wskazanym skrzyżowaniu w okresie od stycznia 2017 r. do 30 czerwca 2022 r. nie odnotowano żadnego zdarzenia”.

Wystarczy zestawić to z odpowiedzią Tramwaje Warszawskie Sp. z o.o. na zapytanie Fundacji Thesaurus (mail TW z 12.07.2022 r.):
„w okresie od dnia 1.01.2017 r. do dnia 28.06.2022 r. w podanych lokalizacjach doszło do 68 zdarzeń (kolizje, wypadki) z udziałem tramwajów i samochodów. W wyniku tych zdarzeń uszkodzone zostały 42 składy tramwajowe a łączny koszt ich naprawy wyniósł 87943,57 zł„. To Tramwaje odnotowały a Zarząd Dróg Miejskich nie odnotował takich ilości zdarzeń drogowych???? Przecież to jest totalna kompromitacja ZDM, albo świadome działanie na niekorzyść m.st. Warszawy i jej mieszkańców.
Dane są szokujące: „w okresie od dnia 1.01.2017 r. do dnia 28.06.2022 r. w podanych lokalizacjach doszło do 68 zdarzeń (kolizje, wypadki) z udziałem tramwajów i samochodów. W wyniku tych zdarzeń uszkodzone zostały 42 składy tramwajowe a łączny koszt ich naprawy wyniósł 87943,57 zł„, wynika z maila przesłanego przez Tramwaje Warszawskie.
Po co nam instytucja (ZDM), która nic nie wie (lub nie chce wiedzieć) oraz jest kierowana przez niedoinformowane i/lub niekompetentne osoby? – pyta słusznie Pan Lewandowski.
Komentarz
Z tego wynika, że nic nie zrobią bo nie ma tego w WPF (wieloletnim planie finansowania). Ale plany są po to, aby je zmieniać, i Rada Warszawy ma do tego prawo. Może to zrobić w każdej chwili. Prawdą jest, że tymi ulicami zarządza ZDM ale musi dostać pieniądze z Rady Warszawy na remont. Natomiast ZDM ma prawo wystąpić do Rady Warszawy o pieniądze na remont tego skrzyżowania. Obawiamy się, że jeśli pobudowali ścieżki to uznali, że nie muszą się już zajmować ulicami!
Na Sokratesa też nie było wypadków, a mimo to mieszkańcy prosili o światła. Wygląda na to, że Puchalski czeka aż będzie miał pretekst do zwężenia…aż strach pomyśleć, że czeka na taki sam wypadek. Sprawa jest bulwersująca i będziemy do niej sukcesywnie wracać.
Ciekawe to zajmie się, poza nami, tematem. Maila tej treści dostała między innymi Machnowska, Kaznowska, Kociszewski, Kęcik, Strzałkowski, inni oraz największe tytuły w tym kraju, włącznie z Gazetą Wyborczą. Ciekawe kto zajmie się, poza nami, tematem. Nie mogą udawać, że nie znają sprawy!
Portal Warszawski