[KOMENTARZ] Gzie jest Smyk, Łakomski, i Nowak? Co dalej z miejskim „aktywem” po odejściu Olszewskiego?

Na wielu forach miejskich pojawia się pytanie, co stało się z miejskim aktywem? Ponoć coś tam knują w dzielnicy Włochy, które bronią się przed Strefą Płatnego Parkowania, a gdzie niestety miejski aktyw jest dość czynny i stoi na stanowisku, że ludzi można okradać. Zanim jednak spytamy co dalej z miejskim aktywem, przypatrzmy się pewnej opinii, którą zamieściliśmy w 2023 roku, równo dwa lata temu.

Oni są po prostu źli

Bracia Autkiści, w poważnych dyskusjach o raktywistach, ale także w toczeniu beki z nich, często pojawia się motyw ich głupoty. Moim zdaniem stwierdzenie, że oni forsują szkodliwe rozwiązania dlatego, że są głupi, odwraca uwagę od tego, że oni są po prostu źli.
Przecież sam Jaan w czasach przed-raktywistycznych wyrażał nostalgię za czasami sprzed strefy płatnego parkowania, kiedy to mógł się swobodnie przemieszczać swoim Saabem.

 



 

Dlatego ja wątpię, aby ci wszyscy raktywiści szczerze wierzyli w brednie, za którymi szczekają. A jeśli nie wierzą, to dlaczego to robią? Moim zdaniem z najniższych pobudek, z pełną świadomością szkodliwości tychże bredni, przy czym ich nie interesuje to, że inni stracą (czas, pieniądze, komfort, swobodę, nawet życie – patrz blokowanie karetek), kiedy oni mogą zarobić.  Nie jest to zatem głupota, ale zło. Nazywając zło głupotą, zdejmujemy z jego sprawców winę, bo przecież głupi nie może nic poradzić na to, że jest głupi. Za to człowiek czyniący zło może się od czynienia zła powstrzymać – w końcu zdolnością pojmowania dobra i zła człowiek różni się od zwierzęcia.

A tu przykłady

 

 

Tu Marek Smyk i Agnieszka Nowak – przyjaciele byłego już wiceprezydenta Warszawy, Michała Olszewskiego,  Pani Agaty Diduszko Zyglewskiej – pani radnej, która bierze udział w nielegalnych akcjach blokowania chociażby Mostu Poniatowskiego. Milutko prawda?

 

 

 

Komentarz – koniec eldorado!

Marek Smyk, Dawid  Łukomski, Agnieszka Nowak, Krzysztof Daukszewicz i inni tak zwani miejscy aktywiści jakby zapadli się pod ziemię! Szolcowi mieszkańcy pokazali bardzo dużego środkowego palca. Co prawda wciąż są przyklejeni do Portalu i nawet znają stan finansowy naszej redakcji, ale jak nic pochowali się w domach. Nie ma się co dziwić. Ratusz robi poważne roszady i zmiany, które bezpośrednio uderzają w ich potencjał. Wyżej wspomniany Michał Olszewski, wiceprezydent miasta Warszawy (swoją drogą ciekawe czy pobiera publiczne pieniądze z różnych spółek miejskich), towarzysz zorganizowanego koszmarnego hejtu na naszą redakcję był ich człowiekiem, ich podporą i drzwiami do Ratusza,  a dokładnie do ZDM, w którym królują (ponoć już bardzo niedługo) inni towarzysze typu Dybalski czy Pieńkos.

Ale to nie tylko rodzynki wyżej wymienione  – ucichli wszyscy! Mencwel, Czajkowski, wszyscy towarzysze z Pragi, i z innych warszawskich dzielnic, tym bardziej że lokalni politycy (przede wszystkim z PO) nie chcą z nimi za bardzo się bratać, i nie jest to żadna tajemnica poliszynela. Ich działania w samym Ratuszu też są bardzo negatywnie oceniane, a niedługo Warszawa dowie się do czego prowadzi ich publiczna działalność. Mowa między innymi o kładce, którą de facto zaprojektowali i zrealizowali, mimo że dziś nie chcą mieć z nią nic wspólnego.

Jedno jest pewne – warszawscy aktywiści dostali potężny nokaut bo stracili bezpieczne i pewne oparcie, które nagle się przewróciło. Dla nich to sytuacja wręcz dramatyczna, ale Warszawa i warszawiacy mogą się w pełni cieszyć, i być może dopiero teraz odczują jak dobrze się bez nich żyje! I teraz widać jak na dłoni jak bardzo Puchalski zideologizował zwykły urząd budujący drogi! Ale to się zmienia, bo ponoć przyszła środa ma być jego ostatnim dniem pracy w ZDM. Bardzo mało prawdopodobne jest aby nowa szefowa ZDM powtórzyła błąd swojego poprzednika….raczej na pewno aktyw w ZDM nie będzie już gościć! Eldorado się skończyło – tak jak obiecaliśmy, tak zrobiliśmy. A duża ich część czeka jeszcze przeprawa w Sądzie.

Nieźle za to ustawił się samozwańczy spec od brd, niejaki Zboralski, który został otoczony opieką przez towarzyszy z Czerskiej, którzy też stracili werwę i aktywistyczny impet. Ale Zboralski to taki „człowiek honoru” – kiedyś wielki krytyk WORDÓW i szkoleń mającymi na celu zmniejszenie liczy punktów karnych dziś ….

 

 

 

Portal Warszawski. O krok do przodu

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły

Portal-Warszawski